Oglądasz wiadomości znalezione dla frazy: Wydział księgi wieczystej

Pięknie jest!



| Tak z ciekawosci pytam

Domyslam się:)
Ja z ciekawości pojadę zaraz do sądu, mam tam sprawę w
wydziale ksiag wieczystych, powinno być mało ludzi :-D


PIerdolisz !
Chusteczke bierz, transparent i ustawiaj sie na krakowskim
Bedziesz w TV !

k2

 » 

jak znależć prywatny adres po numerze telefonu

W jednej z odpowiedzi wspomniałeś, że dłużnik sprzedał mieszkanie, które
widniało w dokumentach jako siedziba firmy.
Polecam następujące rozwiązanie:
1) Jeżeli mieszkanie jest własnością hipoteczną to w Wydziale Ksiąg
Wieczystych w Sądzie Rejonowym mozna sprawdzić poprzedniego właściciela. Będą
tam jego dane łącznie z adresem stałego zameldowania. Wgląd do ksiąg
wieczystych jest jawny, choć trzeba się nieźle wystać. Uwaga! Wgląd osobisty.
Wypisu sie nie dostanie. Numer księgi wieczystej mieszkania można otrzymać w
Geodezji podając adres np: Kochanowskiego 2/5.
2) Jeżeli mieszkanie jest spółdzielcze własnościowe i nie ma księgi
wieczystej to jedyne dokumenty znajdują się we właściwej spółdzielni. Tam
ciężko się czegoś dowiedzieć. Trzeba sie wybrać z kawą np do jakiejś "Pani
Jadzi", żeby podała dane poprzedniego właściciela. Przynajmniej nazwisko.
3) W/w czynności można zlecić np notariuszowi. Zapłaci się grosz, ale
notariusz ma wgląd (i najczęściej dobre układy ze spółdzielniami i wydziałami
KW)
4)Polecam również identyfikować osobnika po regonie i nipie. jeżeli sprzedał
mieszkanie to prędzej czy później musi to uwzględnić w dokumentach
    Stosowałem te 4 opisane metody w Biurze Nieruchomości w Krakowie z dobrym
skutkiem.
Powodzenia

jak znależć prywatny adres po numerze telefonu

sprawdź też nastepny nr i kolejne będziesz miał jakiś zbliżony plan
lokalizacji


Niestety już próbowałem ale ,ta metoda nie skutkuje numery o zbliżonych
cyfrach nie są wcale w pobliżu,ale moga być w obszarze całej centrali ,
czyli pare kilometrów.


widniało w dokumentach jako siedziba firmy.
Polecam następujące rozwiązanie:
1) Jeżeli mieszkanie jest własnością hipoteczną to w Wydziale Ksiąg
Wieczystych w Sądzie Rejonowym mozna sprawdzić poprzedniego właściciela.
Będą
tam jego dane łącznie z adresem stałego zameldowania.


Niestety to też nie skutkuje w tym przypadku, bo osobnik sprzedając stare
mieszkanie w akcie sprzedaży podał  jako swój adres, adres starego
mieszkania,które właśnie sprzedał.
Mimo jak narazie braku efektu, dziękuje wszystkim za chęć pomocy.
mareK

mBank nie wywiązuje się z umowy


26 maja 2008 r. podpisany został przez upoważnionego pracownika banku (a
właściwie dwoje) oraz przeze mnie aneks do umowy kredytowej zawartej 11
miesięcy wcześniej. Aneks dotyczy przewalutowania kredytu. Załącznikiem
do aneksu jest jednolity tekst umowy kredytowej (już uwzględniający, że
kredyt jest w CHF). Jednolity tekst umowy także został podpisany przez
tych samych pracowników mBanku i przeze mnie. Do tego dostałem pismo z
banku, które zaniosłem do sądu (Wydział Ksiąg Wieczystych) dotyczące
zmiany wpisu w hipotece - zamiana hipoteki kaucyjnej na zwykłą do kwoty
... (astronomicznej). Doniesienie do banku zaświadczenia, że złożyłem



walutowym ma być właśnie kaucyjna. To ty się pomyliłeś pisząc czy oni?

 » 

Życie Warszawy - Najgorszą stronę w sieci ma Wydział Ksiąg Wieczystych


http://www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=483&news_...

Brzydki wygląd i niefunkcjonalność – to tylko niektóre wady strony
internetowej Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego dla Mokotowa.
Została ona okrzyknięta najgorszą w sieci!

Strona www.hipoteka.waw.pl przypomina prace, jakie uczniowie liceum

blogu Salonik Internet Standard. Między innymi dlatego w rankingu
najgorszych witryn administracji publicznej, ogłoszonym na stronach
Saloniku, zajmuje ona pierwsze miejsce.


Porównywalna z brakiem konta naszego premiera ;p

ang-pol akt notarialny

Mam prosbe o przetlumaczenie wzorcowego tekstu, nie spotkalem sie dotychczas
z jezykiem notarialnym a nie chcialbym wprowadzac wlasnych ulepszen
jezykowych

Poczatek
Nieruchomość  zabudowana oznaczona w ewidencji gruntów jako działki gruntu o
nr: 46/1 o powierzchni 39 a 51 m2, położona w Lublinie przy ul. Sieroty obr.
Piatek dla której Sąd Rejonowy w Lublinie Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi
księgę wieczystą KW Nr 51176  (zał. III-18). Zgodnie z zawiadomieniem z
księgi wieczystej oraz wypisem z rejestru gruntów właścicielem nieruchomości
jest Skarb Państwa,    Przedsiębiorstwo Przemysłu spozuwczego jako wieczysty
użytkownik gruntu na 99 lat, licząc od dnia 5 grudnia 1990 roku do dnia 5
grudnia 2089 roku.
Koniec

pozdrawiam
wieslaw

ang-pol akt notarialny


Mam prosbe o przetlumaczenie wzorcowego tekstu, nie spotkalem sie
dotychczas
z jezykiem notarialnym a nie chcialbym wprowadzac wlasnych ulepszen
jezykowych

Poczatek
Nieruchomość  zabudowana oznaczona w ewidencji gruntów jako działki gruntu
o
nr: 46/1 o powierzchni 39 a 51 m2, położona w Lublinie przy ul. Sieroty
obr.
Piatek dla której Sąd Rejonowy w Lublinie Wydział Ksiąg Wieczystych
prowadzi
księgę wieczystą KW Nr 51176  (zał. III-18). Zgodnie z zawiadomieniem z
księgi wieczystej oraz wypisem z rejestru gruntów właścicielem
nieruchomości
jest Skarb Państwa,    Przedsiębiorstwo Przemysłu spozuwczego jako
wieczysty
użytkownik gruntu na 99 lat, licząc od dnia 5 grudnia 1990 roku do dnia 5
grudnia 2089 roku.
Koniec

pozdrawiam
wieslaw


Chyba troche przeginasz w tym momencie imho. Albo umiesz tlumaczyc i robisz
to sam i ewentualnie konsultujesz tutaj swoje watpliwosci, albo zlecasz
tlumaczowi calosc, za ktora musisz mu zaplacic. Nie rozumiem na co Ty
liczysz.

greetz

cislo popisne/orientacni cs->pl


Nie zgadzam się z Rafałem, że są one dla Polaka egzotyczne.
Albo Rafał jest bardzo młody, albo nie interesuje się po prostu
tą problematyką i dlatego tabliczka numerowo-hipoteczna wydaje
mu się czymś dziwnym. W Warszawie takich tabliczek jest jeszcze całkiem  
sporo.


Mieszkałem do tej pory w:
1) Gliwicach - 26 lat
2) Krakowie - 11 lat (w tym 5 lat tuż pod Krakowem - w Zabierzowie)

3) Warszawie - 3 lata
4) Bielsku Białej - 1,5 roku
5) Częstochowie - 0,5 roku
6) Radomiu - 3 miesiące
7)Włocławku - 2 miesiące

Pozycje 3-7 równolegle z mieszkaniem w Krakowie.

Podwójne tabliczki zauważyłem tylko w Brennej (całkowicie zmienili
numerację domów) oraz w Zabierzowie (stworzono nową ulicę i
przenumerowano domy przy tej ulicy).

Być może jestem mało spostrzegawczy. Być może jestem młody. Być może
nie jestem typowym Polakiem. Ale dla mnie - takie podwójne numery są
egzotyczne.

A wracając do pytania Ludka (jak się dowiedzieć, jaki jest numer
nieruchomości w księgach wieczystych).

Ja to robiłem tak: z adresem udawałem się do urzędu miasta (albo
gminy), nazwy wydziału nie pamiętam, ale chyba był to wydział
geodezji. Tam mieli mapę i gdy podałem adres, powiedzieli mi jaki jest
numer działki, na której stoi budynek i jaki jest numer księgi
wieczystej tej działki. Uzbrojony w tę wiedzę udałem się Wydziału
Ksiąg Wieczystych odpowiedniego sądu, i tam poprosiłem o wgląd w
księgę.

Pozdrawiam,

Rafał :-)

Kupno domu na wsi komplikacje prawne.

Witam!
Chce zakupic dom na wsi.

Sytuacja wyglada nastepujaco.
Dom ma 2 pietra. Wydzial Geodezji ma w swoich zbiorach tylko parter, wiec
drugie pietro jest "wirtualne".


[cut]

Wszystko zależy czy kupujesz na kredyt czy za gotówke. Jesli gotówka to tak
naprawdę możesz nie robić nic (jak ci geodeta na planie ma dorysowac drugie
pietro nie wiedzą najstrasi górale), albo starać sie to zalegalizować. Aby
zalegalizować to pewnie musisz sporządzic inwentaryzację budynku i zgłosić
to do powiatowego inspektoratu budowlanego, gdzie z powodu wieku na pewno to
przyklepią. Na wsiach kiedyc budowało się bez pozwoleń (szczególnie budynki
gospodarcze ich nie wymagały) lub zmieniano projekty, dobudowywano pietra,
etc. Pełna samowola.
Co do uwagi o księdze wieczystej i zakupie tego co tam jest zapisane to jak
znam życie to będzie albo niezabudowana nieruchomość rolna, albo zabudowana
nieruchomość rolna, albo tylko wypisana działka. Nie liczyłbym na to, że
ktoś zadał sobie tyle trudu by wpisać szczegółowo budynki. Zresztą dział I
KW nie jest objety rekojmia wiarygodnosci ksiąg wieczystych.
A tak naprawdę to zgłoś zmiane wielkości budynku do podatku w gminie.
Jeśli chcesz to kredytować to będą duże schody.

geodezja a ochrona danych osobowych

Witam wszystkich grupowiczow. Od pewnego czasu czytam te grupe, ale do
tej pory nic nie pisalam, bo w sprawach budownictwa jestem zupelnym
laikiem. Na razie jestem na etapie kupowania dzialki.
No i mam z tym pewien problem. Chcialam uzyskac w wydziale geodezji
urzedu gminy informacje na temat wybranej dzialki. Niezbyt uprzejme
panie odmowily informacji zaslaniajac sie ustawa o ochronie danych
osobowych.Z poradnika "Zanim kupisz dzialke" firmowanego przez "Murator"
wynika, ze wypisy z ewidencji wydawane sa tylko wlascicielowi, ale osoby
postronne moga miec wglad do dokumentow. Niestety poradnik zostal wydany
w lutym 98, a wtedy chyba jeszcze nie obowiazywala ustawa o ochronie
danych osobowych. Czy ktos sie orientuje jak to jest naprawde. W koncu
taka ksiega wieczysta jest dokumentem jawnym i kazdy moze zajrzec.  Nie
muszę oglodac tego wypisu, ale chcialabym sie na przyklad dowiedziec
jaka jest klasa ziemi na tej dzialce, jaki poziom wod gruntowych itp.
Czy tego tez mi nie wolno? Z gory dzieki za wszelkie odpowiedzi,
najchetniej poparte odpowiednim przepisem.

Pomzdrawiam
   Bea

czy notariusze to złodzieje?

Jak inaczej nazwać taki proceder: taksa notarialna przewiduje, że w
przypadku zawarcia aktu notarialnego dotyczącego umowy zobowiązującej do
przeniesienia własności pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu (umowa
przedwstępna), pobiera się połowę normalnej stawki taksy notarialnej. To
samo rozporządzenie stanowi dalej, że w przypadku aktu notarialnego
dotyczącego przeniesienia własności w wykonaniu umowy zobowiązującej (tzw.
umowa ostateczna), również pobiera się połowę normalnej taksy. Czyli w sumie
powinniśmy zapłacić 50% + 50% taksy. W rzeczywistości natomiast wygląda to
tak, że większość (jeśli nie wszyscy - wiadomo, uchwały izby notarialnej
itp) pobiera 50% przy umowie przedwstępnej a przy umowie ostatecznej 100%.
Czyli w sumie płacimy 150% taksy.
Druga kwestia to wniosek o dokonanie wpisu w księdze wieczystej. Ustawodawca
nałożył na notariuszy obowiązek zamieszczania w aktach notarialnych takiego
wniosku i przesyłania odpisu sporządzonego aktu notarialnego do właściwego
wydziału ksiąg wieczystych. Notariusze oczywiście chcąc nie chcąc stosują
się do tego obowiązku ale traktują to jako dodatkową czynność notarialną,
płatną 150 zł + VAT. Nic tylko czekać kiedy za obliczenie 2% podatku od
czynności cywilnoprawnych i za pobranie opłaty sądowej, też będziemy płacić
po 150 zł.

pozdrav
siepacz

czy notariusze to złodzieje?

Piszesz w liczbie mnogiej, ale rozumiem, że rzeczywiście trafiłeś na notariusza-złodzieja.
Idź do innego.
Dzek

Jak inaczej nazwać taki proceder: taksa notarialna przewiduje, że w przypadku zawarcia aktu notarialnego dotyczącego umowy zobowiązującej do przeniesienia własności pod warunkiem lub z zastrzeżeniem terminu (umowa przedwstępna), pobiera się połowę normalnej stawki taksy notarialnej.
To samo rozporządzenie stanowi dalej, że w przypadku aktu notarialnego dotyczącego przeniesienia własności w wykonaniu umowy zobowiązującej (tzw. umowa ostateczna), również pobiera się połowę normalnej taksy.
Czyli w sumie powinniśmy zapłacić 50% + 50% taksy.
W rzeczywistości natomiast wygląda to tak, że większość (jeśli nie wszyscy - wiadomo, uchwały izby notarialnej itp) pobiera 50% przy umowie przedwstępnej a przy umowie ostatecznej 100%.
Czyli w sumie płacimy 150% taksy.
Druga kwestia to wniosek o dokonanie wpisu w księdze wieczystej.
Ustawodawca nałożył na notariuszy obowiązek zamieszczania w aktach notarialnych takiego wniosku i przesyłania odpisu sporządzonego aktu notarialnego do właściwego wydziału ksiąg wieczystych.
Notariusze oczywiście chcąc nie chcąc stosują się do tego obowiązku ale traktują to jako dodatkową czynność notarialną, płatną 150 zł + VAT.
Nic tylko czekać kiedy za obliczenie 2% podatku od czynności cywilnoprawnych i za pobranie opłaty sądowej, też będziemy płacić po 150 zł.


Zgłoszenie zakończenia budowy i akt własności domu


Witajcie.
Pytam w takiej sprawie. Czy po zgłoszeniu zakończenia budowy domu i jego
odbiorze powinienem otrzymać akt własności domu?
Bo akt własności działki mam i nie mogę sobie tego poukładać jak to powinno
być/


A kto taki akt własności miałby wydać :)

Potrzebne jest wprowadzenie danych do kartoteki budynków (w
Starostwie), co robi uprawniony geodeta oraz wniosek do Wydziału
Ksiąg Wieczystych SR i ujawnienie budynku na działce w KW (co ułatwi
życie w przyszłości) :)
Oczywiście wszystko kosztuje, choć umiarkowanie :;)

podział domu

OK dzięki
a wydział architektury co czyni z taką inwentaryzacją, wydaje jakąs
opinię decyzję ?


Starosta akceptuje wystawione zaświadczenie o samodzielności (czasem potrafi
sie przypieprzyc do wysokości pomieszczeń, jak np. brakuje centymetra czy
dwóch). Nastepnie do notariusza z tym zaświadczeniem i zawierana jest umowa
zniesienia współwłasności. Na tej podstawie notariusz wnioskuje od razu do
sądu rejonowego o urzadzenie nowych ksiąg wieczystych i zmianę zapisów w
księdze wieczystej dla obecnej nieruchomosci (jak już wyżej opisałem).

Pozdrawiam

Zakup domu

No to kolejno:
- wydział ksiąg wieczystych - sprawdzić właścicieli, hipotekę, służebności
itd.
- wydział spraw cywilnych - sprawdzić, czy nie toczy się jakieś postępowanie
np. między sąsiadami
- urząd gminy - wystąpić o warunki zabudowy na danej działce - nieważne, czy
zamierzacie coś tam zmieniać czy nie
- fachowiec budowlaniec, ale nie byle murarz-krowiarz, najlepiej biegły
sądowy, doświadczony inspektor nadzoru itp. - sprawdzić posadowienie i
konstrukcję domu, izolacje, instalacje, przyłącza, szambo itp. itd.
Zrezygnować z kupna jeżeli właściciel nie zgodzi się na wykonanie odkrywek
budowlanych, zwłaszcza jeżeli jest to nowy dom (odkopanie kawałka fundamentu
przy narożniku od najwilgotniejszej strony - aż do ławy, rozkucie ściany
zewnętrznej w jakimś mało widocznym miejscu, odkrywka stropu, odkrywka
konstrukcji dachu, odkrywka nadproża, odkrywka posadzek)
- sprawdzić zadłużenie w wodociągach, elektrowni, gazowni, telefonach
- sprawdzić wiarygodność sprzedawcy - w małych miejscowościachj łatwiej,
praktycznie każdy każdego zna

Chyba to najważniejsze rzeczy, jeśli o czymś nie zapomniałem
T.

ścianki działowe - pozwolenie

Niedawno odebraliśmy mieszkanie od dewelopera. Chcemy zrobić sufit
podwieszany z płyt g-k w kuchni i ściankę działową g-k w pokoju. Czy musimy
zgłosić to w wydziale architektoniczno-budowlanym urzędu gminy? W "R jak
remont" 4(8)2002 wyczytałam, że "do zgłoszenia dołącza się akt własności
lokalu (wypis z księgi wieczystej, akt notarialny), dokument potwierdzający
prawo do dysponowania mieszkaniem, plany mieszkania i proponowane zmiany."
"Jesli w ciągu 30 dni nie dostaniemy sprzeciwu-możemy budować."
Mieszkanie jest naszą własnością, a akt notarialny spisany będzie dopiero za
pół roku.
Co o tym wszystkim myślicie? Czy rzeczywiście zwykłe postawienie ścianki g-k
wymaga aż tyle zachodu?
Pozdrawiam
Marika

ścianki działowe - pozwolenie

Witam

Niedawno odebraliśmy mieszkanie od dewelopera. Chcemy zrobić sufit
podwieszany z płyt g-k w kuchni i ściankę działową g-k w pokoju. Czy
musimy
zgłosić to w wydziale architektoniczno-budowlanym urzędu gminy? W "R jak
remont" 4(8)2002 wyczytałam, że "do zgłoszenia dołącza się akt własności
lokalu (wypis z księgi wieczystej, akt notarialny), dokument
potwierdzający
prawo do dysponowania mieszkaniem, plany mieszkania i proponowane zmiany."
"Jesli w ciągu 30 dni nie dostaniemy sprzeciwu-możemy budować."
Mieszkanie jest naszą własnością, a akt notarialny spisany będzie dopiero
za
pół roku.
Co o tym wszystkim myślicie? Czy rzeczywiście zwykłe postawienie ścianki
g-k
wymaga aż tyle zachodu?


Zadne zglaszanie nie jest potrzebne. Przeciez to sa lekkie scianki, ktore w
kazdej chwili mozna zlikwidowac. Zglasza sie wtedy, gdy zamierzasz np.
ingerowac w sciany nosne (konstrukcyjne). Do tego sa potrzebne obliczenia
konstrukcyjne i inne takie. Sciankami lekkimi nie ingerujesz w konstrukcje
budynku, wiec mozna nimi "zonglowac" dowoli, poki nie wpadnie sie na pomysl
j.w.

Pozdrawiam
 Indiano

Dokumenty do sprzedazy - zagmatwane

Witam,

Ja a dokladniej moja zona chce sprzedac jak najszybciej mieszkanie.
Klienta
mamy - tez chce kupic jak najszybciej. Mamy tylko jeden problem. Wlasnie
splacilismy kredyt hipoteczny na to mieszkanie i mamy dokument z banku dla
sadu pozwalajacy wykreslic hipoteke. Problem w tym, ze wczoraj chcielismy
zlozyc ten dokument ale okazalo sie, ze potrzebujemy jeszcze wypis aktu
malzenstwa, ktorego nie mielismy przy sobie i nie zlozylismy wniosku.
Ale dowiedzielismy sie, ze wykreslenie hipoteki moze trwac miesiac amoze
kilka
miesiecy a my nie chcemy juz czekac. Potem czekanie na wypis z ksiegi
wieczystej, kolejny miesiac.
Pytanie: Czy nie mozne tego zrobic jakos szybciej? Czy np.: notariusz (i
kupujacy :-) ) nie poszliby na zgode, zeby dokonac transakcji kupna -
sprzedazy na podstawie zgody na usuniecie hipoteki i wypisu z hipoteka???

Pozdrawiam,

Kazek


Nie wiem jak można wpłynąć na Panie w Sądzie, żeby przyspieszyć wykreślenie
z hipoteki, ale ja swój wypis załatwiłam od ręki - duża kawka i miły uśmiech
+ jakiś argument + sympatyczna Pani w wydziale ksiąg wieczystych i po pół
godzinie wypis w łapce :) To co podałeś, to maks terminy - zawsze da się coś
przyspieszyć.

Powodzenia
Kaśka

Dokumenty do sprzedazy - zagmatwane

Nie wiem jak można wpłynąć na Panie w Sądzie, żeby przyspieszyć wykreślenie
z hipoteki, ale ja swój wypis załatwiłam od ręki - duża kawka i miły uśmiech
+ jakiś argument + sympatyczna Pani w wydziale ksiąg wieczystych i po pół
godzinie wypis w łapce :) To co podałeś, to maks terminy - zawsze da się coś
przyspieszyć.


Nie generalizuj, na pewno nie zawsze :-(  Wypis z księgi rzeczywiście
załatwisz od ręki jeśli księga jest przemigrowana do postaci elektronicznej,
ale wpis do hipoteki od ręki?  Pierwsze słyszę.
Kraków (czyli duże miasto). Godzina 9. Kolejka 20 osób do dziennika podawczego
gdzie składa się wnioski o zmianę wpisów w hipotece. Czas oczekiwania w
kolejce ok. 1 godziny. Wchodzisz do środka, oschła pani błyskawicznie wklepuje
w komputer dane z wniosku, podbija pieczątkę na dowodzie przyjęcia wniosku
i.... następny proszę. Na moje uprzejme pytanie o termin wzrusza ramionami i
mówi, że " dostanie pan pocztą zawiadomienie, nie ma żadnego terminu, ale na
pewno nie krócej niż miesiąc". Koniec. Nie ma tu miejsca na "dużą kawkę i miły
uśmiech", niczego nie załatwisz wcześniej, chyba że w Sądzie pracuje ktoś z
twoich bliskich znajomych lub bliskiej rodziny :-(

Pozdrawiam
e-kran

KW - rekord swiata ...

... no moze Polski.
Sad zalozyl mi ksiege wieczysta w ... Uwaga ... 12 dni od podpisania
aktu notarialnego !!!


Hmmm, ZTCP mnie ksiege wieczysta zalozyli w tydzien. Wydzial Ksiag
Wieczystych w  Skale, 20 km od Krakowa. Bez zadnej protekcji, na drodze
urzedowej.

P.

inny podzial dzialki budowlanej

ABy dzialka stala sie odrebnym bytem podzial poza robota geodety musi
byc zatwierdzony przez gminny wydzial geodezji i gospodarki gruntami,
czy jakos tak. Wtedy ten podzial staje sie prawnie wazny. Gmina


Znaczy sie musi byc księga wieczysta .. ale oni "bytują" na dokumentach
z gminy/starostwa.

inny podzial dzialki budowlanej


| ABy dzialka stala sie odrebnym bytem podzial poza robota geodety musi
| byc zatwierdzony przez gminny wydzial geodezji i gospodarki gruntami,
| czy jakos tak. Wtedy ten podzial staje sie prawnie wazny. Gmina

Znaczy sie musi byc księga wieczysta .. ale oni "bytują" na dokumentach
z gminy/starostwa.


Ksiaga byc nie musi. Gmina nie bada stanu wlasnosci (co najwyzej na
podstawie ewidencji gruntow, ale do potwierdzania wlasnosci nie ma
prawa), gmina tylko stwierdza, ze podzial zgodny jest z obowiazujacym
prawem lokalnym (plan zagospodarowania).

BR
Igus'

kupno dzialki

Witam,
mamy zamiar kupic dzialke rolna,odwiedzilismy Sad Wydzial Ksiag Wieczystych
i tu pytanie:
-dzialka ma 3 numery
- w dzialce figuruja 2 osoby z prawem dozywotniego zamieszkania (powiedziano
nam aby posiadac przez sprzedajacego akt zgodnu i lub zrzekniecia sie)
-wniosek od AR ,ze nie jest zainteresowana kupnem dzialki.

Dzis mam spotkanie odnosnie wplaty zaliczki i tu pytanie czy umowa bedzie

tresc umowy:

Zaliczka na poczet kupna działki

Obszar *****

Księga Wieczysta KW *****

w wysokości ***** zł (słownie: ******* złotych) dla Imie i nazwisko wpłacona
przez Imie i nazwisko.

Warunki do spełnienia:

- dokładny i prawidłowy numer działki , mapka z Wydziału Geodezji

(aktualne numery działek Księgi Wieczystej KW **** : ***/1 , ****/4 ,
***/1 )

- dostarczyć akt zgonu lub dokument zrzeknięcia się na piśmie prawa do
zamieszkania na w/w działce przez P. **** i ******

- dostarczenie wniosku z Agencji Rolnej o rezygnacji z pierwokupu w/w
działki rolnej.

zaliczki.

Czy dopisalibyscie jeszcze jakis punkt do spelnienia?

Pozdrawiam

kupno dzialki


mamy zamiar kupic dzialke rolna,odwiedzilismy Sad Wydzial Ksiag
Wieczystych i tu pytanie:
-dzialka ma 3 numery


Działka? Może 3 działki w KW, ale czy kupujecie wszystkie?

- w dzialce figuruja 2 osoby z prawem dozywotniego zamieszkania
(powiedziano nam aby posiadac przez sprzedajacego akt zgodnu i lub
zrzekniecia sie)


Zdecydowanie.

-wniosek od AR ,ze nie jest zainteresowana kupnem dzialki.



Dzis mam spotkanie odnosnie wplaty zaliczki i tu pytanie czy umowa

tresc umowy:

Zaliczka na poczet kupna działki


Polecałbym zadatek - bo w przypadku zadatku jak sprzedający zawali (np.
nie będzie załatwionej sprawy z tym dożywociem) to musi zwrócić podwójny
zadatek.

ile czekacie na wpis do ksiegi wieczystej?


czekam juz 5 miesiecy w Gliwicach
specjalnie ich nie popedzam bo niespecjalnie mam za oplate za wpis
ale troche sie niecierpliwie na kiedy musze przygotowac pieniadze


akt notarialny - 03.08
wezwanie do uiszczenia opłaty - 11.10
wpis (w naszym przypadku założenie nowej księgi) - nie wcześniej niż po
miesiącu od złożenia wszystkich dokumentów (brakujący papierek nie
dostarczony przez sprzedającego); była mowa o możliwości przyspieszenia,
ale nic z tego nie zrozumiałam.

Swoją drogą zdziwiliśmy się troszkę po otrzymaniu pisma wzywającego do
uiszczenia, oprócz opłaty sądowej, należności za wykreślenie slużebności
oraz dostarczenia projektu podziału - załącznika do decyzji podziałowej
sprzed dwóch lat; sprzedający nie wpisał wcześniej tego podziału do KW,
wniosek złożył przy okazji sprzedaży. Przez moment mieliśmy nadzieję, że
się komus pomyliło i pisemko, zamiast do poprzedniego właściciela,
wysłano do jednego z nabywców. A gdzie tam.

Jak nam wyjaśniła przemiła pani w wydziale KW, przyjętą praktyką jest, i
tak też zdecydował sędzia w naszym przypadku, że wzywa się tylko
kupujących. I niech oni się teraz martwią, gdzie poprzedniemu
właścicielowi żona sprzątnęła projekt podziału w oryginale i czy on im
go da (bo niby z jakiej racji?), i niech oni ponoszą koszt
uporządkowania _nie_swojej_ księgo wieczystej. W terminie 7 dni pod
rygorem postępowania przynaglającego. Eh...

Pozdrawiam
Hanka

kupno mieszkania


| Witam
| Niedlugo zamiezam kupic mieszkanie, na co szczegolnie zwrocic uwage zeby
| pozniej nie zalowac wyboru?

| Ps.
| Czy ktos moze slyszal cos na temat mieszkan spoldzielczo - wlasnosciowych?
| Mieszkanie jest do kupienia ale z kredytem (podobno zaciagnietym przez
| spoldzielnie) jak to wszystko sprawdzic?

Witam!
Po pierwsze- idź do spółdzielni. Mają ustawowy obowiązek zinwentaryzowania
gruntów, na których stoją domy. Wiele już jest zrobionych. W księgowości
powiedzą Ci, czy konkretnie Twój lokal jest w bloku o uregulowanym stosunku
prawnym gruntów. Jeśli jest ok- no to w takim razie niech Ci powiedzą, czy
możesz na to mieszkanie (po spłaceniu kredytu) ustanowić księgę wieczystą z
prawem własności ułamka gruntu- czyli de facto z możliwością wyłączenia z
zasobów spółdzielni. Jeśli tak- no to wszystko powinno być ok. Jeśli
nie...ja w takich razach rezygnowałem.


Trochę o co innego pytał przedpiśca. On ma mieszkanie obciążone kredytem
zaciągniętym przez spółdzielnię.
Co do (nie)uregulowanych gruntów i KW to my właśnie kupiliśmy mieszkanie
na Ursynowie, gdzie cała masa gruntów jest nieuregulowana, ale mimo tego
można założyć KW na podstawie jakiegośtam paragrafu - spółdzielnia dała
nam takie zaświadczenie, bank dał kredyt - teraz czekam na wypis z
gruntów wydziału geodezji i ruszamy do Sądu KW

Beniamin

Szukam właściciela działki


| Szukam wlasciciela dzialki: http://je.pl/5366
Sugeruję poszukac w wydziale geodezji w gminie. Szybciej i prosciej.


Nic z tego. Ustawa o ochronie danych osobowych nie pozwala na podanie danych
właściciela działki przez urzędnika samorządowego.

Jedyne co można zrobić, to uderzyć do Wydziału Ksiąg Wieczystych w Sądzie
Rejonowym.

Pozdrawiam,
//\//

Szukam właściciela działki

Nic z tego. Ustawa o ochronie danych osobowych nie pozwala na podanie
danych właściciela działki przez urzędnika samorządowego.

Jedyne co można zrobić, to uderzyć do Wydziału Ksiąg Wieczystych w Sądzie
Rejonowym.


I co zrobisz? Pójdziesz do sadu i się spytasz o numer księgi wieczystej?
Wysmieją cie, bo nie ma takich możliwości by to ustalić.
Podaję poprawną procedurę: należy udać sie do starostwa lub do gminy jeśli
starostwo delegowało prowadzenie ewidencji gruntów gminie. Tam należy
ustalić numer ewidencyjny działki i poprosić o informację z ewidencji
gruntów. Kosztuje to ok. 5 zł jak chcemy na piśmie, wygląda podobnie do
wypisu z ewidencji gruntów i może go dostac każdy. Można też uzyskac
informacje ustną - gratis. Nie ma tam tylko informacji o włascicielu - jak
jest osoba fizyczna to jest utajnione, jak prawna to jest nazwa. Ale jest
podany numer księgi wieczystej. Dopiero wtedy należy udać sie do sądu by
dokonać wglądu do ksiegi wieczystej. Ale tam będzie podane tylko imię i
nazwisko, bez adresu. Nie dostanie się dokumentów źródłowych do wglądu -
tylko samą księge wieczystą.

kupowanie dzialki

Hej!
Kupuje od gminy dzialke budowlana. Jakie dokumenty powieniem sprawdzic by
nie naciac sie na jakas mine?


Sprawdzic jej stan prawny w ksiedze wieczystej (sad, wydzial ksiag
wieczystych)

Sprawdzic jej status na miejscowym planie zagospodarowania (urzad gminy,
geodezja).

kupowanie dzialki

| Hej!
| Kupuje od gminy dzialke budowlana. Jakie dokumenty powieniem sprawdzic
by
| nie naciac sie na jakas mine?


Dzieki za odzew! pozwole sobie wykorzystac i zadac dwa pytania pomocnicze
:-)

Sprawdzic jej stan prawny w ksiedze wieczystej (sad, wydzial ksiag
wieczystych)


Czy jako poki co "nie wlasciciel" moge starac sie o aktualny wypis z Ksiegi?
Otrzymalem od gminy ostatnie zawiadomienie o zmianie właściciciela z
Ixsinski na Gmine (datowane na 12 maja 2000), dzialy III i IV bez wpisow.

Sprawdzic jej status na miejscowym planie zagospodarowania (urzad gminy,
geodezja).


Co oznacza status? chodzi o rolna/budowlana/rekreacyjna?
Czy sprawdzenie polega na zajzeniu w akta, czy moze powinienem dostac jakis
kwit od gminy?

pozdrowienia,
Michal

kupowanie dzialki


| Sprawdzic jej stan prawny w ksiedze wieczystej (sad, wydzial ksiag
| wieczystych)

Czy jako poki co "nie wlasciciel" moge starac sie o aktualny wypis z Ksiegi?


Nie musisz brać wypisu (to kosztuje), możesz poprostu iść do działu ksiąg
wieczystych i poprosić o wgląd do księgi - wystarczy, że znasz numer
działki. Oczywiście nie musisz mieć żadnych praw do działki, wystarczy że
powiesz że planujesz ją kupić.

| Sprawdzic jej status na miejscowym planie zagospodarowania (urzad gminy,
| geodezja).
Co oznacza status? chodzi o rolna/budowlana/rekreacyjna?
Czy sprawdzenie polega na zajzeniu w akta, czy moze powinienem dostac jakis
kwit od gminy?


Najlepiej wystąpić o warunki zabudowy i zagospodarowania terenu - do tego
nie musisz być właścicielem a po otrzymaniu takiego dokumentu masz jasną
sytuację co można wybudować i co jest potrzebne żeby dostać pozwolenie na
budowę. Tylko to wymaga trochę biegania (wpisy od dostarczycieli
poszczególnych mediów) no i trzeba orientacyjnie wiedzieć co się będzie
budować.

Jeżeli nie chcesz się w to bawić, to po prostu sprawdź w planie
zagospodarowania przestrzennego jakie jest przeznaczenie tej działki i
popatrz czy w pobliżu nie ma planowanych jakiś niemiłych inwestycji.

Proszę pilnie o podpowiedź


| Jeżeli sprzedający spisał służebność w formie aktu notarialnego, a nie
było
| jeszcze wpisu w KW,  i skłamał kupującemu, to:
| 1) ZE może słup postawić
| 2)Kupujący może wysunąc roszczenia wobec sprzedającego, ale to sąd itp.

Nie ma żadnego aktu notarialnego ani wpisu w KW.

Tarnus


O tym czy jest akt notarialny mogą powiedziec ci co go maja (ZE lub
poprzedni wlasciciel), ty możesz przypuszczac czy go maja czy nie. Sama
wizyta u Notariusza i spisanie umowy nie determinuje, żeby pozniej z tym
isc do wydzialu ksiag wieczystych i zrobic odpowiedni wpis. Zwlaszcza
jeśli dzialke się chce sprzedac. Mieszkam na dzialce, gdzie w latach 70
spisano notarialnie ugode o sluzebnosci dzialki ciotki i do dzis nikt
tego nie wpisal do ksieci wieczystej, ale to tak jak z autem,
wlascicielem jestes od momentu wystawienie faktury/spisania umowy a nie
od momentu gdy zrobisz sobie dowod rejestracyjny. Aczkolwiek w przypadku
auta masz obowiazek ustawowy, a z innymi umowami nie ma takiej
koniecznosci. To, ze w naszym przypadku nie ma tego w ksiedze
wieczystej nie oznacza, ze tamta dzialka nie jest sluzebna wobec
naszej. Problem tylko, ze aby to udowodnic trzeba pokazywac ten
papier, ktory jak zginie, to juz tylko szukac u notariusza a
z tym bywa problem. KW jest pewniejsza.

Proszę pilnie o podpowiedź

O tym czy jest akt notarialny mogą powiedziec ci co go maja (ZE lub
poprzedni wlasciciel), ty możesz przypuszczac czy go maja czy nie.


A więc byłem w ZE z pisemnym żądaniem okazania aktu lub pisemnego
oświadczenia. Oni nic nie mają. Twierdzą że może mieć wydział architektury
bo to on tego wymaga przy pozwoleniu na budowę. A ja wiem że WA wymaga tylko
pisemnego oświadczenia bo sam takowe podsuwałem innemu sąsiadowi w sprawie
wody.

Sama wizyta u Notariusza i spisanie umowy nie determinuje, żeby pozniej z
tym
isc do wydzialu ksiag wieczystych i zrobic odpowiedni wpis.


Mam akt notarialny na zakup mojej dzialki i tam pisze ze wolna jest od
jakichkolwiek
wad prawnych, roszczen, służebności, współwłasności itp. Gdyby było coś o
służebności to notariusz musiałby mnie poinformować.

Zwlaszcza jeśli dzialke się chce sprzedac. Mieszkam na dzialce, gdzie w
latach 70
spisano notarialnie ugode o sluzebnosci dzialki ciotki i do dzis nikt
tego nie wpisal do ksieci wieczystej, ale to tak jak z autem,


Ale chodzi o to że nie ma żadnego aktu notarialnego w sprawie służebności na
mojej działce.
Tylko pisemne oświadczenie zgody na wejście na posesje i wykonania prac
jakie jest wymagane w urzędzie. A to oświadczenie jest nie ode mnie, tylko
od poprzedniego właściciela.
Wiem że dając takie oświadczenie można się z niego wycofać w kazdej chwili.
Skoro takie prawo przysługiwało poprzedniemu właścicielowi to dlaczego ja
nie mogę ?

Tarnus

notariusz

aha zapomniałem poprzednio...
z księgą wieczystą działki masz nie tylko prawo ale święty obowiązek
zapoznać się w Wydziale Ksiąg Wieczystych właściwego Sądu Rejonowego
przy czym powinienieś to zrobić przed podpisaniem czegokolwiek (w razie
wątpliwości zapraszam na priva, jeżeli będę w stanie, postaram się pomóc)

notariusz


aha zapomniałem poprzednio...
z księgą wieczystą działki masz nie tylko prawo ale święty obowiązek
zapoznać się w Wydziale Ksiąg Wieczystych właściwego Sądu Rejonowego
przy czym powinienieś to zrobić przed podpisaniem czegokolwiek (w razie
wątpliwości zapraszam na priva, jeżeli będę w stanie, postaram się pomóc)


A co wy na to, jeśli w Księdze Wieczystej moja działka ma prawie 2 razy
większą powierzchnię niż obecnie w rzeczywistości. Ale po dodaniu działki
sąsiada zgadza sie dokładnie! Zastanawiam się, jak odzyskać resztę. Dodam,
że sąsiad prawie na pewno nie ma aktu własności na swoją część.

Adam B.

podzial gruntu


po prostu: jak podzielic grunt (prywatny) zeby wszystko odbylo sie
w swietle
prawa :-)


Bierzesz geodete, ktory na mapie zaznacza projektowany podzial.
Idziesz z tym do gminy, skladasz papier (u mnie w gminie maja
gotowca do wypelnienia), czyli wniosek o podzial. Potrzebny jest
wyciag z ksiegi wieczystej, jesli nie ma tam twojego nazwiska - to
akt notarialny zakupu. Otrzymujesz decyzje, ze gmina sie zgadza (lub
nie) na proponowany podzial.
Kazda dzialka uzyskuje swoj numer (np. duza dzialka miala numer 24,
to jedna czesc otrzymuje numer 24/1, druga 24/2) - to jeszcze w
geodezji w gminie.
Potem to osobiscie nie sprawdzalam, ale podobno do sadu (wydzial
ksiag wieczystych) - zalozenie dwu oddzielnych ksiag.

Joanna

Inormacja o wlascicielu nieruchomosci

Hej.
Idziesz do urzędu miejskiego lub gminy, wydział rejestru gruntów i tam
uzyskasz nr księgi wieczystej(za odpłatnością) po czym kierujesz sie do
wydziału ksiąg wieczystych właściwego sądu i (już bezpłatnie) patrzysz
sobie do KW i masz nazwisko właściciela...niestety dość często bez
adresu... ale....nazwisko to już coś...
pozdrawiam

Inormacja o wlascicielu nieruchomosci

Z tego co zaobserwowalem u nas w siwetym mieście czestochowie to w
rejestrach gruntów juz otrzymasz nazwisko i adres własciciela takze wizyta w
ksiegach wieczystych jest niepotrzebna . szukaj a znajdziesz , pozdrawiam :)

Hej.
Idziesz do urzędu miejskiego lub gminy, wydział rejestru gruntów i tam
uzyskasz nr księgi wieczystej(za odpłatnością) po czym kierujesz sie do
wydziału ksiąg wieczystych właściwego sądu i (już bezpłatnie) patrzysz
sobie do KW i masz nazwisko właściciela...niestety dość często bez
adresu... ale....nazwisko to już coś...
pozdrawiam

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-http://www.news.monter.pl


Inormacja o wlascicielu nieruchomosci

Z tego co zaobserwowalem u nas w siwetym mieście czestochowie to w
rejestrach gruntów juz otrzymasz nazwisko i adres własciciela takze wizyta
w
ksiegach wieczystych jest niepotrzebna . szukaj a znajdziesz , pozdrawiam
:)


Oczywiste jest, ze wydzial geodezji ma takie informacje ale prawa do ich
rozpowszechniania juz nie maja. Rejestr gruntow nie jest jawny w
przeciwienstwie do ksiegi wieczystej. Co ciekawsze jest sposob na uzyskanie
dokladnego (w miare) adresu wlasciciela. Wystarczy wystapic o WZiZT i po ich

przeslane. Co gorsza jest to rowniez niezgodne z ustawa o ochronie danych
osobowych.

:)

vpw

Jak znaleźć właściciela działki...


Witam...
Mam pytanko - kolega prosił o wskazówkę jak można znaleźć właściciela
działki...
Jest działka - kompletnie niezabudowana, w jakiejś tam lokalizacji, kolega
chiałby może kupić
- co można mając taką wiedzę zrobić żeby znależć właściciela...
Na szybko poradziłem mu (działka ma charakterystyczne położenie) żeby w
Urzędzie Wojewódzkim w wydziale Geodezji skombinował sobie plan terenu - tam
mpowinien być chyba jakiś numer działki czy coś....


Najgorzej dostać numer działki, jak byłem kiedyś w gminie to pani na mnie
krzyczała, że ona mi nie może pokazać mapy, bo ja potem sobie źle odczytam
numer działki a ja się nie znam, itd...

Ale jak się na trafi na kogoś normalnego, to można sobie na mapę zerknąć i
sprawdzić numer.

Potem to już łatwo - prosisz o wypis z rejestru gruntów, tam jest
właściciel i zwykle numer księgi wieczystej. Dla pewności można jeszcze iść
do sądu i sprawdzić tą księgę.

Kupilem dzialke, wierzyc w wymiary ?

Kupilem dzialke budowlana kilka miesiecy temu. Byla ona dopiero co po
podzialach z duzej dzialki. Staly tylko patyki powbijane. Teraz pomurowali
slupki juz. Sa troche inaczej niz patyki. Czy moge wierzyc w te slupki
(robila to jakas firma chyba na zlecenie sprzedajacego), czy tez przed
rozpoczeciem budowy powinienem wziac geodete dla sprawdzenia ?


A czy aby po podziale geodezyjnym nie powinny być w narożnikach działki
geodezyjne kamienie graniczne?
Bo geodeci nie wbijają patyka tylko od razu wkopują kamienie graniczne i je
potem namierzają. A jeśli to 'Pan Stefan' podzielił a nie geodeci, to co ty
właściwie kupiłeś? Bo notariusz nie spisze aktu sprzedaż bez jednoznacznych
papierów, wypisu z rejestru gruntów i odpisu księgi wieczystej.
W każdym razie jeśli kupiłeś wytyczoną geodezyjnie działkę (np w skutek
podziału większej działki), to w starostwie, w wydziale geodezji mają
dokładne współrzędne gdzie są punkty graniczne. Nawet za 10 czy 50 lat
dowolny geodeta z dokładnością do przysłowiowego centymetra odtworzy
prawdziwy przebieg granicy.
A jakiekolwiek wkopane w terenie kamienie graniczne czy tym bardziej wbite
patyki czy wmurowane słupki nie są istotnie jeśli ich położenie nie pokrywa
się z danymi z geodezji w starostwie.
Jeśli masz więc wątpliwości co do przebiegu granic, to zatrudnij geodetę na
pomiary i tzw 'wznowienie granic' zanim zainwestujesz worek kasy na jakieś
drogie ogrodzenie.

Pozdrawiam,
jacek

Urzad Skarbowy


Bardzopracowita i Uśmiechnięta Radośnie Wyrobnica Administracyjna?


O, to ja powazelinuję przy okazji: w poznańskim wydziale Ksiąg
Wieczystych ktoś wyniósł starsze, skrzywione panie do wietrzenia, a
zamiast tego pojawili się młodzi, uśmiechnięci i _kompetentni_ (tu pani
PESEL dopisze, tu znaczek za tyle i tyle, tu trzeba dopisać, tu numer
telefonu, jak się będzie chciała pani dowiedzieć) ludzie płci obojga. i
nagle zniknęła kilometrowa kolejka do biura podawczego, w której czas
jakiś temu stałam 40 minut (ostatnio 10 przy podobnym zaludnieniu).

        Zuzanka

Sąd Rejonowy w Poznaniu


Wazelina za superekspresowe tempo pracy  XIII Wydziału Ksiąg Wieczystych:
dokonano wpisu do KW mojej nieruchomości równo 4 lata, 3 miesiące i 14
dni po złożeniu wniosku.
To się nazywa obsługa.


ile? 4 lata
to normalny czas?

zyga

Sąd Rejonowy w Poznaniu


Wazelina za superekspresowe tempo pracy  XIII Wydziału Ksiąg Wieczystych:
dokonano wpisu do KW mojej nieruchomości równo 4 lata, 3 miesiące i 14
dni po złożeniu wniosku.
To się nazywa obsługa.


To ja ich pietnuje za zbyt szybkie zalatwienie wniosku. Dokładnie
miesiąc po złożeniu (bez żadnych znajomości, podobno nowe wnioski teraz
załatwiają na bieżaco i od razu wklepują do komputera, stare czekają na
swoją kolej). Dali tylko siedem dni na zapłacenie, bez możliwości
negocjacji, nawet rozłożenia na raty. A kasa to była nie mała. Gdzie ta
opieszałość sądów przy rozpatrywaniu spraw się pytam?

samh

uukochaaany kraaaj umilowaaany kraaaaj

Pozwolenie na budowę z powodu wymiany instalacji grzewczej we własnym
mieszkaniu. Zgoda administracji. Zgoda gazowni. Projekt. Wykonawca.
Dziennik budowy. Inspektor nadzoru budowlanego. Odbiór.

Remont trwał ok. 7 dni, papiery załatwiane były przez 3 miesiące.
Szczegóne piętno dla szczuna z Wydziału Architektury UM w Poznaniu,
który na moją sugestię, żeby może wydał mi dziennik budowy od ręki albo
jutro, skoro bez łapówki od ręki się nie da, a ja nie mam wody, bo stary
kocioł i rury są właśnie zdejmowane odpartł (Jak w temacie), że mają na
to tydzień i będą to robić tydzień.

Przy okazji nieustanne piętno dla XIII Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu
Rejonowego w Poznaniu za robienie mi wpisu do księgi wieczystej przez 3
i pół roku, nadal bezskutecznie. I megapręt w dupsko za przysyłanie
wezwań do wszelkiej maści uzupełnień papierów-srerów-duperów i opłat w
nieprzekraczalnym terminie 7 dni pod rygorem wstrzymania procedury.
Zaraz zaraz... Może oni rzeczywiście wstrzymali procedure? ;)

Piętnuję nietykalność śmierdzących wałkoni pod przykrywką niezawisłości.

uukochaaany kraaaj umilowaaany kraaaaj


Przy okazji nieustanne piętno dla XIII Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu
Rejonowego w Poznaniu za robienie mi wpisu do księgi wieczystej przez 3
i pół roku, nadal bezskutecznie.


No ale przecież w nazwie jest, że "wieczyste". To chyba wyjaśnia, ile
jeszcze to potrwa...?
Choć dla Ciebie to chyba niezbyt miła informacja...

Serdeczności
Zenon Gorg

Przekręt w majestacie prawa

Witam,
Znajomy kupił od developera mieszkanie.
Po kilku tygodniach otrzymał z sądu zawiadomienie o dokonaniu
wpisu w księdze wieczystej i wtedy okazało się, że w dziale III Kw
jest wzmianka o wszczęciu egzekucji przez komornika. W umowie
notarialnej nie ma na ten temat ani słowa. Żadnych obciążeń ani
praw osób trzecich !  Teraz się okazało, że komornik złożył wniosek
w sądzie (wydział ksiąg wieczystych) dokładnie w dniu sprzedaży
mieszkania o godz. 9:00 a umowa została zawarta o 12:00. Notariusz
twierdzi, że nie ponosi za to odpowiedzialności, ponieważ sprawdził
stan prawny księgi wieczystej dzień wcześniej i wszystko było OK.
Jak się bronić przed takim przekrętem. Kolega jest załamany, ponieważ
obciążenie przekracza znacznie wartość całego mieszkania !!!
Czy zna ktoś z Was rozstrzygnięcia sądowe w podobnych sprawach.
Bardzo proszę o pomoc...
Pozdrawiam.
Joker

joker721

Przekręt w majestacie prawa

| Pech ?  To nie jest loteria fantowa. W ten sposób można się pozbyć
| wszystkich długów, tylko co to ma wspólnego z rękojmią wiary
| publicznej ksiąg wieczystych ?


[ciach]

i jak się ustrzec przed czymś takim?



do sądu na ławce w wydziale ksiąg wieczystych :)
Notariusz jeśli dobrze pamiętam ma zapewnić chyba "najwyższą staranność"
co nie oznacza "zabierz KW i niech nie wpisują nic aż do chwili sporządzenia
aktu notarialnego" :))

Pozdrawiam serdecznie,
Dawid Świtała

Przekręt w majestacie prawa


do sądu na ławce w wydziale ksiąg wieczystych :)


To też Ci nic nie da. Wniosek komornika złożony
dzisiaj rano będzie widoczny w systemie komputerowym
dopiero jutro (tak jest przynajmniej w Warszawie).
Wnioski są rozpatrywane w kolejności (wg daty i czasu
wpłynięcia) więc najpierw zostanie zrobiony wpis
komornika a następnie Twój wniosek wynikający z
aktu notarialnego. W ten sposób można sprzedać
każdy dług. Zastanawiam się tylko, do czego w tej
sytuacji potrzebne są księgi wieczyste, kancelarie
notarialne i sądy wieczystoksięgowe - skoro można
w majestacie prawa puścić każdego z torbami !

Joker

Przekręt w majestacie prawa

Owszem. Ale sensowne zmiany.


np takie cóś.
Notariusz składa do wydziału ksiąg wieczystych wniosek
-informację o zamiarze wpisu do ksiegi.
Od tego momentu wszyscy wierzyciele mają powiedzmy
7 dni na zgłoszenie roszczeń do nieruchomości.
Po tym czasie wszelkie roszczenia zgłoszone przez komornika
muszą być zapokojone z majątku dewelopera.
Klient może bezpiecznie kupić czyste mieszkanie.
g.

Podatek gruntowy

Witam grupowiczów

Mam taki dylemat,ktory mnie gnębi.
Wiele lat temu spłaciłam w całości podatek gruntowy,żeby Spóldzielnia mi nie
potrącała go w czynszu.Otrzymałam  wtedy nawet z MSM Energetyka
zaświadczenie o spłaceniu tego podatku.Niedawno temu chciałam wpisać swoje-
już własnościowe mieszkanie do księgi wieczystej.Potrzebne bylo do tego celu
zaświadczenia ze Spółdzielni oraz z Wydziału Gruntów.Na żadnym z zaświadczeń

widniało,że budynek stoi na gruncie Spółdzielni.Póżniej z Hipoteki przysłali
mi zaświadczenie o wpisie mojego mieszkania do księgi wieczystej.Na tym
zaświadczeniu także nie ma żadnej wzmianki,że swój kawałek gruntu mam
opłacony lecz także widnieje,że budynek stoi na gruncie Spóldzielni.
Ostatnio MSM Energetyka porozwieszała na klatkach schodowych jakieś pisma, z
których można mniej więcej wywnioskować,iż będzie od nas - lokatorów
wyciągała dalsze pieniądze na ten podatek, ponieważ sama się nie wywiązała
ze spłaty swojego zobowiązania wobec gminy.
Czy to jest w porządku?
Pozdrawiam
Kaja

spadek - procedury

Wiec tak dla jasnosci:
czy stwierdzenie nabycia spadku jest jednoznaczne z wpisem do ksiag
wieczystych?


Jeśli uzyska pan postanowienia stwierdzajace nabycie spadku, to jest ona
podstawą do ujawninia w ksiegach wieczystych spadkobierców. Należy jednak do
Wydziału Ksiąg Wieczystych złożyć wniosek o wpis prawa własności i opłacić
go. Opłata wynosi 1/10 wpisu stosunkowego ( wpis stosunkowy jest zależny od
wartości prawa podlegajacego wpisowi). Trzeba również pamiętać że
postanowienie stwierdzające nabycie spadku przesyłane jest z sądu do urzędu
skarbowego i zazwyczaj trzeba jeszcze zapłacić podatek od spadków i
darowizn. Opłata od wniosku o stwierdzenie nabycia spadku jest mała-20zł,
więcej kosztuje wpis prawa do ksiąg wieczystych no i ten niesprawiedliwy
podatek od spadków i darowizn!
-Renata.

pobicie/bojka i ewentulane roszczenia

A tu się nie da? Sądu się specjalnie nie boję, ale mam przekonanie, że
telefon tu nic nie zmieni. Nikt nie ma patentu na nieomylność, nawet jeśli
siedzi na co dzień w sądzie.

Co do właściwości sądów, skoro dotychczas podniesone przez mnie argumenty
Cię nie przekonały, to mam jeszcze jeden:
USTAWA z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych. (Dz. U. z
dnia 12 września 2001 r.) w art. 12 mówi:

Sąd rejonowy dzieli się na wydziały:
 1) cywilny - do spraw z zakresu prawa cywilnego,
 2) karny - do spraw z zakresu prawa karnego, w tym do spraw o wykroczenia
rozpoznawanych w drugiej instancji,
 3) rodzinny i nieletnich (sąd rodzinny) - do spraw:
        a) z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego,
        b) dotyczących demoralizacji i czynów karalnych nieletnich,
        c) dotyczących leczenia osób uzależnionych od alkoholu oraz
            od środków odurzających i psychotropowych,
        d) należących do sądu opiekuńczego na podstawie odrębnych ustaw,
 4) pracy (sąd pracy) - do spraw z zakresu prawa pracy,
 5) ksiąg wieczystych - do prowadzenia ksiąg wieczystych oraz do innych
spraw cywilnych z zakresu postępowania wieczystoksięgowego.

Jak stąd wynika, rozpatrywanie roszczeń cywilnych nie pozostaje we
właściwości sądu rodzinnego, tylko cywilnego. Mam nadzieję, iż ten argument
Cię przekona.

Księga Wieczysta - jak ją odnależć?


Jak odnaleźć Księgę Wieczystą założoną na nieruchomość? Nie wiem
kiedy miało
to miejsce /prawdobodobnie 30-40 lat temu/. Czy ktoś ma pomysł od
czego
zacząć?


Idziesz do wydzialu geodezji (ewidencja gruntow), podajesz adres
nieruchomosci i otrzymujesz informacje o numerze KW.

pozdrawiam
Gosia

Księga Wieczysta - jak ją odnależć?


Trzeba znalezc na mapie dzialke, odczytac jej numer, a potem za
kilkanascie zlotych wziasc wypis z rejestru, gdzie bedzie wskazany numer
ksiegi wieczystej.


Pokaż mi taki wydział geodezji który byle człekowi z ulicy wyda wypis z
rejestru gruntów, jeżeli nie jest właścicielem ani nie ma interesu
prawnego.
A wskazać interes prawny - to nie wystarczy być córką, wujka ciotecznego po
kądzieli   ;)

Znalazłam ruderę... Gdzie sprawdzić?

. Chodzi mi, gdzie moge uzyskac

informacje na temat tego budynku - kto jest właścicielem i czy jest do
kupienia?


Witaj, trzeba się udać do Urzędu Miasta (Gminy) do Wydziału Geodezji
(Gospodarki Nieruchomościami), tam w referacie ewidencji gruntów powiesz
adres, ewentualnie pokażesz na mapie, o który teren chodzi. Na mapach
ewidencyjnych sprawdzą numer działki (lub działek) a następnie w rejestrach
ustalą numer księgi wieczystej. Czasami też posiadają wpisy dot. aktualnego
właściciela (chociaż z tym akurat różnie bywa).
Aha, to usługa jest odpłatna - nie pamiętam ile, chyba ok. 10zł za działkę,
ale nie dam sobie niczego obciąć:-).
Jeżeli w urzędzie nie ustalisz właściciela - to i tak będziesz miała numer
KW i z nim udasz się do sądu, do Wydziału Ksiąg Wieczystych - tam ustalisz
właściciela.
A czy można kupić - to już trzeba zapytać właśnie właściciela.
pozdrawiam niedzielnie:-)
Ewa

Znalazłam ruderę... Gdzie sprawdzić?


. Chodzi mi, gdzie moge uzyskac
| informacje na temat tego budynku - kto jest właścicielem i czy jest do
| kupienia?

Witaj, trzeba się udać do Urzędu Miasta (Gminy) do Wydziału Geodezji
(Gospodarki Nieruchomościami), tam w referacie ewidencji gruntów powiesz
adres, ewentualnie pokażesz na mapie, o który teren chodzi. Na mapach
ewidencyjnych sprawdzą numer działki (lub działek) a następnie w rejestrach
ustalą numer księgi wieczystej. Czasami też posiadają wpisy dot. aktualnego
właściciela (chociaż z tym akurat różnie bywa).
Aha, to usługa jest odpłatna - nie pamiętam ile, chyba ok. 10zł za działkę,
ale nie dam sobie niczego obciąć:-).
Jeżeli w urzędzie nie ustalisz właściciela - to i tak będziesz miała numer
KW i z nim udasz się do sądu, do Wydziału Ksiąg Wieczystych - tam ustalisz
właściciela.


Ustalisz tylko jego imie i nazwisko. A adres???

Pozdrowienia
Wiktor

wpis do księgi wieczystej kontratakuje

Witam!

Musze przyznać, ze po przeczytaniu dzisiejszego listu poleconego
zacząłem troche sie niepokoic i dlatego prosze wszystkich o rade.

W lipcu ubiegłego roku kupiłem mieszkanie, a w akcie notarialnym jest
wzmianka, ze zlozono wniosek o wpis do ksiegi wieczystej. Dzi
dostalem polecony z wydziału sądu rejonowego zatytułowany "Wezwanie do
usunięcia braków formalnych wniosku", w którym wzywa się mnie do
wpłacenia 594 PLN za wykonanie wpisu do KW.

Moje obawy wzbudza kwota oraz tytuł wniosku:

Moze zabrzmi to naiwnie, ale czy "usuniecie brakow" w tytule wezwania
oznacza, ze notariusz cos pokrecil przy skladaniu wniosku o wpis do
KW?

Skad sie bierze tak duza kwota do zaplacenia (wartosc mieszkania
wynosila 41000 PLN)? Nie pamietam dokladnie czy notariusz pobieral
jakas oplate za wpis. W kazdym razie placilem oplate skarbowa i jakies
inne oplaty i myslalem, ze za wpis nie bede musial juz placic, bo jest
to wliczone w koszty notariusza :(

Pozdrawiam wszystkich

Witek

http://www.trimen.pl/witek/

wpis do księgi wieczystej kontratakuje

Sąd nierychliwy, ale sprawiedliwy.
Nieopłacenie wniosku jest jego brakiem formalnym, tzn bez wpłacenia wpisu
wniosek nie może otrzymać dalszego biegu. jezeli nie zapłacisz w terminie 7
dni to Sąd zwróci wniosek, co oznacza, ze twoje prawo nie zostanie ujawnione
w księdze. notariusz na pewno nie pobrał wpisu przy sporządzaniu aktu
notarialnego.
Rafał

Witam!

Musze przyznać, ze po przeczytaniu dzisiejszego listu poleconego
zacząłem troche sie niepokoic i dlatego prosze wszystkich o rade.

W lipcu ubiegłego roku kupiłem mieszkanie, a w akcie notarialnym jest
wzmianka, ze zlozono wniosek o wpis do ksiegi wieczystej. Dzi
dostalem polecony z wydziału sądu rejonowego zatytułowany "Wezwanie do
usunięcia braków formalnych wniosku", w którym wzywa się mnie do
wpłacenia 594 PLN za wykonanie wpisu do KW.

Moje obawy wzbudza kwota oraz tytuł wniosku:

Moze zabrzmi to naiwnie, ale czy "usuniecie brakow" w tytule wezwania
oznacza, ze notariusz cos pokrecil przy skladaniu wniosku o wpis do
KW?

Skad sie bierze tak duza kwota do zaplacenia (wartosc mieszkania
wynosila 41000 PLN)? Nie pamietam dokladnie czy notariusz pobieral
jakas oplate za wpis. W kazdym razie placilem oplate skarbowa i jakies
inne oplaty i myslalem, ze za wpis nie bede musial juz placic, bo jest
to wliczone w koszty notariusza

Pozdrawiam wszystkich

Witek

http://www.trimen.pl/witek/


Wgląd do ksiąg wieczystych (długawe)

Poszedłem dzisiaj do Wydziału Ksiąg Wieczystych żeby pooglądać sobie
dokumenty (małe zamieszanie z uroczą sąsiadką)
Archiwum dzisiaj otwarte jestem szczęśliwym posiadaczem trzech działek więc
ciekawość mnie dopadła.
A tu moje rozczarowanie -

Pierwsza działka - nie możemy panu pokazać żadnych dokumentów .

Druga działka-dokumentów nie ma są na górze coś się z nimi dzieje (oj dzieje
się).

Trzecia działka - dokumentów nie ma
Ja- jak to nie ma.
Telefon na górę ,schodzi Pani za jakieś 5 minut się znalazły.Pani osobiście
do mnie przychodzi i pyta
 -po co panu te dokumenty?
Ja - szukam pewnego aktu notarialnego itp.
Pani - nie możemy panu udostępnić żadnych dokumentów
Ja - zeźlony przecież dokumenty dotyczą mojej własności
Pani - aktów własności proszę szukać u notariusza.
Ja - załamany i zrezygnowany ale to są akty z 1930 roku.
Pani - wyciąga do mnie rękę i podaje mi moje upragnione dokumenty.
Ja - mało nie całując Pani po rękach ze szczęścia zatapiam się w lekturę.
W czasie studiowania mojej lektury przewija się dwóch petentów i bez słowa
dostają swoje  do przeglądania.

I teraz moje pytanie : czy dopada mnie już jakiś obłęd?
I czy naprawdę nie mogę dostać do wglądu dokumentów dotyczących mojej
działki ?

Wgląd do ksiąg wieczystych (długawe)

Mysle, ze zlamano prawo - masz prawo dostepu do domumentow. Powiadom o sprawie:
- prezesa sadu okregowego,
- prokurature,
- RPO,
- swojego posla.

Dbaj o swoje prawa.


Poszedłem dzisiaj do Wydziału Ksiąg Wieczystych żeby pooglądać sobie
dokumenty (małe zamieszanie z uroczą sąsiadką)
I teraz moje pytanie : czy dopada mnie już jakiś obłęd?
I czy naprawdę nie mogę dostać do wglądu dokumentów dotyczących mojej
działki ?


Wgląd do ksiąg wieczystych (długawe)

A czy mam prawo wgladu w ksiege czyjejs wlasnosci np: z zamiarem kupna od
tego kogos dzialki?

Grzegorz

Poszedłem dzisiaj do Wydziału Ksiąg Wieczystych żeby pooglądać sobie
dokumenty (małe zamieszanie z uroczą sąsiadką)
Archiwum dzisiaj otwarte jestem szczęśliwym posiadaczem trzech działek więc
ciekawość mnie dopadła.
A tu moje rozczarowanie -

Pierwsza działka - nie możemy panu pokazać żadnych dokumentów .

Druga działka-dokumentów nie ma są na górze coś się z nimi dzieje (oj
dzieje
się).

Trzecia działka - dokumentów nie ma
Ja- jak to nie ma.
Telefon na górę ,schodzi Pani za jakieś 5 minut się znalazły.Pani osobiście
do mnie przychodzi i pyta
-po co panu te dokumenty?
Ja - szukam pewnego aktu notarialnego itp.
Pani - nie możemy panu udostępnić żadnych dokumentów
Ja - zeźlony przecież dokumenty dotyczą mojej własności
Pani - aktów własności proszę szukać u notariusza.
Ja - załamany i zrezygnowany ale to są akty z 1930 roku.
Pani - wyciąga do mnie rękę i podaje mi moje upragnione dokumenty.
Ja - mało nie całując Pani po rękach ze szczęścia zatapiam się w lekturę.
W czasie studiowania mojej lektury przewija się dwóch petentów i bez słowa
dostają swoje  do przeglądania.

I teraz moje pytanie : czy dopada mnie już jakiś obłęd?
I czy naprawdę nie mogę dostać do wglądu dokumentów dotyczących mojej
działki ?


Wgląd do ksiąg wieczystych (długawe)

| Poszedłem dzisiaj do Wydziału Ksiąg Wieczystych żeby pooglądać sobie
| dokumenty (małe zamieszanie z uroczą sąsiadką)
| I teraz moje pytanie : czy dopada mnie już jakiś obłęd?
| I czy naprawdę nie mogę dostać do wglądu dokumentów dotyczących mojej
| działki ?


Jezeli chodzilo o wglad do Ksiegi Wieczystej lub tzw. "zbioru dokumentów"
naruszono zasade jawnosci ksiag. Jezeli chodzilo o dostep do akt sprawy
dotyczacej nieruchomosci - mogli okazac stronie postepowania.

Uzytkownik "Piotr Szkudlarek":

Mysle, ze zlamano prawo - masz prawo dostepu do domumentow. Powiadom o
sprawie:
- prezesa sadu okregowego,


    lepiej Przewodniczacego Wydzialu KW, Prezes SO i tak skarge mu przesle.

- prokurature,


    Nie popelniono przestepstwa.

- RPO i  swojego posla.


    Szkoda czasu i tak wróci do SR z adnotacja "wg wlasciwosci" plus opinia
pieniacza. A gdy "cos" na prawde sie stanie powiedza "a to on" ;-)))

        K.

Wgląd do ksiąg wieczystych (długawe)

| Uzytkownik "Piotr Szkudlarek":

| Mysle, ze zlamano prawo - masz prawo dostepu do domumentow. Powiadom o
| sprawie:
| - prezesa sadu okregowego,

|     lepiej Przewodniczacego Wydzialu KW, Prezes SO i tak skarge mu
przesle.

Nie ma do tego podstaw prawnych.


        Jak równiez nie ma podstaw prawnych do rozpatrywania skargi przez
Prezesa SO ani podstaw do nadzoru administracyjnego.

| - prokurature,

|     Nie popelniono przestepstwa.

Owszem lecz prokuratura nie prowadzi tylko spraw karnych.


        Owszem ale nie zajmuje sie "nieprawidlowosciami" w udostepnianiu
ksiag wieczystych.

| - RPO i  swojego posla.

|     Szkoda czasu i tak wróci do SR z adnotacja "wg wlasciwosci" plus
opinia
| pieniacza. A gdy "cos" na prawde sie stanie powiedza "a to on" ;-)))

Roznie to bywa z RPO.


        Bardzo róznie szczególnie gdy pozwany ma jedyna bron by nie
zaplacic - skarge do RPO - akta wsiakna na kilka miesiecy i wróca z
adnotacja wg wlasciwosci a dluznik z kasa juz wyparuje. Dzieki za takie
"prawa obywatelskie" !

    Kamil.

Wydział Ksiąg wWeczystych

Mam pytanie do grupowiczów. Mam nadzieję, że na dobrą grupę trafiłam. Otóż
czy ktoś wie gdzie w Warszawie znajduje się wydział Ksiąg Wieczystych?
Potrzebuję złożyć tam wniosek, aby uzyskać środki z ksiązeczek
mieszkaniowych?

--
Pozdrawiam

Joanna


Solidarnosci 58

Wydział Ksiąg wWeczystych

Dziękuję serdecznie

| Mam pytanie do grupowiczów. Mam nadzieję, że na dobrą grupę trafiłam.
Otóż
| czy ktoś wie gdzie w Warszawie znajduje się wydział Ksiąg Wieczystych?
| Potrzebuję złożyć tam wniosek, aby uzyskać środki z ksiązeczek
| mieszkaniowych?

| --
| Pozdrawiam

| Joanna

Solidarnosci 58


Wydział Ksiąg wWeczystych

A to jest już prawa czy jeszcze lewa strona Wisły, bo z planu to nie wynika

Dziękuję serdecznie

--
Pozdrawiam

Joanna

| | | Mam pytanie do grupowiczów. Mam nadzieję, że na dobrą grupę trafiłam.
Otóż
| czy ktoś wie gdzie w Warszawie znajduje się wydział Ksiąg Wieczystych?
| Potrzebuję złożyć tam wniosek, aby uzyskać środki z ksiązeczek
| mieszkaniowych?

| --
| Pozdrawiam

| Joanna

| Solidarnosci 58


hipoteka





Mila pani w wydziale ksiag wieczystych stwierdzila, ze oplata za wpis
hipoteki jest pobierana w zaleznosci od celu kredytowania. Dlatego
pytam, w jaki sposob w zaleznosci od celu nalicza sie taka oplate.

Pozdrawiam
        Wojtek

Przejecie zarzadu kamienicy - jakie przepisy?

Najlepiej dajcie małe ogłoszenie w lokalnej prasie że żądacie zwrotu
dokumentacji.


Ale o jaka dokumentacje chodzi ?
Przeciez sa wlasciciele, wpisy do ksiegi wieczystej, znaja adres
poprzedniego zarzadcy.
Wypowiadaja zarzadzanie.
Zaieraja umowe z wodociagami, kominiarzem, gazownia, woda, ..elektrownia
w swoim imieniu,
przerejestrowuja liczniki,
w wydziale meldunkowym blokuja meldunki
i nie tyle zarzadzaja co administruja we wlasnym imieniu.
Z ewentualnymi lokalami zawieraja nowe umowy lub zatwierdzaja
dotychczasowe itd itd.
na czym polega ten problem ?
Zrzeszenie przygotowuje dokumentacje na koszt nowych wlascicieli
i finito i bilansuje swoje koszty w rozliczeniu zamykajacym.

Mam znajomego, ktory zarzadza kilkoma kamienicami w imieniu wlascicieli
przebywajacych za granica. Napisz na privat co chcesz konkretnie
uzyskac, jakie papiery to sie go zapytam.
J.

CO ZROBIĆ? SPRAWA DŁUGU :-(


1- Jak mogę więc sprawdzić, czy owe prywatne auta nie są
rzeczywiście jego własnością lub -jesli nie są- to czyję są i kiedy
zostały sprzedane?


W wojewódzkim rejestrze pojazdów (czy jakoś tak). Ale to dopiero po
uprawomocnieniu się nakazu i przbiciu klauzuli wykonalności.
Moze tez w starostwie/urzedze miasta.

2- Jak mogę dowiedzieć się czyj jest budowany dom lub działka, skoro
twierdzi, że to nie jego?


W wydziale ksiąg wieczystych w sądzie?

wpis do ksiegi wieczystej

Witam,

W zeszlym roku w lipcu kupilem mieszkanie. Jak dotad nie otrzymalem
zadnej informacji, ze zostalem wpisany do ksiegi wieczystej, choc w
akcie notarialnym jest wzmianka, ze zlozono taki wniosek.
W zwiazku z tym zapytuje:

1.Ile czasu trwa wpisanie do ksiegi wieczystej i jak to mozna
rzyspieszyc?
2.Czy wydzial ksiag wieczystych sam mnie poinformuje, czy musze tam
chodzic i sprawdzac?
3.Jak dlugo moge poslugiwac sie aktem notarialnym do potwierdzania, ze
jestem wlascicielem mieszkania?
4.Czy brak wpisu bedzie przeszkoda w zwiazku z powstaniem wspolnoty
mieszkancow, ktora ma teraz sama zarzadzac nieruchomoscia? Slyszalem,
ze w takim wypadku wspolnota, do ktorej naleze moze nie dostac
kredytu.

Pozdrawiam wszystkich

Witek

http://www.trimen.pl

Kto jest współwłaścicielem nieruchomości?


 A moze sie orientujesz czy mozna ustalic nr ksiegi wieczystej znajac adres
nieruchomosci ?


po samym adresie się nie dojdzie. Trzeba by iść do Wydziału Geodezji, podać
nr działki - jak podasz nr działki to w geodezji powiedzą Ci jaki jest nr
kw.. Inny sposób ( ale to już trzeba wziąć się na sposób) - idziesz do
sąsiada pytasz się jaki jest nr kw jego nieruchomości. Jeśli to jest działka
bezposrednio granicząca to będzie miała kw z nr o jeden wyżej lub niżej.

                 freni

Spadek po rodzicach


trzeba udać się do sądu, wydział Ksiąg Wieczystych i poprosić o wypis
za kilkanaście złotych
każdy to może zrobić i ty też .To jest twój punkt wyjścia .


Punkt wyjscia do czego panie BUBU?

Nadal udzielasz porad w oparciu o doświadczenia z ocierania się o problemy
prawne?

Kolor czerwony nadal aktualny

wyciąg z księgi wieczystej - jak go zdobyć?

----- Original Message -----

: Nie mają prawa ci odmówić . NIKOMU.

odmówić czego?
w sądzie księgi są oznaczone numerami, możesz je przeglądać pod warunkiem,
że znasz numer.
jeśli nie znasz to chyba nie myślisz, że sąd będzie przeglądał kilka tysięcy
(przynajmniej) ksiąg, żeby Ci powiedzieć która Cię interesuje :)

poza tym możesz (pytający znaczy się) udać się do wydziału geodezji i
kartografii UM (tak się to chyba nazywa) i poprosić o podanie numeru księgi
wieczystej.
W tym urzędzie można zidentyfikowac nieruchomość po adresie.

wyciąg z księgi wieczystej - jak go zdobyć?

Potrzebuję wyciąg z księgi wieczystej.
Czy w wydziałach wieczystoksięgowych są gotowe wnioski?
Jaka jest opłata?
Mam tylko adres lokalu, który chcę sprawdzić. Czy to wystarczy do
uzyskania
wyciągu?


STARY! NIE WYSYLAJ POSTOW Z INNA DATA.

NIE WIEM JAK TY, ALE JA SORTUJE WG DATY WPLYWU

I CALY CZAS WIDZE TEGO POSTA NA SAMEJ GORZE

Widze, ze to jakis nowy sposob. Juz nie raz ktos
tak wysyla posty.

KUP SOBIE KALENDARZ!

Konrad

wyciąg z księgi wieczystej - jak go zdobyć?

Osoba znana wszem i wobec jako Marcin Surowiec zamieszkała pod adresem

deseń:

----- Original Message -----

| Nie mają prawa ci odmówić . NIKOMU.

odmówić czego?


Fifiemu sie wydaje, że wyciagi z KW dostanie każdy, co nie jest prawdą.
Ale nie jest to pierwsza bzdura, którą tutaj wypisuje. Mam go w KF od
czasu jak chłopak w paranoje popadł i sam siebie od zakłamanych wyzywał,
ale mój czytnik niestety nie filtruje po referencjach i czasem - tak jak
teraz widzę jego wypociny.

Z resztą Twojej wypowiedzi sie zgadzam i popieram w całej rozciągłości.
A autorowi wątku jeśli chodzi o sprawdzenie stanu w KW to może póść (po
uzyskaniu informacji u numerze) to wydziału Ksiąg Wieczystych właściwego
Sądu Rejonowego i na miejscu sam sprawdzić co w księdze jest zapisane -
tego faktycznie nie maja prawa odmówic.

Ksiega wieczysta - zalozenie (XV wydzial)

Witam,

czy ktos ostatnio zakladal ksiege wieczysta w XV wydziale sadu na
solidarnosci? Dlugo sie czeka na zalozenie? Duze kolejki sa do skladania
wniosku o zalozenie? Moze ktos ma jakis wzor podania, zeby przyspieszyc
zalozenie tej ksiegi?

Dzieki z gory za odpowiedz

Piotrek

Ksiega wieczysta - zalozenie (XV wydzial)

Witam,

czy ktos ostatnio zakladal ksiege wieczysta w XV wydziale sadu na
solidarnosci? Dlugo sie czeka na zalozenie? Duze kolejki sa do skladania
wniosku o zalozenie? Moze ktos ma jakis wzor podania, zeby przyspieszyc
zalozenie tej ksiegi?


ja 1,5 roku temu, sa 2 kolejki - jedna zeby kupic znaczki, druga zeby sie
dostac do odpowiedniego pokoju, w sumie wyszlo ze 2h. A czekalem na
decyzje... no chyba lepiej niz miesiac. Moze nawet dwa.
Formularze, wzory wszystko masz w urzedzie. Wszystko zalatwia sie na 1
pietrze.

pozdro

wniosek i kolejki po wyciąg z księgi wieczystej - dla tych co korzystali

czy ktoś z grupowiczów odwiedzał może ostatnio sąd, wydział ksiąg
wieczystych dla mokotowa? ( al. Solidarności 58)

Czy nadal są kolejki (ja korzystałem 3 lata temu).  Czy ktoś wie w jakich
godzinach udać się tam najlepiej w celu złożenia wniosku o odpis z KW?
A może wiecie, czy gdzieś w sieci jest gotowy wniosek do wypełnienia?

wniosek i kolejki po wyciąg z księgi wieczystej - dla tych co korzystali


czy ktoś z grupowiczów odwiedzał może ostatnio sąd, wydział ksiąg
wieczystych dla mokotowa? ( al. Solidarności 58)


byłem 3 tygodnie temu

Czy nadal są kolejki (ja korzystałem 3 lata temu).  Czy ktoś wie w jakich
godzinach udać się tam najlepiej w celu złożenia wniosku o odpis z KW?
A może wiecie, czy gdzieś w sieci jest gotowy wniosek do wypełnienia?


byłem w poniedziałek ok. 10:00 to nie było dużo ludzi... 6 osób
czekało na księgi papierowe...

wszystkie komputery były zajęte... i 1 osoba czekała aż któryś
komp sie zwolni

Wniosek jest prosty jak drut, wpisujesz tylko nr księgi i swoje imie i
nazwisko i chyba pesel

nie wiem ile teraz kosztuje wypis, bo ja tylko ogladałem księgi
wieczyste w kompie.

wniosek i kolejki po wyciąg z księgi wieczystej - dla tych co korzystali

czy ktoś z grupowiczów odwiedzał może ostatnio sąd, wydział ksiąg
wieczystych dla mokotowa? ( al. Solidarności 58)

Czy nadal są kolejki (ja korzystałem 3 lata temu).  Czy ktoś wie w jakich
godzinach udać się tam najlepiej w celu złożenia wniosku o odpis z KW?
A może wiecie, czy gdzieś w sieci jest gotowy wniosek do wypełnienia?


czeka cie stanie w 2 kolejkach, tzn do kasy i do pokoju, gdzie zlozysz
wniosek
dlatego od razu stojac do kasy zajmij miejsce w 2 kolejce:)
wniosek ma do wypelnienia tylkko pare pol wiec spoko wyrobisz sie stojac do
kasy
sad jest czynny do 14.30
pozdro:)

Hipoteka

Witam
mam pytanie dotyczące wniosków o wypis z ksiąg wieczystych w warszawskiej
hipotece.


czeka się zależnie od wydziału czyli położenia nieruchomości
w wydziale zajmującym się południowymi rubieżami podwarszawskimi czekałem
jakieś 2 tygodnie

ile trzeba im zapłacić i jak długo się czeka na taki papierek?


koszt - chyba 6 PLN za odpis

bo na stronie hipoteki nie ma nic na ten temat.


ale są informacje jak znaleźć własciwy wydział i telefony do tychże
wydziałów

pozdrawiam

Hipoteka

| Witam
| mam pytanie dotyczące wniosków o wypis z ksiąg wieczystych w
warszawskiej
| hipotece.

czeka się zależnie od wydziału czyli położenia nieruchomości
w wydziale zajmującym się południowymi rubieżami podwarszawskimi czekałem
jakieś 2 tygodnie

| ile trzeba im zapłacić i jak długo się czeka na taki papierek?

koszt - chyba 6 PLN za odpis

| bo na stronie hipoteki nie ma nic na ten temat.
ale są informacje jak znaleźć własciwy wydział i telefony do tychże
wydziałów

pozdrawiam


dziekuje slicznie za info
bardzo bym chetnie zadzwonila ale juz nie pracuja a chce byc tam u nich z
samego rana.

pozdrawiam

Hipoteka

| Witam
| mam pytanie dotyczące wniosków o wypis z ksiąg wieczystych w
warszawskiej
| hipotece.

czeka się zależnie od wydziału czyli położenia nieruchomości
w wydziale zajmującym się południowymi rubieżami podwarszawskimi czekałem
jakieś 2 tygodnie

| ile trzeba im zapłacić i jak długo się czeka na taki papierek?

koszt - chyba 6 PLN za odpis


6 zl za strone odpisu. 12 zl biora na wejsciu - bo odpis ma minimum 2
strony. Jesli ma wiecej - doplaca sie przy odbiorze.
W  zelektronizowanych wydzialach na odpis czeka sie 2 tygodnie max. W
papierowych - miesiące.

Hipoteka

| | | Witam
| mam pytanie dotyczące wniosków o wypis z ksiąg wieczystych w
warszawskiej
| hipotece.

| czeka się zależnie od wydziału czyli położenia nieruchomości
| w wydziale zajmującym się południowymi rubieżami podwarszawskimi czekałem
| jakieś 2 tygodnie

| ile trzeba im zapłacić i jak długo się czeka na taki papierek?

| koszt - chyba 6 PLN za odpis

6 zl za strone odpisu. 12 zl biora na wejsciu - bo odpis ma minimum 2
strony. Jesli ma wiecej - doplaca sie przy odbiorze.
W  zelektronizowanych wydzialach na odpis czeka sie 2 tygodnie max. W
papierowych - miesiące.

--
Leszek Grelak - Lesio5


Wpuszczają od 8 ale pracują od 8.30. Jenda kasa na cały gmach. Pani się
zlitowała otworzyła o 8.15.
w XIII i X wydziale płaci się 30 zł za odpis w pozostałych po 12zł ( moze
dlatego ze wnioski o odpis sie juz wypelnia ciut inne?).
odbiór na 10 maja. wiec calkiem niezle:)

Dziekuje za pomoc.

Magda

księgi wieczyste

Czesc.
Czy ktos moze wie gdzie obecnie znajde odpowiedni Wydzial Ksiag
Wieczystych
dla Ursusa?


Wszystkie ksiegi wieczyste sa na al. Solidarnosci 58 w gmachu Hipoteki
naprzeciwko Nike.

Pozdrowienia
JednoSlowo

Sąd hipoteczny - godziny pracy

| Przesada. Ja zalatwilem w 15 minut. Po 4 dniach mialem utworzona ksiege
| wieczysta.

No to musisz miec jakies "chody". Ja czekam juz 3 miesiace. Niektorzy
ludzie
w sadzie mowili, ze czeka sie nawet pol roku. A w kolejce do zlozenia
podania czekalam 2,5 godziny.


To jest mozliwe. Pisze o tych 4 dniach. O ile sprawe rozpatruje IX Wydzial
KW. To sa rekordzisci. U mnie od zlozenia wniosku do rozpatrzenia i
zalozenia KW w wakacje bylo 30 dni (potem 30 dni zajelo wyslanie pisma ze
sedzia prosi o modyfikacje wniosku o wpis  hipoteki) a od zlozenia
poprawionego wniosku do wpisu minelo 5 dni.

Pzdr
Marcin Koszewski

Gdzie w Wawie księga wieczysta?


| W którym sądzie w Warszawie można złożyć wniosek o założenie księgi
| wieczystej dla mieszkania na Bemowie??

Sąd Rejonowy dla W-wy Mokotowa  VI(?) Wydział Ksiąg Wieczystych (tel.
831 55 65), al.Solidarności 58,

KG


VII Wydzial. Cala reszta idealnie:)  Mam jeszcze do nich taki nr.831 20 92
Przyjmuja interesantow od 8.30 do 14.00. Propopnuje uzbroic sie w
cierpliwosc i miec dobry humor. Ja tam zalatwiam ujawnienie w ksiedze
wieczystej i z tego co sie nasluchalam stojac w dlugasnej kolejce to na 99%
nie zalatwisz tego za pierwszym podejsciem (mi sie nie udalo). Totalna
dezinformacja. Na poczatek radze przydusic pania w informacji (parter
pok. nr 12), niech ci udzieli wyczerpujacych wskazowek co masz zlozyc,
w jakiej formie itd. bo nastoisz sie w kolejce do wlasciwego pokoju
(bodajrze 219), a i tak mozesz nic nie zalatwic. Nie licz na pomoc i dobry
humor urzedniczek przyjmujacych wnioski. Podobno takiegoz nie miewaja:)

Zycze powodzenia w zalatwianiu sprawy i optymizmu, mimo wszystko.
buziaki,
Karolina

jak znalezc wlasciciela gruntu

1. pl.Kromera - wydzial geodezji - podadza Ci ksiege wieczysta


    Chyba podadzą numer KW (za opłatą)?

2. Wydz. ksiag wieczystych (chyba na Komandorskiej) - podaja wlasciciela


    A raczej dadzą KW o podanym numerze do wglądu?

Ile czeka się na wpis w księdze wieczystej.


A skąd tego mam się dowiedzieć?


W wydziale ksiąg wieczystych - na drzwiach wisi lista ksiag aktualnie
przetwarzanych, w ich przypadku wpis trwa najdłużej. Poza tym chyba
pani w informacji udzieli Ci info, czy Twoja księga jest już
elektroniczna, czy nie.

I w której sytuacji trwa to dłużej (niech zdadnę - jeśli jest
komputerowa nie papierowa? :) )


tego nie wie nikt, teoretycznie komputeryzacja miała przyspieszyć
procedury - jak widać:P

Jakoś dziwnie szybko u Ciebie to poszło. My składaliśmyt nawet pismo o
przyspieszenie i d*pa.
A może ktoś wie komu trzeba dać w łapę?
Poważnie się pytam!


Poważnie odpowiadam, że ja nie miałam czasu ani głowy do dawania w
łapę - może na tym polega metoda - nie interesować się?:)

Pismo z sądu przyszło bez żadnych interwencji z mojej strony po pół
roku, i tyle mi mówili na początku, że to będzie trwać. Z tym, że moja
księga od początku była skomputeryzowana.

Nie wiem, czy to szybko, znajoma w Krakowie czekała mniej więcej tyle
samo, też bez "wspomagania".
pzdr.

Pat
=====
"Szanuj polską kobietę, która zapładnia ducha i daje nowe życie" - 10 przykazań PPN

badanie KW

Witam!

wieczystej dla nieruchomosci gruntowej zabudowanej, ktorej
wlascicielem jest gmina a grunt jest oddany w uzytkowanie wieczyste.

chcialbym zrobic protokol z badnia ksiegi dla takiej wlasnie
nieruchomosci, bez meczenia "milych pan z wydzialu kw" i tlumaczenia do czego mi
jest to potrzebne.

przy okazji blagam wszystkich. niech tym razem obejdzie sie bez
pojedynkow na najbardziej zgryzliwego........

pozdrawiam
mariusz.

badanie KW

----- Original Message -----

Sent: Wednesday, January 09, 2002 10:55 AM
Subject: badanie KW

Witam!

wieczystej dla nieruchomosci gruntowej zabudowanej, ktorej
wlascicielem jest gmina a grunt jest oddany w uzytkowanie wieczyste.

chcialbym zrobic protokol z badnia ksiegi dla takiej wlasnie
nieruchomosci, bez meczenia "milych pan z wydzialu kw" i tlumaczenia do
czego mi
jest to potrzebne.

przy okazji blagam wszystkich. niech tym razem obejdzie sie bez
pojedynkow na najbardziej zgryzliwego........

pozdrawiam
mariusz.

--
Best regards,

--

Tego nie znajdziesz w zadnym sklepie!
[ http://oferty.onet.pl ]

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja


--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/pl.sci.geodezja

badanie KW

MP----- Original Message -----

MPSent: Wednesday, January 09, 2002 10:55 AM
MPSubject: badanie KW

| Witam!

| wieczystej dla nieruchomosci gruntowej zabudowanej, ktorej
| wlascicielem jest gmina a grunt jest oddany w uzytkowanie wieczyste.

| chcialbym zrobic protokol z badnia ksiegi dla takiej wlasnie
| nieruchomosci, bez meczenia "milych pan z wydzialu kw" i tlumaczenia do
MPczego mi
| jest to potrzebne.

| przy okazji blagam wszystkich. niech tym razem obejdzie sie bez
| pojedynkow na najbardziej zgryzliwego........

| pozdrawiam
| mariusz.

| --
| Best regards,

Witam Pani Malgosiu!

Odpowiedziala Pani na moj e-mail, ale nie doszukalem sie tu zadnej
tresci. Czy to przez pomylke czy inny powod tym kierowal.
Gdy jest Pani w stanie mi pomoc to prosze o odpowiedz.

pozdrawiam
mariusz.

badanie KW

Witam!

Aby uspokoic wszytskich.
Na grupie szukalem informacji o zapisie w KW, poniewaz nie mialem
czasu na nic wiecej. Musialem oddac operat w niedziele do wstepnej
kontroli i bez tego protokolu ani rusz. Jeszcze dzis wybieram sie do
wydzialu ksiag wieczystych i nadrobie to co stracilem. Jesto to moj
pierwszy projekt operatu i nie bylem pewien czy da sie to zalatwic "od
reki" a tlumaczenie, ze jest mi to pilnie potrzene lub blaganie w
podobnym stylu uwazam, byloby nie na miejscu.
Dzis juz wiem, ze wyglada to inaczej.

Nie mam wiec zamiaru zostac rzeczoznawca, ktory nigdy faktycznie nie
badal ksiegi, nie byl w ewidencji gruntow, czy tez nie ogladal
wycenianej przez siebie nieruchomosci. Bez obaw :)

Czy szkolnictwo "schodzi na psy"?
Pewnie tak. Jak widze w jakiej formie sa organizowane warsztaty z
wyceny to mysle, ze nie tedy droga. Sam nie wiem, kto tu u kogo odbywa
praktyke, ale niestety jest to chyba jedyna
droga (dzieki za nia Bogu), aby zaliczyc praktyke i moc ubiegac sie o
uprawnienia panstwowe. Przez ponad pol roku staralem sie o
indywidualna praktyke u rzeczoznawcy i wyniku moich staran nie musze
chyba przedstawiac.

w tym miejscu pozdrawiam wszytskich

mariusz.

Mieszkanie...kilka pytan - bardzo prosze o pomoc

Witam

Mam problem. Chce zawrzec umowe przedstepna (zwiazane jest to z uzyskaniem
kredytu hipotecznego) na zakup mieszkania i garazu. Dostalem formularz
takiej umowy z banku, tam jest takie sformulowanie "przedmiotem umowy jest
nieruchomosc - mieszkanie polozone w ........... przy ulicy .......... -
dla ktorej jest prowadzona ksiega wieczysta KW Nr ........ przez Sąd
Rejonowy w ......... Wydzial Ksiag Wieczystych.

W zwiazku z tym mam pytanie. Czy moge dodac do tego drugi podpunkt ze

"nieruchomosc - garaz" zamiast "nieruchomosc - mieszkanie", a ciag dalszy
bedzie dobry - tzn. "(...) prowadzona jest ksiega wieczysta(...)" ???
Glownie chodzi mi o to, czy mieszkanie i garaz sa tak samo
"ewidencjonowane" - maja oddzielne akty notarialne itd., czy moze jest to w
jesnym akcie, wraz z mieszkaniem ?

Uprzejmie prosze o szybka odpowiedz, mam czas tylko do jutra na podpisanie
takij umowy :/

P.S. Moze ktos sie orientuje, ile notariusz zedrze ze mnie za taka umowe ?
:/ Wartosc mieszkania 70 tys., garazu 10 tys. zl.
P.S. 2. Jezeli kupie mieszkanie sam, a potem zamelduje jedna osobe, to czy
moge tak zrobic ? Czy musze od razu przy wzieciu kredytu to zrobic bo potem
np. bank nie wyrazi zgody, bo jest wspolwlascicielem na hipotece do momentu
calkowitej splaty ?? Podkreslam, ze ta osoba nie bedzie wlascicielem, tylko
bedzie zameldowana.
P.S. 3. Czy moge wziac kredyt sam, a dopisac osobe jako wspolwlasciciela
mieszkania (osoba nie bedzie splacac kredytu) i potem wziac kredyt na
hipoteke, ale tej osoby nie meldowac w mieszkaniu ?

Dziekuje z gory i zycze milego wieczoru.

Wspolnota mieszkaniowa i walka z gmina


Za "kwaterunkowych" nadal placi gmina - od A-Z, zatem srednio sie
oplacalo
wykupowac mieszkania od panstwa:)


Z pewnoscia tak, ale prywatyzacja musi nastapic inaczej dalej
pozostaniemy krajem na pol socjalistycznym. Z tego co sie orientuje,
jednym z wazniejszych elementow reform wprowadzonych przez Zelazna Dame
w UK bylo sprywatyzowanie mieszkan, ktore obciazaly budzet.

Nadto rzecz zadziwiajaca: w Wydziale Lokalowym przy zalatwianiu np.
meldunku czasowego itp. urzedniczka nigdy nie nazywa takiego lokalu
wlasnym lecz kwaterunkowym wykupionym. To zadziwiajace status quo
bowiejm
na taki lokal zalozono ksiegi wieczyste, pobrano wszelkie podatki a
sumy
wykupu na czasy zaprzeszle byly wcale nie takie zartobliwe. I tu ma
racje
moj pewien znajomy ktory przestrzegal kolezanke przez transakcja z
panstwem: i tak nie bedzie twoje i tak..:)


Z tego co mi mowiono na studiach, mialem taki przedmiot wybrane
zagadnienia prawa, to po zalozeniu ksiegi wieczystej osoba wykupujaca
mieszkanie staje sie faktycznym wlascicielem nawet kawalka gruntu pod
budynkem, ktory jej przysluguje. Coz jednak, gdy slyszalem, ze w
Warszawie ksiegi nie istnieja.

Dobrze by bylo aby panstwo naprawde porzucilo pewne rewiry moze na
dluzej:)


Wlasnie o to chodzi i tak powinna byc prowadzona polityka, aby
"opiekuncza" rola panstwa przestala istniec lub tez zostala ograniczona
do minimum.

Zbigniew Sulima

nieruchomosc/spadek

| Moze i mozna dojsc w ten sposob do numeru ksiegi wieczystej, ale nalezy
to co w takim wypadku nalezy zrobic? zalozyc ja? ;)


zakladac to ja bedzie nowy wlasciciel... na razie musicie dojsc do tego
czyje to jest. najprosciej jest zaczac od geodezji i numeru dzialki (od
czegos trzeba zaczac). potem udac sie do sadu (wydzial ksiag wieczystych).
jak to nic nie da to mozna myslec dalej.

ja chce "po ludzku". czyli nawet jesli za jego zycia sprawa wlasnosci
nie byla uporzadkowana to spadkobiercy nie traca tej nieruchomosci?


jak widac powstala rozbieznosc w sposobie rozumienia Twojego zapytania :).

Jesli zmarla osoba ktora miala prawo do zasiedzenia to jej spadkobiercy nie
nabywaja tego prawa w spadku. Musza zasiedziec od nowa.

Jesli zmarl wlasciciel nieruchomosci to z tego co _mi_sie_wydaje_ okres
ewentualnego zasiedzenia zaczyna sie liczyc dopiero od dnia jego smierci.
Czyli zasiedzenie teraz sie nie uda.

ps. zgodnie z polska tradycja czesc spadkobiercow (jest ich w sumie
    pieciu) ma wszystko w glebokiej d* i liczy na frajera ktory


Jesli zmarl spadkobierca ostatniego wlasciciela (ktory mial w d...
pzreprowadzenie spadku) to nie ma to wplywu na zasiedzenie - to liczy sie od
smierci ostatniego wlasciciela i jesli zyje osoba ktora sobie "zasiedziala"
to powinna pojsc do sadu zeby sprawe zalatwic ostatecznie.

pzdr
aska

Wpis do KW

Użytkownik Roman Kostrzewa Złożyłem podanie wraz zestosownymi dokumentami
oraz opłatą w celu wpisu do

Księgi Wieczystej aktualnego właściciela nieruchomości. Aktualny wyciąg
potrzebny mi jest pilnie w celu możliwości meldowania  nowych lokatorów.
Niestety w Sądzie poinformowano mnie, że sprawy dokonania wpisu trwają ok
roku. Wydaje mi się to wręcz niemożliwe. Przecież to prosta czynność.


Czynność jest prosta ale przy takiej ilości etatów sądowych jekie są obecnie
czas oczekiwania na wpisy będzie się wydłużał w nieskończoność. Po prostu
Wydziały Ks. Wieczystych są zawalone robotą a pracuje góra kilku sędziów
(którzy nota bene muszą zajmować się wieloma bzdurnymi rzeczami - takie
przepisy). na to wpływa również braki kadrowe w sekretariacie, wyposażeniu.
W sądzie w mojej miejscowości (miasto wojewódzkie) w tym wydziale używa się
w Księgach Wieczystych komputerów 286 ! Nie trzeba iść do muzeum. Jeżeli nic
się w polskim sądownictwie nie zmieni to niebawem bedziemy na takie wpisy
czekać 5-10 lat, szkoda, że tego nie widzą Ministrowie Sprawiedliwości.

Wpis do KW


Użytkownik Roman Kostrzewa Złożyłem podanie wraz zestosownymi dokumentami
oraz opłatą w celu wpisu do
| Księgi Wieczystej aktualnego właściciela nieruchomości. Aktualny wyciąg
| potrzebny mi jest pilnie w celu możliwości meldowania  nowych lokatorów.
| Niestety w Sądzie poinformowano mnie, że sprawy dokonania wpisu trwają ok
| roku. Wydaje mi się to wręcz niemożliwe. Przecież to prosta czynność.

Czynność jest prosta ale przy takiej ilości etatów sądowych jekie są obecnie
czas oczekiwania na wpisy będzie się wydłużał w nieskończoność. Po prostu
Wydziały Ks. Wieczystych są zawalone robotą a pracuje góra kilku sędziów
(którzy nota bene muszą zajmować się wieloma bzdurnymi rzeczami - takie
przepisy). na to wpływa również braki kadrowe w sekretariacie, wyposażeniu.
W sądzie w mojej miejscowości (miasto wojewódzkie) w tym wydziale używa się
w Księgach Wieczystych komputerów 286 !


a po co im lepsze ?
czy maja jakas super baze danych?

Nie trzeba iść do muzeum. Jeżeli nic
się w polskim sądownictwie nie zmieni to niebawem bedziemy na takie wpisy
czekać 5-10 lat, szkoda, że tego nie widzą Ministrowie Sprawiedliwości.

--
     Pozdrawiam.

              Kejdi.


Wpis do KW

Użytkownik apix | W sądzie w mojej miejscowości (miasto wojewódzkie) w tym
wydziale używa się

| w Księgach Wieczystych komputerów 286 !
a po co im lepsze ?
czy maja jakas super baze danych?


Myślę, że przedmówca również posiada 286, bo do wysyłania postów na tę grupę
lepszy nie jest potrzebny.;-)))

INWESTYCJE W SOSNOWCU

mamy wynik tego przetargu- była jedna oferta i wygrała:)

Sprzedaży nieruchomości niezabudowanej oznaczonej w ewidencji gruntów jako działka
o nr ewidencyjnym 28 (mapa 90), o pow. 1335 m2, położonej w Sosnowcu przy
ul. Dęblińskiej 9, dla której Sąd Rejonowy w Sosnowcu VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze KW 839, stanowiącej własność Miejskiego Zarządu Budynków Mieszkalnych Spółka z o.o wraz z projektem budowlanym zabudowy działki dwoma budynkami mieszkalnymi wielorodzinnymi z częścią usługową

i parkingiem podziemnym.



Przetarg wygrała oferta Pana: Andrzeja Gajoch, ul.Graniczna 61c/13, 40-018 Katowice.(działalność gospodarcza) Zaoferowana cena – brutto 750,000,00zł.(słownie siedemset pięćdziesiąt tysięcy złotych.



mam nadzieje ze skoro tyle zapłacili to wybudują budynek wg projektu z garażami podziemnymi itp[/quote]

Staż

Mam pytanie: czy ktos z was odrabiał staż w Wydziale Ksiąg Wieczystych? Co należało do waszych obowiązków? Czy po odbyciu stażu dostaliście umowe o prace?


Sylwia nie mialam nigdy stazu w Ksiegach, ale pracowalam dwa lata w sadownictwie, na roznych stanowiskach . Jedno jest pewne, etaty dostaja osoby z protekcja. Moje zdanie : "nie masz plecow, nie licz na etat". Ale na staz i tak bym poszla, niezaleznie od perspektyw. Pewnie wykorzystaja Cie do "brudnej roboty", ale zawsze to dosc ciekawe doswiadczenie. A jak pasjonujesz sie prawem to zawsze niewielka wiedza moze Cie usatysfakcjonowac.
Powodzenia , bede sledzila to forum bo jestem ciekawa jak Ci pojdzie .

Pytanko?

Ja sie przyznaje ze glosowalem na Walese dwa razy!



Niemożliwe!!!!!!!!! Dwa razy poparłeś porządnego człowieka. To wprost nieprawdopodobne. Ale nie odpowiedziałeś w jakim to piśmie robisz za recenzenta literackiego.
No i dalej mam nadzieję, że przestaniesz być śmierdzącym tchórzem i powiesz do której to szkoły średniej w Koszalinie chodziłeś (o ile mieszkałeś w Koszalinie co wcale nie jest takie pewne - może mały egzamin - co mieściło się kiedyś w niewielkim dwupietrowym budynku przy ul. Grottgera, kawałek id skrzyżowania z Zwycięstwa. Teraz jest tam Wydział Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego - tego w żadnym internecie nie znajdziesz a o ile się naprawdę urodziłeś w Koszalinie to musisz to wiedzieć).
No i jeszcze jedno - na który Stadion wjeżdżał Wyścig Pokoju na etapach koszalińskich (dwa razy tak było) - Gwardii czy Bałtyku (tu masz 50% szansy na zgadnięcie). A więc trzecie pytanie dodatkowe - gdzie był pierwszy (już nie istnieje) i jedyny jak dotąd OTWARTY basen pływacki.
Ciekawe czy i tu nie podejmiesz wyzwania. Pewnie ttak bo tchórzliwa świnia z ciebie.

Gdzie ksiega wieczysta?

Księgi wieczyste sprawdzasz w sądzie rejonowym właściwym dla położenia danej nieruchomości. Nie ma czegoś takiego, jak sąd grodzki - to jest tylko potoczna nazwa wydziału grodzkiego w sądzie rejonowym.
Żeby sprawdzić, czy nieruchomość jest obciążona, nie musisz brać odpisu z księgi wieczystej. Musisz się za to udać do sądu, poprosić panią o księgę wieczystą numer ............... (jeśli nie znasz numeru księgi wieczystej, a tylko numer działki - w urzędzie gminy powinni Ci pomóc).
Pani w sądzie udostępni Ci księgę wieczystą do wglądu (księgi są jawne i nie może Ci ona tego odmówić) i wtedy sprawdzasz:
po 1 - w dziale drugim, czy koleś, który chce Ci sprzedać nieruchomość, jest faktycznie jej właścicielem.
po 2 - w dziale trzecim, czy są jakieś ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości (np. służebności, czy jest wszczęte postępowanie wywłaszczeniowe itp)
po 3 - w dziale czwartym, czy są wpisane jakieś hipoteki.

Jeżeli w dziale trzecim i czwartym brak wpisów, można spokojnie przymierzyć się do kupna nieruchomości. Wypis z księgi wieczystej potrzebny będzie u notariusza, tak samo jak wypis z ewidencji gruntów i ewentualnie wyrys.

mBank nie wywiązuje się z umowy


26 maja 2008 r. podpisany został przez upoważnionego pracownika banku
(a właściwie dwoje) oraz przeze mnie aneks do umowy kredytowej
zawartej 11 miesięcy wcześniej. Aneks dotyczy przewalutowania kredytu.
Załącznikiem do aneksu jest jednolity tekst umowy kredytowej (już
uwzględniający, że kredyt jest w CHF). Jednolity tekst umowy także
został podpisany przez tych samych pracowników mBanku i przeze mnie.
Do tego dostałem pismo z banku, które zaniosłem do sądu (Wydział Ksiąg
Wieczystych) dotyczące zmiany wpisu w hipotece - zamiana hipoteki
kaucyjnej na zwykłą do kwoty ... (astronomicznej). Doniesienie do
banku zaświadczenia, że złożyłem taki wniosek w sądzie było warunkiem
przewalutowania. Więc zapłaciłem w sądzie 250 zł za ten wniosek,
przyniosłem go do banku tego samego dnia, kiedy podpisałem aneks i
spokojnie czekałem na przewalutowanie, które zgodnie ze złożoną
dypozycją miało odbyć się w dniu 28 maja 2008 r. Tylko, że nie odbyło
się. Na moje reklamacje bank nie odpowiada. Po złożeniu "Wezwania do
wywiązania się z umowy" dostałem telefonicznie propozycję podpisania
ponownie aneksu i składania potem reklamacji na to, że kredyt miał być
przewalutowany 28 maja.


Wolne zarty. Podpisali i koniec, maja sie wywiazac i tyle. Rozmawiaj z
nimi wylacznie na pismie z kopiami.

Tylko, że coś mi tu mocno podśmierduje, że jak podpiszę kolejny aneks,
to wtedy bank stwiedzi, że tym samym zgodziłem się z tym, że aneks z
26 maja jest nieważny.


Dokladnie.

W tej sytuacji obawiam się, że nie mam innego wyjścia jak arbiter
bankowy, a potem ew. sąd.


Tez sie obawiam.

Ale zacznij moze od prasy, brukowce lubia takie tematy, a
zainteresowanie sprawa czwartej wladzy potrafi zdzialac cuda.

  MJ

Życie Warszawy - Najgorszą stronę w sieci ma Wydział Ksiąg Wieczystych

http://www.zw.com.pl/zw2/index.jsp?place=Lead07&news_cat_id=483&news_...

Brzydki wygląd i niefunkcjonalność – to tylko niektóre wady strony
internetowej Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego dla Mokotowa. Została
ona okrzyknięta najgorszą w sieci!

Strona www.hipoteka.waw.pl przypomina prace, jakie uczniowie liceum robili,

Internet Standard. Między innymi dlatego w rankingu najgorszych witryn
administracji publicznej, ogłoszonym na stronach Saloniku, zajmuje ona
pierwsze miejsce.

Jak plik tekstowy
Według Michała Korkosza, projektanta stron internetowych, idealna witryna
instytucji publicznej powinna być przede wszystkim czytelna. – Dobrze, jeśli
ma jasne tło i ciemne litery – mówi programista. – Bardzo ważne jest również
przejrzyste menu i przyciski umożliwiające powiększanie treści. To opcja
szczególnie przydatna dla osób starszych. One też korzystają z sieci. Takie
witryny powinny w końcu służyć obywatelom – dodaje.

Strona Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego dla Mokotowa jest prosta aż
do przesady – wygląda niemal jak plik tekstowy. Litery są czarne, ale tło nie
jest dostatecznie kontrastowe, bo szare. Odnośniki do innych stron lub plików
nie są wyraźnie zaznaczone, brakuje też tak zwanej mapy serwisu ułatwiającej
poruszanie się po witrynie. Ze strony można co prawda pobierać wnioski i
formularze, ale potem trzeba je wypełnić i donieść osobiście – nie ma opcji
złożenia dokumentów przez internet.

Nie rządowa?
Strona ma jeszcze jeden poważny feler – jej adres nie zawiera fragmentu „gov”,
którym oznaczane są wszystkie witryny państwowe. Wśród osób dobrze znających
internet może to rodzić podejrzenia, że www.hipoteka.waw.pl nie jest poważną
witryną, tylko czyimś żartem.

Maciej Gieros z biura prasowego warszawskiego sądu okręgowego o rankingu
najgorszych stron dowiedział się od nas. – Jutro opowiemy o tym osobom
odpowiedzialnym za witrynę Wydziału Ksiąg Wieczystych – obiecał w rozmowie.

Jak wywalić słup elektryczny z działki ???


energetyka moze cos zrobic na twojej posesji bez twojej zgody.
twierdze natomiast ze jesli taka zgode wydasz to slup zostanie naniesiony na
plany i zinwentaryzowany. tak zinwentaryzowany w planach terenu geodezyjnych
jak i energetycznych. w zwiazku z tym nie ma potrzeby wpisywania slupa do KW
jak ktos wczesniej powiedzial. zreszta gdyby tak bylo to pewnie energetyka
by zbankrutowala, albo za i tak drogi prad placilbys 4x tyle ile placisz. bo
w wydziale KW nik nie skrobnie nawet sie za uchem jesli ty nie zaplacisz i
to grubo.
tu rozmawiamy o stanie faktycznym, na konkretnej dzialce stoi slup i gosc
chce sie go pozbyc. i slusznym jest to ze nic nie zrobi z tym slupem przed
zakupem dzialki. po jej zakupie jesli nie udokumentuje ze slup przeszkadza
czy stanowi zagrozenie, to tez nie zrobi nic. jesli uda mu sie przekonac
urzedasa ze ma racje, to ma szanse pogonic lokalny ZE, ale niestety na
wlasny koszt (z reguly). prostrze bedzie to do zalatwienia jesli jest do
przestawienia "kocowka" czyli slup z ktorego sa zasilane budynki, a nie
stanowi on ciagu linii energetycznej a jej odczep. jesli jest to slup
sieciowy-znaczy stanowi jakas konkretna linie energetyczna - raczej bez
szans. a wlasciciel dzialki ma teraz takie same szanse jak on po zakupie.
tyle ze moze mu sie nie chciec za tym chodzic.
nie kumam wiec czemu probujesz podnosic glos i sie szczerzyc skoro twoim
jedynym argumentem jest to ze cos minelo w ubieglym wieku. ja proponuje dla
wlasnego przekonania zajdz do lokalnego rejonu energetycznego i pogadaj z
nimi. wtedy popolemizujemy. ja mam to juz za soba i ciesze sie ze nie bede
musial tego na 99% przechodzic znow.
a ja twierdze ze nic sie nie zmienilo....... nie ma tylko MO. reszta jest
taka sama

| zapisy w ksiedze wieczystej nic tu nie maja. slup jest naniesiony na
plany
| sieci energetycznych i juz. podpowiedzi poprzednika nie maja sensu.
gdyby
| rejony energetyczne placily sadom za wpisy do KW, to sory...........
| ale nic sie nie da odpowiedziec jesli sie nie zna sytuacji faktycznej.
| moze zechcesz mi podeslac jakis szkic sytuacyjny na priv??

co ty opowiadasz???? to energetyka sobie 'cos' naniesie na swoje plany i
nie
masz nic do powiedzenia?? byl taki rok przelomowy w ub wieku i od wtedy
wszystko sie zmienilo. jesli nie maja udzielonej przez ciebie zgody (lub
poprzedniego wlasciciela) to moga sobie swoimi planami sieci d...
podetrzec.

do autora watku - niech terazniejszy wlasciciel to zalatwi. ty kupisz
dzialke wiec godzisz sie na zastana sytuacje (a co jesli sie okaze ze
poprzedni wlasciciel wyrazil zgode na nieodplatne wstawienie slupa?)


Zakup domu

No to kolejno:
- wydział ksiąg wieczystych - sprawdzić właścicieli, hipotekę,
służebności
itd.
- wydział spraw cywilnych - sprawdzić, czy nie toczy się


jakieś postępowanie

np. między sąsiadami
- urząd gminy - wystąpić o warunki zabudowy na danej działce -
nieważne, czy
zamierzacie coś tam zmieniać czy nie


I jeszcze WZZT na działki sąsiednie: może się okazać że ktoś
planuje obok wieżowiec lub krematorium.

- fachowiec budowlaniec, ale nie byle murarz-krowiarz,
najlepiej biegły
sądowy, doświadczony inspektor nadzoru itp. - sprawdzić
posadowienie i
konstrukcję domu, izolacje, instalacje, przyłącza, szambo itp.


itd.

KONIECZNIE!!! Może być właściciel firmy, inżynier, praktyk.

Zrezygnować z kupna jeżeli właściciel nie zgodzi się na
wykonanie odkrywek
budowlanych, zwłaszcza jeżeli jest to nowy dom (odkopanie
kawałka fundamentu
przy narożniku od najwilgotniejszej strony - aż do ławy,
rozkucie ściany
zewnętrznej w jakimś mało widocznym miejscu, odkrywka stropu,
odkrywka
konstrukcji dachu, odkrywka nadproża, odkrywka posadzek)


Konfrontacja tego z projektem (dokumentacją powykonawczą)

- sprawdzić zadłużenie w wodociągach, elektrowni, gazowni,
telefonach
- sprawdzić wiarygodność sprzedawcy - w małych


miejscowościachj łatwiej,

praktycznie każdy każdego zna


Można zatrudnić detektywa - nie żartuję.

Chyba to najważniejsze rzeczy, jeśli o czymś nie zapomniałem


Na pewno zapomniałeś! Ja też, za dużo tego.

----------------------------------------------------------------
Konkurs "Europa Moich Marzeń". Wygraj wyjazd do Brukseli, indeks wyższej
uczelni lub zestaw komputerowy! < http://www.konkurs.org.pl

ścianki działowe - pozwolenie

Witam

| Niedawno odebraliśmy mieszkanie od dewelopera. Chcemy zrobić sufit
| podwieszany z płyt g-k w kuchni i ściankę działową g-k w pokoju. Czy
musimy
| zgłosić to w wydziale architektoniczno-budowlanym urzędu gminy? W "R jak
| remont" 4(8)2002 wyczytałam, że "do zgłoszenia dołącza się akt własności
| lokalu (wypis z księgi wieczystej, akt notarialny), dokument
potwierdzający
| prawo do dysponowania mieszkaniem, plany mieszkania i proponowane
zmiany."
| "Jesli w ciągu 30 dni nie dostaniemy sprzeciwu-możemy budować."
| Mieszkanie jest naszą własnością, a akt notarialny spisany będzie
dopiero
za
| pół roku.
| Co o tym wszystkim myślicie? Czy rzeczywiście zwykłe postawienie ścianki
g-k
| wymaga aż tyle zachodu?

Zadne zglaszanie nie jest potrzebne. Przeciez to sa lekkie scianki, ktore
w
kazdej chwili mozna zlikwidowac. Zglasza sie wtedy, gdy zamierzasz np.
ingerowac w sciany nosne (konstrukcyjne). Do tego sa potrzebne obliczenia
konstrukcyjne i inne takie. Sciankami lekkimi nie ingerujesz w konstrukcje
budynku, wiec mozna nimi "zonglowac" dowoli, poki nie wpadnie sie na
pomysl
j.w.

Pozdrawiam
 Indiano


    Zinterpretujcie sami- cytuje prawo...
Art. 71. 1. Zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części
wymaga pozwolenia właściwego organu. Przepisy art. 32 stosuje się
odpowiednio.

2. Przez zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części
rozumie się w szczególności:

   1) przeróbkę pomieszczenia z przeznaczeniem na pobyt ludzi ........--
arch. Andrzej Koczewski