Oglądasz wiadomości znalezione dla frazy: Wydziały Urzędu Miasta

[ILGCN[ Milskiej Wrzosińskiej ciąg dalszy


Nie wiem, czy to kogoś zainteresuje (he he he), ale prokuratura skierowała
nasze zawiadomienie do III wydziału karnego sądu rejonowego dla miasta
Warszawy, uznając że zaistniałe zdarzenie wypełnia znamiona przestępstwa
opisanego w zawiadomieniu....


A raczej uznala, ze nie jest to przestepstwo scigane
z urzedu, olala i jako prywatny akt oskarzenia
skierowala zgodnie z wlasciwoscia do sadu,
ktory bedzie sie nim zajmowal. :-)

Pozdrawiam

Kubix

 » 

Stojaki rowerowe - gdzie powinny stanac?

Witam.
Proponuje cos na ksztalt konsultacji spolecznych. Gdzie Waszym zdaniem
miasto powinno ustawic stojaki rowerowe?
Proponowany ksztalt stojaka, to odwrocona litera U, tak aby rower mozna
bylo przypiac za rame, a nie tylko kolo.
Sprawa jest odrobine pilna, wiec bardzo prosze o pomoc.

Pozdrawiam

--
Krzysztof vel rowerzyk. gg:1971612 (opisujac na priv popraw adres)
http://www.ptr.dojlidy.prv.pl   http://www.masa.bialystok.prv.pl
"O miejsce na sciezki bedziemy sie martwic przy projektowaniu ulic za
pare lat, jak przybedzie rowerzystow" (c) J. Ostrowski Wydzial
Inwestycji Urzedu Miejskiego.

--


Pomysł dobry, ale teraz będą kraść koła! :-)
_______________________________
Zirhan
Moja strona internetowa: http://z.kwasniewski.fm.interia.pl/

Czy da się?


kiedyś na grupie była dyskusja.. o takiej mapie.. że jest gdzie do dostania
taka mapa gdzie widać każdy blok.. podzielona na niewielkie segmenty.
Poszukaj w archiwum. Co prawda byłem zainteresowany kupnem mojego osiedla:)
ale nie udało mi sie dokładnych namiarów na miejsce gdzie można nabyć ową
mape


Wydział geodezji urzędu miejskiego albo gminy..
Przystanek za Gołębiem jak sie 5 z miasta jedzie - wejście 2 m od przystanku na wprost :)
Cena ostatnio jak robiłem ksera 10 PLN/arkusz..
Aha na tych mapach jest wsio - rury,studzienki - to typowe mapy techniczne..
Ale bloki też są :P
Skala - w sumie do wyboru - są takie gdzie na mapie mieści się 10 bloków :-)

Czy da się?



| kiedyś na grupie była dyskusja.. o takiej mapie.. że jest gdzie do dostania
| taka mapa gdzie widać każdy blok.. podzielona na niewielkie segmenty.
| Poszukaj w archiwum. Co prawda byłem zainteresowany kupnem mojego osiedla:)
| ale nie udało mi sie dokładnych namiarów na miejsce gdzie można nabyć ową
| mape

Wydział geodezji urzędu miejskiego albo gminy..
Przystanek za Gołębiem jak sie 5 z miasta jedzie - wejście 2 m od przystanku na wprost :)
Cena ostatnio jak robiłem ksera 10 PLN/arkusz..
Aha na tych mapach jest wsio - rury,studzienki - to typowe mapy techniczne..
Ale bloki też są :P
Skala - w sumie do wyboru - są takie gdzie na mapie mieści się 10 bloków :-)


Ta dyskusja o mapach, to byla moja dyskusja i mowilem o nieco innych :)
Nie technicznych, a zwyklych topograficznych, tylko ze bardzo dokladnych
(wlasnie z dokladnoscia do blokow).

Mozna je kupic w sklepie z mapami na pietrze dworca pks. Druga siedziba
tego sklepu jest lub byla na slonecznym stoku obok "promyka" w
pawilonach. Ale w ktorym dokladnie to nie wiem bo nigdy nie bylem.

 » 

Nowe Busy

ZOKM jedyna instytucja w tym miescie......ups..w tej miejscowosci ktora
sie
rozwija i to widac na ulicach ze cos robia....Gorzej z Urzedem


Miejskim....

:-)
Fajnie to zabrzmiało, bo prawie od roku nie ma już ZOKM ale Zarząd Dróg i
Transportu Urzędu Miejskiego (czyli jeden z wydziałów UM)  :)))

Jakie kolejki do WK?

No właśnie - jakie są kolejki do Wydziału Komunikacji w Bielsku?
Trzeba
przyjść o piątej rano i kupić numerek od bezrobotnego, czy jest jakoś
normalnie?


Chodzi o wymianę prawa jazdy ?? Czy rejestrację samochodu ??

Koleżanka składała dokumenty do wymiany prawa jazdy w Urzędzie Miasta,
kolejka na 3-4 osoby, tak było tydzień temu...

zuzyte baterie - gdzie wyrzucic?


witajcie,

zebralo mi sie kilkanascie baterii i chcialbym sie ich pozbyc. gdzie
znajde odpowiednie pojemniki na nie? wiem, ze czasami w sklepach stoja,
ale w ktorych i gdzie?

pozdrawiam
ugryz


Jest parę takich punktów - szukaj zielonych małych kontenerów (wielkości kosz
na śmieci). Np. w hallu Urzędu Miasta w Wydziale Komunikacji przy pl.
Wolności na I piętrze (przy pomieszczeniu ochrony), pewnie i w Ratuszu też,
koło sklepu spożywczo-warzywnego w Skaucie. Ostatnio też ku swemu zdziwieniu
wypatrzyłem taki pojemnik w "Grocie Solnej" przy ul. Koszyka.

Nemo

paszport


| Kolega chce wrocic ze Stanow, ale jego paszport stracil waznosc, czy
| musi
| miec wazny paszport?
| Jak leci bezposrednio do Polski, to nie musi. Jak leci z przesiadka
| gdzies
| w Unii, to nie wiem.

| Czy jak byl dluzej niz pol roku to robic beda
| problemy?
| Tak, przy ponownym wjezdzie, o ile nie przedluzyl sobie wizy i byl tu
| choc
| 1 dzien nielegalnie. Przy wyjezdzie nie bedzie mial problemow ze strony
| INSu (nawet nie zobaczy agenta).

Jeszcze jedno pytanie jesli mozna,
jak np leci z jednego miasta do innego w stanach, bo nie ma bezposrednio
do polski, to beda sie czepiali?
czy moze lepiej miec przesiadke w uni?

Pozdrawiam
Marcin


chyba w UE byloby lepiej ,bo zawsze bedziesz mogl pokazac dowod osobisty,
ktory jest rownowazny z paszportem.

Z tego co pamietam, to kiedys mozna bylo wrocic na niewaznym paszporcie do
kraju,

(wydzial spraw obywatelskich  urzedzie wojewodzkim w wawie) - o dziwo
odpisuja i sensownie.

pzdr
piotrek

Działalność gospodarcza podmiotów zagranicznych


To prawda, że można zakładać spółkę z obywatelem każdego kraju, ale mi
bardziej chodziło o założenie działalności gospodarczej przez podmiot
zagraniczny właśnie bez koniecznośći zakładania formy spółki (podmiot
zagraniczny może to zrobić właśnie wtedy, gdy obowiązuje zasada
wzajemności
między Polską a państwem, którego jest obywatelem). A co do listy to taka
napewno istnieje, mają taką nawet w Referacie Ewidencji Działalności
Gospodarczej (Wydział Spraw Administracyjnych Urzędu Miasta), tylko nie
mają
ochoty mi jej udostępnić. Nie rozumiem tego, jeśli pytam o konkretne
państwo,
nie ma problemu z otrzymaniem odpowiedzi, jeśli pytam o listę państw, to
nie
ma takiej możliwości. W każdym razie bardzo dziękuję za zainteresowanie tą
sprawą.
Pozdrawiam


Tak jak wspomnialem poprzednio nie mam wiekszego rozenania dotyczacego
procedur,ale moze skoro takie listy istnieja sprobuj zwrocic sie do Wydzialu
Spraw Administracyjnych Urzedu Miasta pisemnie.Maja obowiazek odpowiedziec
na pismo w 14-dniowym terminie,a jesli tej listy nie przekaza to maja
rowniez obowiazek uzasadnic dlaczego i z jakiego powodu takiej listy nie
przekazali.
Pozdrawiam
Adam

Jak to ugryzc?




W dobie szalejacych cen mieszkan znalazlem swoj pomysl na biznes.
Znalazlem pustostan, duzy budynek pofirmowy, ktory nadaje sie do adaptacji
mieszkaniowej - na wynajem.
Budynek niszczeje, ale jest z nim jeszcze w miare OK.
Chcialbym go wynajac, sukcesywnie remontowac i wynajmowac.
Problem w tym, ze nie wiem nic o tym kto jest wlascicielem budynku, grunu
itd... jak sie za to zabrac? gdzie isc? z kim rozmawiac?
Na budynku jest szyld i profil starej firmy, ale to byly jeszcze czasy
kiedy nikt internetu nie znal, wiec nazwa w google nic nie powie.
Co robic w tej sytuacji?


Witam!

Zadzwon do Urzedu Miasta, w ktorym znajduje sie ta nieruchomosc do wydzialu
Geodezji i Kartografii (lub podobna nazwa bo nie wiem czy we wszystkich
urzedach tak samo sie on nazywa) podaj adres nieruchomosci i popros o
podanie wlasciciela... bez problemu uzyskasz informacje... to nie sa tajne
dane...

Pozdrawiam i zycze powodzenia! :-)

Jak to ugryzc?

Czy ktos to potiwerdza?

Witam!

Zadzwon do Urzedu Miasta, w ktorym znajduje sie ta nieruchomosc do wydzialu
Geodezji i Kartografii (lub podobna nazwa bo nie wiem czy we wszystkich
urzedach tak samo sie on nazywa) podaj adres nieruchomosci i popros o
podanie wlasciciela... bez problemu uzyskasz informacje... to nie sa tajne
dane...

Pozdrawiam i zycze powodzenia! :-)

jak sprawdzić czy firma istnieje?

jeśli to osoba fizyczna prowadząca działalność lub spółka cywilna to zadzwoń
do urzędu miasta (gminy) odpowiedniego dla siedziby/miejsca zamieszkania
firmy i sprawdź w dziale ewidencji działalności gospodarczej. info udzielają
bezpłatnie. a jak chcesz zaświadczenie o wpisie do ewidencji tej firmy, to
kosztuje to bodajże 16 zł.

jeśli to sp. z o.o., s.a. lub s.j. to zadzwoń do Krajowego Rejestru
Sądowego. Info też bezpłatnie, jak chcesz odpis tej firmy z KRS to kosztuje
to 30 zł.
Centrum Informacyjne KRS w Poznaniu ul. Grochowe Łąki 6, tel. 061 8566472 -
tam ci powiedzą nawet jak firma jest z innego regionu Polski.
Jest też możliwość w przypadku sp. z o.o. , s.a., że jeszcze ich dane nie
zostałyu umieszczone w KRS i wtedy znajdziesz je w odpowiednim sądzie w
Wydziale Gospodarczym w Rejestrze Handlowym.

powodzenia

pablo

jaka nazwa indywidualnej dzialalnosci gospodarczej

Jak przekonasz panią że nie musi być nazwiska to dostaniesz taką nazwę jak
chcesz (to co wpiszesz w formularzu).
Kiedyś Urzędy Skarbowe ścigały za to, ale teraz jak ci w Wydziale Handlu w
U.Miasta/Gminy wpiszą taką nazwę to powiesz w skarbowym że nie wiedziałeś i
tak już zostanie (będzie na gminę).

Urząd Miasta w Katowicach

Tym razem z serii Gdzie Jabka Widziano.

Na drzwiach wydziału geodezji urzędu miasta Katowice (budynek na rynku)
znajduje się "taśma ochronna" (drzwi są przeźroczyste) stworzona z
naklejek jabłkowych.

Przy okazji fotografowania pogadałem z ochroniarzem, który dziwnie na
mnie popatrzał, ale grzecznie poinformował, że to dzięki wsparciu
kolegów z pobliskiej siedziby Dziennika Zachodniego.

Więcej takich urzędów :)

Wygląd drzwi można zobaczyć tutaj:
<http://partyzant.spymac.com/jabka_1.jpg
<http://partyzant.spymac.com/jabka_2.jpg

Urząd Miasta w Katowicach


Tym razem z serii Gdzie Jabka Widziano.

Na drzwiach wydziału geodezji urzędu miasta Katowice (budynek na rynku)
znajduje się "taśma ochronna" (drzwi są przeźroczyste) stworzona z
naklejek jabłkowych.

Przy okazji fotografowania pogadałem z ochroniarzem, który dziwnie na
mnie popatrzał, ale grzecznie poinformował, że to dzięki wsparciu
kolegów z pobliskiej siedziby Dziennika Zachodniego.

Więcej takich urzędów :)

Wygląd drzwi można zobaczyć tutaj:
<http://partyzant.spymac.com/jabka_1.jpg
<http://partyzant.spymac.com/jabka_2.jpg


Witam,

Z cyklu Mac spotting: film "Constantine" z Keanu Reeves. Pierwsze 20
minut filmu - 15" Alu PB i Quicktime w pełnej okazałości.

OT: film kiepski (IMHO), ale choć taka pociecha...

z/s co to za skrot?

To są polskie anomalia, powodowane zmianą granic, województw, liczbą
województw.*Patriotyzmem* lokalnym bo to wiąże się z pozycją miasta
prestiżem, bezrobociem.


Ludku,

poza anomaliami przyczyny lokalizowania siedzib urzędów są także
reorganizacje i trudności lokalowe; stąd czasem siedziba Sądu Rejonowego czy
Okręgowego w innej miejscowości a czasem tylko siedziba jakiegoś wydziału

dla przykładu w Rybniku były trzy tzw. rewiry komorników sądowych, z których
jeden obejmował m.in. teren sąsiednich Żor,
po reorganizacji pozostały dwa rewiry rybnickie i Komornik Sądowy w Żorach z
siedzibą w Rybniku

Feah

z/s co to za skrot?

| To są polskie anomalia, powodowane zmianą granic, województw, liczbą
| województw.*Patriotyzmem* lokalnym bo to wiąże się z pozycją miasta
| prestiżem, bezrobociem.

Ludku,

poza anomaliami przyczyny lokalizowania siedzib urzędów są także
reorganizacje i trudności lokalowe; stąd czasem siedziba Sądu Rejonowego
czy
Okręgowego w innej miejscowości a czasem tylko siedziba jakiegoś wydziału

dla przykładu w Rybniku były trzy tzw. rewiry komorników sądowych, z
których
jeden obejmował m.in. teren sąsiednich Żor,
po reorganizacji pozostały dwa rewiry rybnickie i Komornik Sądowy w Żorach
z
siedzibą w Rybniku

Feah


Szanowny Panie;

Ludka nie obchodzi czy w Panskich Żorach jest komornik czy kominiarz.
Panuje opinio communis, że u Pana wszystko się plącze jak cicer cum
caule. Proszę powiedzieć sobie cogito ergo sum.

cislo popisne/orientacni cs->pl


Nie zgadzam się z Rafałem, że są one dla Polaka egzotyczne.
Albo Rafał jest bardzo młody, albo nie interesuje się po prostu
tą problematyką i dlatego tabliczka numerowo-hipoteczna wydaje
mu się czymś dziwnym. W Warszawie takich tabliczek jest jeszcze całkiem  
sporo.


Mieszkałem do tej pory w:
1) Gliwicach - 26 lat
2) Krakowie - 11 lat (w tym 5 lat tuż pod Krakowem - w Zabierzowie)

3) Warszawie - 3 lata
4) Bielsku Białej - 1,5 roku
5) Częstochowie - 0,5 roku
6) Radomiu - 3 miesiące
7)Włocławku - 2 miesiące

Pozycje 3-7 równolegle z mieszkaniem w Krakowie.

Podwójne tabliczki zauważyłem tylko w Brennej (całkowicie zmienili
numerację domów) oraz w Zabierzowie (stworzono nową ulicę i
przenumerowano domy przy tej ulicy).

Być może jestem mało spostrzegawczy. Być może jestem młody. Być może
nie jestem typowym Polakiem. Ale dla mnie - takie podwójne numery są
egzotyczne.

A wracając do pytania Ludka (jak się dowiedzieć, jaki jest numer
nieruchomości w księgach wieczystych).

Ja to robiłem tak: z adresem udawałem się do urzędu miasta (albo
gminy), nazwy wydziału nie pamiętam, ale chyba był to wydział
geodezji. Tam mieli mapę i gdy podałem adres, powiedzieli mi jaki jest
numer działki, na której stoi budynek i jaki jest numer księgi
wieczystej tej działki. Uzbrojony w tę wiedzę udałem się Wydziału
Ksiąg Wieczystych odpowiedniego sądu, i tam poprosiłem o wgląd w
księgę.

Pozdrawiam,

Rafał :-)

Co to jest panstwo unitarne


|"Nowe Panstwo" zamiescilo artykul o ustroju
|Francji, Hiszpanii i Wloch. We Francji w regionach sa
|prefekci mianowani przez rzad. Kompetencje nie sa jasno
|podzielone miedzy samorzady i administracje rzadowa.

Czy rzeczywiscie kompetencje prefektow nie sa
jasno oddzielone od samorzadow? Na pewno prefekci
w regionach francuskich nie sprawuja zadnych
funkcji administracyjnych.  W ich gestii jest
za to kontrola finansowa dzialalnosci rad
samorzadowych, co rzad centralny i tak powinien
robic. Nie znam dobrze systemu administracji lokalnej
w Francji, ze z roznych przykladow wiem, ze prefektury
wykonuja dzialania podobne do dzialan terenowych agend rzadu
centralnego w Anglii np. rejestracja i pozwolenia
na prace dla cudzoziemcow, nadzor nad urzedami celnymi
w regionach granicznych  itp. W Anglii nie ma prefektur ani
innych delegatur rzadu centralnego w regionach, ale za to
sa urzedy podlegajace bezposrednio ministerstwom
do administrowania sprawami zwiazanymi z funkcjami rzadu
centralnego. Dla przykladu Southampton jest miastem
portowym, dlatego jest tu oddzial wydzialu Imigracji Home
Office oraz oddzial Customs and Excise (tzn. cel
importowych) ministerstwa skarbu. Urzedy te nie maja
nic wspolnego z kompetencjami rady miasta.

Prefekci w XIXw, kiedy we Francji nikt o demokracji
lokalnej jeszcze nie myslal, sprawowali pelnie administracji
regionalnej. W dzisiejszych czasach ten wywodzacy sie jeszcze
z czasow napoleonskich urzad stal sie - pewnie dosc
kosztownym - archaizmem.

Tomasz J Kazmierski

geodezja a ochrona danych osobowych

Witaj,

A  jakie jestes miasto? Dzielnica?
Nie wiem, jak w przepisach, ale np. w W-wie w jednym urzedzie dowiesz sie
duzo, a w innej dzielnicy - nic. Zadzialaj urokiem osobistym lub innej
osoby. Info o klasie ziemi (jesli znasz obreb) powinni dac bez problemu.
Ja  nie mialam papierow, widocznie dobrze mi z oczu patrzylo, a
dowiedzialam sie, czego chcialam. Moze twoja urzedniczka miala zly dzien?
Najlepiej (oprocz prawnikow - przepisy) pomoga ci krajanie (ten sam urzad
gminy, w ktorym chcesz kupic dzialke). Przepisy przepisami, a urzednicy
czesto maja wlasna ich wykladnie.

A poziom wod gruntowych badaj geotechnikiem - tylko to jest wiarygodne. Do
tego nie musisz  miec zadnych papierow, tylko kase - kazdy odwiert
kosztuje. Do orientacyjnego szacowania osobiscie wykorzystywalam stare mapy
(sprzed 20-30 lat) i ludzi pamietajacych teren sprzed wielu lat (ale bez
sklerozy).
Badania warto robic po wybraniu lokalizacji - za duzo kosztuja. Ale warto
zrobic PRZED kupnem - zeby sie nie wkopac w trudny (= drogi w budowaniu)
teren.

Powodzenia - w zakupie i budowie - Joanna

Na razie jestem na etapie kupowania dzialki.

No i mam z tym pewien problem. Chcialam uzyskac w wydziale geodezji
urzedu gminy informacje na temat wybranej dzialki. Niezbyt uprzejme
panie odmowily informacji zaslaniajac sie ustawa o ochronie danych
osobowych.


przydomowa oczyszczalna

witam
chciałem załozyć przydomową oczyszczalnię ścieków. Nie potrzebuję na nią
pozwolenia na budowę tylko zgłoszenie do urzędu. Zanim takie zrobiłem w
wydziale, który zajmuje się sprawami wodno-kanalizacyjnymi dowiedziałem się
że na tym terenie jest -strefa ochrony ujęcia wody dla miasta -i nie wydają
takich pozwoleń, bo w jednym z punktów które mi pokazali pisze " zabrania
się spuszczania ścieków do gruntu". Wydaje mi sie że to co wypuszczam do
gruntu ( z POŚ) to już nie są ścieki.

 U sąsiada wydaje mi się że jest założona taka oczyszczalnia (od 2
miesięcy).
Czy nie ma innej możliwości aby ich przekonać, nie uśmiecha mi się budować
szamba.
pozdr.
kawex

Droga i sąsiad

Wiem, że jest prawo, które zabrania budowania czegokolwiek w pasie
drogowym. Sytuacja ma miejsce na terenie miasta (droga sie kończy na
granicy miasta). Zdecydowałem sie na wysłanie pisma do Urzędu Miasta do
wydziału Dróg i Mostów. Mam jednak pytanie. Czy możecie podać na jakie
paragrafy mogę sie powołać aby wymusić przesunięcie płotu ??
Oraz czy w ogóle to ma sens ?? W jaki sposób mogę się zabezpieczyć przed
wprowadzeniem zakazu wjazdu samochodów ciężarowych (czy on może taki
zakaz wprowadzić ??).


Ustawa o drogach publicznych tekst jednolity Dz.U. 2004 nr 204 poz. 2086.pdf

Postaraj się wyguglać takie hasło. Polecam Art. 40. Tam jest wszystko. Sąsiad
stawiając ogrodzenie w pasie drogowym "leci" właścicielowui drogi za
użytkowanie pasa drogowego przez ileś tam lat, na dodatek bez zezwolenia,
naprawdę ciężką kasę. Poradź sąsiadowi aby nie rozrabiał, bo jak zgłosisz
sprawę gdzie trzeba, to dalej sprawy pójdą już torem administracyjnym, a on
będzie musiał zaciągnąć w banku kredyt na spłatę należności wobec gminy.

Pozdrawiam
e-kran

Oczyszczalnia - zgłoszenie budowy

Witam,

Zgodnie z radami G.Wisowskiego złożyłem zawiadomienie o budowie
oczyszczalni
przydomowej.
I szok - po czterech dniach dostałem pismo że nie wnoszą sprzeciwu.


Szybkosc dzialania tego urzedu powinna stanowic wzor dla innych.

Jest jedno ale - każą zgłosić tą oczyszczalnię w Wydziale Ochrony
Środowiska.


... Urzedu Gminy lub Urzedu Miasta

Pytanie dla zorientowanych w temacie - po co, jakie konsekwencje tego mogą
być i czy jest obowiązek zgłoszenia PRZED budową, czy można po?


Oczyszczalnie nalezy zglosic na 30 dni przed przystapieniem do jej
eksploatacji (czyli mozna po budowie). Zgoszenie to sprowadza sie do
zlozenia w urzedzie 1 kartki papieru.
__________
Pozdrawiam
grzegorz wisowski
www.hydrosystem.lublin.pl

Oczyszczalnia - zgłoszenie budowy

Witam,

| Zgodnie z radami G.Wisowskiego złożyłem zawiadomienie o budowie
oczyszczalni
| przydomowej.
| I szok - po czterech dniach dostałem pismo że nie wnoszą sprzeciwu.

Szybkosc dzialania tego urzedu powinna stanowic wzor dla innych.

| Jest jedno ale - każą zgłosić tą oczyszczalnię w Wydziale Ochrony
| Środowiska.

... Urzedu Gminy lub Urzedu Miasta

| Pytanie dla zorientowanych w temacie - po co, jakie konsekwencje tego mogą
| być i czy jest obowiązek zgłoszenia PRZED budową, czy można po?

Oczyszczalnie nalezy zglosic na 30 dni przed przystapieniem do jej
eksploatacji (czyli mozna po budowie). Zgoszenie to sprowadza sie do
zlozenia w urzedzie 1 kartki papieru.
__________
Pozdrawiam
grzegorz wisowski
www.hydrosystem.lublin.pl
Nie zgadzam się z P.Grzegorzem. A co będzie jak obok jest ujęcie wody pitnej


(w odległości mniejszej jak 30 m), lub inne czynniki które nie pozwalają na
budowę oczyszczalni? Wykopywać? Procedura jest taka na 30 dni od rozpoczęcia
budowy oczyszczalni zgłaszamy to w urzędzie i dopiero po 30 dniach możemy ją
wykonać. Zajmuję się tym w okolicach Warszawy.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Oczyszczalnia - zgłoszenie budowy

| Witam,

| Zgodnie z radami G.Wisowskiego złożyłem zawiadomienie o budowie
| oczyszczalni
| przydomowej.
| I szok - po czterech dniach dostałem pismo że nie wnoszą sprzeciwu.

| Szybkosc dzialania tego urzedu powinna stanowic wzor dla innych.

| Jest jedno ale - każą zgłosić tą oczyszczalnię w Wydziale Ochrony
| Środowiska.

| ... Urzedu Gminy lub Urzedu Miasta

| Pytanie dla zorientowanych w temacie - po co, jakie konsekwencje tego
mogą
| być i czy jest obowiązek zgłoszenia PRZED budową, czy można po?

| Oczyszczalnie nalezy zglosic na 30 dni przed przystapieniem do jej
| eksploatacji (czyli mozna po budowie). Zgoszenie to sprowadza sie do
| zlozenia w urzedzie 1 kartki papieru.
| __________
| Pozdrawiam
| grzegorz wisowski
| www.hydrosystem.lublin.pl
| Nie zgadzam się z P.Grzegorzem. A co będzie jak obok jest ujęcie wody
pitnej
(w odległości mniejszej jak 30 m), lub inne czynniki które nie pozwalają
na
budowę oczyszczalni?


Nie czytasz dokładnie.
Sprzeciwu nie wniesiono, więc budować można.

Teraz mowa TYLKO o dopuszczeniu przez Wydział Ochorny Środowiska do
eksploatacji - to druga czynność, niezależna od budowy.
Na razie cisza.

Legalizacja przybudówki (pomocy!!)

| Jak w temacie- do istniejącego budynku w 1992r dobudowano pokój bez
żadnych
| pozwoleń i planów. Teraz chciałbym to zalegalizować (z różnych powodów
| nie
| było to możliwe wcześniej) Proszę o poradę jak to najlepiej
| przeprowadzić,
| czego unikać i czy to bardzo kosztowne? Może ktoś przerabiał już coś
takiego


RS: tak stara samowola podlega juz amnestii. Bodajze w 1994 roku zmienione
zostaly przepisy i stare zaszlosci podlegaly amnestii. Mozesz dowiedziec sie
dokladnie w wydziale architektury  twojego urzedu miasta/gminy. Oczywiscie
amnestia dotyczy tylko przepisow budowlanych, jezeli swoja samowola zrobiles
komus szkode, to w dalszym ciagu mozesz beknac.
Powodzenia,
Maciej

Legalizacja przybudówki (pomocy!!)

RS: tak stara samowola podlega juz amnestii. Bodajze w 1994 roku zmienione
zostaly przepisy i stare zaszlosci podlegaly amnestii. Mozesz dowiedziec
sie dokladnie w wydziale architektury  twojego urzedu miasta/gminy.
Oczywiscie amnestia dotyczy tylko przepisow budowlanych, jezeli swoja
samowola zrobiles komus szkode, to w dalszym ciagu mozesz beknac.
Powodzenia,
Maciej


Dzięki za wszystkie informacje i wskazówki.
Czy amnestia oznacza ze przedawnieniu ulegają wszystkie samowolki( mam na
myśli te zgłoszone w czasie trwania amnestii a także te które nie zostały
zgłoszone, ale łapią się na okres który obejmuje amnestia)??
No i drugie pytanie które w dalszym ciągu mnie nurtuje, to czy może być i
kara i nakaz rozbiórki naraz- czy tez kara oznacza ze samowola zostaje
zalegalizowana( chociaż czytając wypowiedz Janusza dostaję już teraz gęsiej
skórki na samą myśl o wysokości kary).
Tak na marginesie- łapię się chyba na najgorszy wariant bo przybudówka jest
0.5m od granicy i ma od tej strony okna. Ciekawe( to pytanie do Piotra) czy
zamurowanie okna zmienia sytuacje???
Tak czy owak dzięki wszystkim.
pozdrawiam
Robert

Czy konieczny jest projekt przy ociepleni scian zewnetrznych?

Pozwolenia na budowę nie wymaga wykonanie docieplenia ścian budynkó o
wysokości do 12 m, ale trzeba taką robotę zgłosić do urzędu gminy/miasta (w
Wydziale Architektury i Budownictwa). Zgłoszenie należy dokonać 30 dni przed
zamierzonym terminem rozpoczęcia robót i jeżeli urząd nie wniesie sprzeciwu
w czasie tych 30 dni robotę można zaczynać

pzdr
pbs

Czesc .
Słyszałem ze od tego roku trzeba miec projekt aby zrobic ocieplenie
budynku .
Czy to prawda?

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-http://www.news.monter.pl


kanalizacja deszczowa i sasiad - help!

czy istnieje roznica miedzy kanalizcja deszczowa a sciekowa? czy do tej
pierwszej mozna "zrzucac" scieki?


Zasadnicza
-kanalizacja deszczowa odprowadza wode opadowa bezposrednio do srodowiska
naturalnego (rzeka, jezioro).Nie wolno odprowadzac sciekow.
-kanalizacja sciekowa odprowadza scieki do oczyszczalnie sciekow.

sasiad postawil dom i podlaczyl sobie odplyw sciekow do kanalizacji
deszczowej (chyba deszczowa bo wszyscy na okolo maja szamba i nikt inny do
niej nie odprowadza) bo majster mu powiedzial ze tak mozna. zadnych
projektow przylaczenia, zadnych formalnosci itp. na dodatek uszkodzil
chyba
ta glowna rure bo potem prowizorycznie to naprawil i szybko zasypal.

i teraz jest pytanie - jakie haki mam na goscia w tej sytuacji i jak
postapic?


-wydzial bud. inwest. w urzedzie miasta gdminy lub powiatowym w zaleznosci
kto byl inwestorem budowy kanalizacji deszczowej. Wydzial ochrony srodowiska
tez zajmie sie taka sprawa.

PS. ten sam sasiad smodzielnie przesuwa sobie tez slupki graniczne, co
argumentuje tym, ze na dostosowaniu sie do lini zabudowy od strony ulicy
stracil troche metrow i chce je odzyskac "w bok" zajmujac czesc drogi
dojazdowej do mnie. co radzicie?


-To juz kradziez jakas czy cus.Polecam panow z krotkimi szyjami:-)
krzychut

BYLO no i po kontrolach - moze jednak nie ??

Witam,

A co myślicie o tym:

"Art. 7.
(...)
3. Do obiektów budowlanych, w odniesieniu do których przed dniem wejścia w
życie
ustawy wydano pozwolenie na budowę, nie stosuje się przepisów o
obowiązkowej
kontroli budowy po zawiadomieniu o zakończeniu budowy lub złożeniu wniosku
o
pozwolenie na użytkowanie.
Art. 9.
Ustawa wchodzi w życie po upływie 2 miesięcy od dnia ogłoszenia, z tym że
przepisy art.
1 pkt 50, w części dotyczącej obowiązku przeprowadzania kontroli, wchodzą
w
życie z
dniem 1 stycznia 2004 r. "

Czyli jeżeli dobrze interpretuję powyższe zapisy, to wszyscy, którzy mają
(lub będą mieli) pozwolenie na budowę wydane przed dniem 27 maja 2003 (2
miesiące od 27 marca 2003) nie podlegają obowiązkowej kontroli.
Oznaczałoby to, że większość z nas może sobie całą sprawą nie zawracać
głowy.
No chyba że w urzędach będą nadgorliwi urzędnicy i będą kontrolować
wszystkich (bo wg dotychczasowych przepisów urzędnik mógł ale nie musiał
przeprowadzać kontrolę i w większości przypadków tego nie robił).


Mysle ze nawet przed 1.01.2004.

BTW nowe kontrole bedzie robil Urzad Nadzoru Budowlanego, obecnie po
zgloszeniu zakonczenia budowy moga robic to pracownicy Wydziałow
Architektury i Urbanistyki w odpowiednich urzedach miasta/powiatu/dzielnicy
itp, a ci maja wystarczajaco duzo pracy papierkowej aby nie miec czasu i
ochoty na kontrole.

Wojtek

BYLO no i po kontrolach - moze jednak nie ??


BTW nowe kontrole bedzie robil Urzad Nadzoru Budowlanego, obecnie po
zgloszeniu zakonczenia budowy moga robic to pracownicy Wydziałow
Architektury i Urbanistyki w odpowiednich urzedach
miasta/powiatu/dzielnicy itp, a ci maja wystarczajaco duzo pracy
papierkowej aby nie miec czasu i ochoty na kontrole.


Inspektorzy Nadzoru budowlanego JUZ maja mozliwosc kontrolowania budow.
Tylko im sie nie chce ruszac z  miejsca. Obowiazkowe kontrole mialyby ich do
tego zmuszac. Ale nie sadze zeby mieli czas na to i raczej obowiazkowych
odbiorow budynkow mieszkalnych nie bedzie.

D.

Ogrodzenie a Przepisy (Krakow)

in | Mieszkam koło Krakowa (dzielnica Podgórze). Chciałem sobie
| ogrodzić dom od
| Podgórze należy do Krakowa od 1915r. :)
| Wojtek
Wojtek odpowiedz jeszcze na moje pytanie i bedzie super :)

Częściowa odpowiedź (ze stron powiatu krakowskiego):
"Powiat Krakowski w statystyce - dane za 2000 rok:
 Powierzchnia: 1230 km kw.
 Miejscowości: 322 w tym 5 miast (Skawina, Krzeszowice, Słomniki,
 Skała, Świątniki Górne)"
Nijak nie ma Krakowa. Prawdopodobnie sprawy tego typu załatwia
Urząd Miejski w Krakowie - wydział architektury... tam bym
proponował zadzwonić.
Albo technika XXI wieku - *Google* ---strony UM
http://www.krakow.pl/samorzad/przewodnik/baza/pokaz_wydzialami.php?ty...
I co widzimy:
"I-AU-31: Zgłoszenia robót budowlanych - Budowa ogrodzeń
 Budowa ogrodzeń od strony dróg, ulic, placów, torów kolejowych i
 innych miejsc publicznych oraz ogrodzeń o wysokości powyżej 2,20 m."
I jest nawet dalszy link do:
"Jak załatwić tę sprawę?"
Powodzenia

Wylot spalin przez ścianę - można czy nie można?

| Pamiętaj, że ta operacja wymaga projektu i pozwolenia na budowę.
| Widzi_mi_się kominiarza nie jest istotne.

mi sie wydaje, że się interpretacja przepisów pozmieniała. Urzędu miasta
nie interesuje co robisz ze swoim piecem gazowym - takie info mam z Nadzoru
Budowlanego.


Byc moze co kraj to obyczaj.
O sprawy papierkowe pytalem zarzadce nieruchomosci. Kazal zlozyc projekt
w 3 kopiach i KONIECZNIE opinie kominiarską. Papiery te posylane sa
przez zarzadce do Wydzialu Architektury, stamtad ida pisma do wszystkich
współwłąscicieli nieruchomośći (wspólnota). Jeśli nikt sie nie wybuli to
dostane zgode na rozpoczecie prac. Musi byc rowniez dzinnik budowy,
który powinien wypelnic wykonawca z uprawnieniami.
Odpowiadając poprzednikowi urzadzenie to gazowy ogrzewacz pomieszczen,
model King K55E firmy Systema. Wylot spalin oczywiście przez sciane.
Mam rowniez z ciekawości pytanie OT - w jaki sposób zrobić dziure w
scianie (cegla, stare budownictwo) 400mm (fi 160) na 3 piętrze kamienicy.
Oczywiście sam tego nie będe robił ale zastanawiam sie czy  przy
wykuwaniu takiej sciany potrzebny jest dostep od zewnątrz. Z tym u mnie
krucho, sciana od podwórza, wysiegarka nie podjedzie, byc moze trza
rusztowanie postawic ale z tym tez bedzie ciezko.

Inormacja o wlascicielu nieruchomosci

Z tego co zaobserwowalem u nas w siwetym mieście czestochowie to w
rejestrach gruntów juz otrzymasz nazwisko i adres własciciela takze wizyta w
ksiegach wieczystych jest niepotrzebna . szukaj a znajdziesz , pozdrawiam :)

Hej.
Idziesz do urzędu miejskiego lub gminy, wydział rejestru gruntów i tam
uzyskasz nr księgi wieczystej(za odpłatnością) po czym kierujesz sie do
wydziału ksiąg wieczystych właściwego sądu i (już bezpłatnie) patrzysz
sobie do KW i masz nazwisko właściciela...niestety dość często bez
adresu... ale....nazwisko to już coś...
pozdrawiam

--
Wysłano z vortalu budowlanego Monter.pl-http://www.news.monter.pl


plan zagospodarowania/uciążliwe sąsiedztwo

Jak i u kogo mozna w tej sprawie interweniowac?


Jeżeli jest to teren pod zabudowę jednorodzinną, to norma hałasu dla takiego
terenu to 45dB w nocy i 55dB w dzień. Jeżeli blisko granicy działek stoi dom
trzeba odjąć 3dB. Terenu chronionego, czyli w tym przypadku pomiędzy
zakładem i działką. Nie ma znaczenia, że fabryczka była pierwsza. Trzeba się
zgłosić do Urzędu Miasta lub gminy (Wydział Ochrony Środowiska) i zgłosić to
na piśmie. Zakładam oczywiście, że nie ma tam drogi szybkiego ruchu lub
linii wysokiego napięcia. Wtedy norma może być wyższa. Przerabia to teraz w
firmie, w której pracuje i zajmuje się ochroną środowiska. Urząd ustalił nam
normę na hałas pomiędzy naszym płotem a drogą, czyli na teren niechroniony!,
bo kto mieszka na trawniku :-). Drogą na godzinę przetacza się 1100
samochodów w tym 15% TIR-ów. Tło nawet bez samochodów jest wyższe niż norma
45/55 dB. Ciekawe jak mamy wyciszyć tło? Oczywiście odwołaliśmy się do SKO.
Wyciszanie tak już rozpoczęliśmy. Ale skoro urzędy wydają takie decyzje to
można tą sprawę załatwić. Niestety droga do "ciszy" nie jest szybka. Urząd
zleci pomiary i wyda decyzję. Jeżeli właściciel zakładu się nie odwoła (a
może) będzie miał 6 m-c na ograniczenie hałasu. Kary nie są wysokie. Jeżeli
chcesz jutro mogę podać nr DzU?

Pozdr
Marek

rozmiar działki

Dzięki zaodpowiedź myslałem o projekciefirmy Archon "Dom w Sasankach",
http://www.archon.pl/index.php?act=32&sid=m3f019731daa40
zlikwidowaniu lub przesunięciu okna dachowego wtedy powinien się spokojnie
zmieścić.


Tak jak wcześniej radziłem,
Najlepiej przejdź się z wydrukowanym projektem ze strony do Gminy/Urzędu
Miasta
do Wydziału Architektury i się skonsultuj czy takie coś Ci pozwolą postawić
na tej działce.
Wstępną informację "na gębę" powinni Ci udzielić.
Tu na grupie nie dostaniesz wiążącej odpowiedzi, bo nie znamy wszystkich
uwarunkowań.
Możesz tylko wywnioskować czy masz szanse na tej działce pobudować.
Moim zdaniem da rade, ale to ja Ci nie będę zatwierdzał/odrzucał pozwolenia
na budowę.

Pozdrawiam
Krzysztof

Czy sąsiadka ma prawo się wpierd.....

A to jak chce sobie zrobic bnrame a nie mam teraz bramy to musze zglosic
do
urzędu?
Muszer robić projekt?

ale chyba do cholery nie musze prosić CVhiolery o zgodę skoro to nie jest
granica z jej dzałką...???!!!


W Gliwicach chca, np projekt zjazdu na dzialke. Obecnie zaden nowy dom w
miescie nie dostanie pozwolenia na budowe bez takiego projektu. Wiec jesli
masz takowy projekt i u siebie to masz tez tam wyznaczone dokladnie miejsce
na zjazd na dzialke.

BTW: nawet jesli wydzial architektury w Twojej gminie nie wymagal takowego
projektu to w projekcie budynku musisz miec plan zagospodarowania dzialki z
takowym zjazdemi lokalizacja bramy - to tez jest podstawa do stawiania bramy
bez zawracania sobie glowy sasiadami. W innym przypadku moze sie okazac, ze
ktos "zyczliwy" doniesie do nadzoru budowlanego i wtedy moze byc juz mniej
rozowo.

Pzdrwm.

Czy sąsiadka ma prawo się wpierd.....

No tak ale słuchajcie, aja nie buduje domu, ja mam juz domek, ale chce tylko
zrobic sobie wjazd w ogrodzeniu, bez zadnego budowania, tylko wyumioana
opgrodzenia i do tego brama - na przylepke. musze miec zgode urządu i
projekt???

Dzieki

| A to jak chce sobie zrobic bnrame a nie mam teraz bramy to musze zglosic
do
| urzędu?
| Muszer robić projekt?

| ale chyba do cholery nie musze prosić CVhiolery o zgodę skoro to nie
jest
| granica z jej dzałką...???!!!

W Gliwicach chca, np projekt zjazdu na dzialke. Obecnie zaden nowy dom w
miescie nie dostanie pozwolenia na budowe bez takiego projektu. Wiec jesli
masz takowy projekt i u siebie to masz tez tam wyznaczone dokladnie
miejsce
na zjazd na dzialke.

BTW: nawet jesli wydzial architektury w Twojej gminie nie wymagal takowego
projektu to w projekcie budynku musisz miec plan zagospodarowania dzialki
z
takowym zjazdemi lokalizacja bramy - to tez jest podstawa do stawiania
bramy
bez zawracania sobie glowy sasiadami. W innym przypadku moze sie okazac,
ze
ktos "zyczliwy" doniesie do nadzoru budowlanego i wtedy moze byc juz mniej
rozowo.

Pzdrwm.

--
Lopez de Bytom en Silesia


Utylizacja zuzytych baterii - Szczecin

| proponuje wejsc na strone swojego miasta i wyslac email lub formularz z
| pytaniem co miasto zrobilo w tej kwesti,


No dobra ... Trochę podzwoniłem, poodsyłali mnie, aż w końcu trafiłem do
źródła - od oddziału ochrony środowiska w Zachodniopomorskim Urzędzie
Wojewódzkim, przez wydział ochrony środowiska Urzędu Miejskiego, do
Miejskiego Zakładu Gospodarki odpadami przy Piotra Skargi (dla
zainteresowanych tel. (91)455-42-03). Tu uzyskałem informacje o punktach,
gdzie bezpłatnie przyjmują odpady problemowe (bezpłatnie o ile się nie
przesadzi z ilością, bo firmy muszą normalnie płacić za utylizację). Na
lewobrzeżu:
1. Pl. Słowińców (przy rondzie)
2. Firlika 31
3. Gdańska - róg Marynarskiej
4. Duńska - naprzeciw bloków :) - tutaj pani nie potrafiła podać dokładnie
adresu.

I na koniec refleksja: Dziwię się, że nic się nie robi, aby doinformować
ludzi o punktach zbiórki (brak nawet informacji w Internecie, co nic by ich
nie kosztowało). Ja podzwoniłem i sam w końcu się dowiedziałem, ale tylko
dlatego, że jestem pro-ekologiczny, a przysłowiowy Kowalski, który raz na
jakiś czas wymienia baterie w pilocie do TV, ma głęboko gdzieś utylizację
odpadów problemowych.
Pozdrawiam!

Zlom elektroniczny

Na marginesie pewnej dyskusji naszło mnie takie pytanie: co się
współcześnie dzieje ze złomem elektronicznym ? Co opłaca się odzyskiwać


zachecam wszystkich aby zadzwonili do swojego urzedu miasta,
i zapytali co maja zrobic z zuzytymi bateriami,
sa w UM wydzialy ochrony srodowiska i siedza tam urzedasy
i czesto tylko pierdza w stolek,

mi powiedzili, ze sa sklepy gdzie to odbieraja, ja im na to, ze wiem
ze niektore sklepy odbieraja ale potem i tak wrzucaja to dalej
do normalnych smieci

wogole to w miescie z ktorego pochodze beda wystawiac
specjalne pojemniki na psie odchody, ale na baterie to na razie
nie planuja !!!

Tomek

[cyt]Smutne wieści z Bytowa :(

http://www.glos-pomorza.pl/apps/pbcs.dll/article?
AID=/20050602/WYDARZENIA/50602008
Pociągi nie jeżdżą do Bytowa już od wielu lat. Władzom miasta nie udało się
wywalczyć pozostawienia linii kolejowej Lipusz - Bytów.
- Chcieliśmy ją przejąć w interesie lokalnych przedsiębiorców, którzy
dostarczali tu wagonami opał, materiały budowlane czy też paliwo - mówi
Stefan Sroka, kierownik Wydziału Mienia Komunalnego Urzędu Miasta. -
Niestety, nasz wniosek upadł.


Sprawa przejęcia jest gwarantowana ustawą więc o co było walczyć?
Prawda jest taka, że linia ta wymaga kapitalnego remontu i chyba tu jest "pies
pogrzebany" ?!

Miasto wyburzyłoby też dwa sypiące się perony i wybudowało w ich miejscu
kolejne rondo. Ruch na Kościerzynę, Chojnice, Koszalin i Słupsk odbywałby
się pod wiaduktem. W okolicy powstałby parking dla taboru ciężarowego oraz
ścieżki rekreacyjno-spacerowe dla mieszkańców.


To lepiej nich już zostanie ta stacja tak jak jest i czeka na lepsze czasy
zamiast robić na jej miejscu park dla blachosmrodów! Może po kolejnych wyborach
dojdą do władzy bardziej kolejowo nastawieni samorządowcy....

Czy PKP zrozumie miejskie potrzeby [...}?


Oby nie!

Niemieckie szynobusy zjeżdżają do Szczecina

http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2476964.html

Niemieckie szynobusy zjeżdżają do Szczecina

mpr 04-01-2005 , ostatnia aktualizacja 04-01-2005 18:52

Dziś do lokomotywowni na Wzgórzu Hetmańskim polscy kolejarze przejęli dwa
pierwsze szynobusy kupione od Niemców

- Tutaj je przejmujemy, ale trafią do Kołobrzegu - mówi naczelnik wydziału
utrzymania taboru PKP Przewozy Regionalne Marek Forkasiewicz.

Pojazdy od Deutsche Bahn kupił w ubiegłym tygodniu Urząd Marszałkowski. Za
siedem sztuk zapłacił 200 tys. euro (jeden nowy polski szynobus kosztuje ok.
3 mln). - Zanim zaczną kursować, musimy zmienić światła czołowe, nieco
zmodyfikować hamulce, zainstalować radiotelefon - wylicza Forkasiewicz.

Szynobusy mają ponad 20 lat, ale pod koniec lat 90. były przez Niemców
modernizowane. Posiadają m.in. pokładowe komputery rejestrujące przebieg
trasy. - Gdy zgodnie z rozkładem pociąg będzie miał jechać z prędkością 100
km na godz., a maszynista go rozpędzi do 105 km, skład samoczynnie
zahamuje - zapewnia Andrzej Chańko, dyrektor PKP Przewozy Regionalne.

Nowe składy zaczną kursy 7 lutego.

Niemieckie szynobusy zjeżdżają do Szczecina


http://miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34939,2476964.html

Niemieckie szynobusy zjeżdżają do Szczecina

mpr 04-01-2005 , ostatnia aktualizacja 04-01-2005 18:52

Dziś do lokomotywowni na Wzgórzu Hetmańskim polscy kolejarze przejęli dwa
pierwsze szynobusy kupione od Niemców

- Tutaj je przejmujemy, ale trafią do Kołobrzegu - mówi naczelnik wydziału
utrzymania taboru PKP Przewozy Regionalne Marek Forkasiewicz.

Pojazdy od Deutsche Bahn kupił w ubiegłym tygodniu Urząd Marszałkowski. Za
siedem sztuk zapłacił 200 tys. euro (jeden nowy polski szynobus kosztuje ok.
3 mln). - Zanim zaczną kursować, musimy zmienić światła czołowe, nieco
zmodyfikować hamulce, zainstalować radiotelefon - wylicza Forkasiewicz.


No to po co bylo wywalac po 3 mln zl/szt za prototypy?
Kupic od Niemcow ze 100 sztuk uzywanych VT i miec cala kolej regionalna
z oszczednym taborem. Taniej wyjdzie.
I wychodzi jak z samochodami: ze lepiej kupic w .de uzywanego VW/Opla/Audi
niz nowa polska Pande...

M.

WOŚP

Czy orkiestrantom wolno kwestować w pociągach? Czy są akcje zbierania
organizowane w pociągach?


Jak chcesz kwestowac na danym terenie, musisz miec zgode odnosnego urzedu,
np w miastach wydzialu spraw obywatelskich UM - a jak dodatkowo na terenie
firmy (kolejowym), wypadaloby ich poinformowac i uzgodnic szczegoly... bo
nie daj Boze cos sie stanie, i nie wyciagnie od PKP odszkodowania, bo nie
zawarl umowy (nie kupil biletu) ;]

p, zul

wydzialy komunikacji...

Wytężywszy szare komórki, masti wygenerował(a) następującą porcję bitów:

Dnia pięknego 2006-06-23 o 23:04:36 osobnik zwany moon wystukał:

| ... nie wiedzialem, ze to taki burdel i gluptactwo...

no cóż, widać u was w Starej Stolicy nie dorobiono się współczesnego systemu
obsługi w postaci Biur Obsługi MIeszkańców, gdzie przy użyciu numerka da się
obecnie załątwić w średnio rozsądnym czasie większość spraw. Ale my tu w Nowej
Stolicy jesteś my zacofani....


To ja niniejszym wazelinuję Delegaturę Biura Administracji i Spraw
Obywatelskich Urzędu Miasta Warszawy dla Dzielnicy Warszawa-Ursus (tak, tak
się właśnie nazywa to coś znane m.in. jako wydział komunikacji) za
niniejszy proces:

1. Złożyłem w necie wniosek o zarejestrowanie pojazdu
2. Dostałem majlem pedeefa z wypełnionym formularzem (gdzieś po minucie)
3. Następnego dnia rano zadzwoniła miła pani z urzędu i umówiła się ze mną
na dogodną dla mnie godzinę okołopołudniową
4. O umówionej godzinie czekały na mnie wszystkie wymagane papiery do
podpisania oraz kwitek do kasy obok.
5. Po około 10 minutach miłej rozmowy i mojego marudzenia na temat cyferek
na tablicach byłem już w kasie, po czym zostałem poproszony o 40 minut
cierpliwego czekania na wydrukowanie naklejki i pozwolenia czasowego.

W sumie spędziłem w urzędzie 50 minut, z czego 35 na lodach w sąsiadującym
Factory Outlet. Za które również wazelina, bo dobre były.

dla przepisów z 67 roku i dzisiejszych co brzmią podobnie (WKU)


ramionach pogradulował mi slubu :-), to nie wywiad, do nich po prosru
informacje splywaja najlepiej i juz :-) i na pewno nie jestescie jedynym
przypadkiem


Sprwa jest jeszcze mniej tajemnicza. Tymi sprawami tak naprawde zajmuje
sie wydzial spraw obywatelskich urzedu miasta.

dla przepisów z 67 roku i dzisiejszych co brzmią podobnie (WKU)


...
wcale nie tajemniczo, ale normalnie, jest to pierwsza instytucja
ktora
ma najbardziej aktualne papiery ...


To się nazywa Wydział Spraw Obywatelskich, jest przy każdym Urzędzie
Miasta (Gminy), działa w tle od Twojego urodzenia do śmierci.

Plany rozwojowe Miasta Lublina


[chlast długo i mądrze]

Ale o co siem rozchodzi? Co piętnujemy tym postem? Urząd miasta,
protestujących czy cóś?


Cicho siedź! Cichaj, cichaj...
Urząd miasta czytuje pręgą!

Ha! Będziemy w dzienniku! W telewizji!


[...]
Otrzymują :
1. Pani Helena Pietraszkiewicz
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lublinie

1. Wydział Organizacyjny UM
2. Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM
3. Główny Urząd Geodezji i Kartografii
4. Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
    00-926 Warszawa ul. Wspólna 2


Oj, dał ktoś ciała, wysyłając to na forum publiczne...
A ludzie się dziwują, że tajne dokumenta na wysypiskach się znajduje :o)
Wygląda na oryginał... :o))))

pozdr
Paweł

PS: podoba mi się "SIR . LPU .V.7322 / 2 / I / 21-655 / 2001"

Plany rozwojowe Miasta Lublina

Popatrzmy jak Artur Alinowski zapodaje na pl.pregierz:


| Popatrzmy jak UM SIR zapodaje na pl.pregierz:
|  PREZYDENT MIASTA LUBLINA
| OT, NTG i PLONK

No, no. Samego Prezydenta miasta badx co bądź wojewódzkiego tak
bezceremonialnie z plonkownicy potraktować. Nie boisz się? ;-)))


Mnie on może skoczyć ;-))
Ja w Lublinie nie mieszkam. ;-)

Zresztą i tak było:

Otrzymują :
1. Pani Helena Pietraszkiewicz
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lublinie

1. Wydział Organizacyjny UM
2. Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM
3. Główny Urząd Geodezji i Kartografii
4. Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
     00-926 Warszawa ul. Wspólna 2


Znaczy się NTG i już.

Poza tym, zeby tam jakiś projekt umieszczenia pgierza chociaż.... ;-)))

BTW. Ja moge splonkowac _wszystkich_ prezydentów!

Sprawa sprzed lat - Lublin


Szanowni Państwo!
Ostatnio pewien człowiek poinformował mnie, że pod adresem:
http://groups.google.pl/groups?hl=pl&lr=&ie=UTF-8&oe=UTF-8&newwindow=...
znajduje się korespondencja urzędowa, skierowana - między innymi - do mnie.


podoba mi sie szczegolnie to:

Otrzymują :
1. Pani Helena Pietraszkiewicz
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Lublinie

1. Wydział Organizacyjny UM
2. Wydział Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami UM
3. Główny Urząd Geodezji i Kartografii
4. Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast
       00-926 Warszawa ul. Wspólna 2

EOT

zyga

Dla Misztala

Wazelina, znaczy za wykazanie, co znacza sondaze
na zlecenie (CBOS, OBOP, etc).

Gazeta Wyborcza:  Lódz: Misztal wygral we wlasnym sondazu

Posel Piotr Misztal planuje start w wyborach na prezydenta Lodzi. By nie
ryzykowac utopienia wlasnych pieniedzy w kampanie wyborcza, zlecil sondaz,
by sprawdzic, jakie ma szanse. I wygral!

Misztal sondaz oplacil i zlecil studentom z wydzialu
socjologiczno-ekonomicznego Uniwersytetu Lódzkiego. Ci podeszli do sprawy
bardzo powaznie. Sondaz byl przeprowadzony na reprezentatywnej grupie
lodzian. W badaniu wziely udzial 1053 osoby. Okazuje sie, ze Misztal w
sondazu zajal pierwsze miejsce! Dostal 207 glosów (19,66 proc). Drugi byl
kandydat Platformy Obywatelskiej Krzysztof Kwiatkowski, który zdobyl 159
glosów (15,10 proc.), trzeci - Krzysztof Makowski z SLD. Na niego glosowac
chcialo 131 lodzian (12, 44 proc. badanych w sondazu).

Ankieterzy pytali najpierw lodzian, czy "gdyby posel Misztal kandydowal na
Urzad Prezydenta Miasta Lodzi, to oddalby Pan (Pani) na niego swój glos?".

Na "tak" odpowiedzialo 207 osób, na "nie" - 846. Potem ankieterzy pytali
tylko tych lodzian, którzy na Misztala by nie zaglosowali, na kogo chca
glosowac. 176 lodzian nie ma jeszcze kandydata. Pozostali wskazali
Kwiatkowskiego, Makowskiego i dopiero na kolejnym miejscu obecnego
prezydenta Jerzego Kropiwnickiego, który dostal 127 glosów.

- Zlece jeszcze dwa czy trzy sondaze - zapowiada posel Piotr Misztal. -
Jesli wszystkie beda dla mnie tak korzystne jak ten, wystartuje w wyborach -
zapowiada.

---
Smart questions to stupid answers

Plan zagospodarowania Lublina - z decyzji w sprawie SIR.OR.-0562/1a/02/

Szanowni Państwo!
Poruszałem i poruszam tę problematykę na grupie lubelskiej
(pl.regionalne.lublin)

Chodzi o decyzję administracyjną z dnia 24 grudnia 2004 roku /sygnatura akt:
SIR.OR.-0562/1a/02/

Pierwszy akapit na drugiej stronie tej decyzji administracyjnej zawiera
sformułowanie: <<Zarząd Miasta nigdy nie przyjmował stanowiska w sprawie
"zgodności z prawem, rzetelności i uczciwości w zakresie przygotowywania
aktualnego planu zagospodarowania przestrzennego" .| .

Pod decyzją znajduje się pieczątka imienna pana Dyrektora Wydziału Strategii
i Rozwoju Urzędu Miasta Lublin - z upoważnienia Prezydenta Miasta Lublina.

Co Państwo na to?

Z poważaniem,
Janusz Polanowski

Stale zameldowanie a posiadanie samochodu

Witam!

    Niezupełnie jest tak jak koledzy piszą. Ja kiedyś wywalczyłem
zarejestrowanie samochodu w mieście zameldowania czasowego. Było to w
Stalowej Woli, uruchomiona była pani radca prawna Urzędu Miasta (początkowo
jako zapora urzędu przeciw mnie), a argumenty moje były zgrubsza takie (nie
sprawdzam w źródłach, bo pisze na gorąco): kodeks drogowy mówi o rejestracji
w miejscu zamieszkania, kodeks cywilny zdaje się w art. 6 definiuje miejsce
zamieszkania jako miejsce w którym przebywa się z zamiarem dłuższego pobytu
(cytuje koślawo) ani słowem nie odnosząc się do ustawy o ewidencji ludności
(jest to niewątpliwa kolizja prawna) i zameldowaniach, ponadto wtedy był
jeszcze podatek drogowy i argumentowałem, że w ten sposób kasa miejska
będzie miała mój podatek. W końcu zarejestrowali mi (decyzję wydał kierownik
wydziału komunikacji) z ciekawa adnotacją: rejestracja do czasu ważności
pobytu czasowego, czego nikt już potem nie sprawdzał.

Korupcja - problem prawny!

"apix"



| Ide sobie do wydzialu handlu przy urzedzie miasta i skladam wniosek o
wpis
| do ewidencji... Jakos nie widze, by mila Pani cos "sugerowala".
| Pomaga mi wypelnic wniosek, bo ona O NICZYM nie dezyduje.
| Jedynie SPRAWDZA, czy wskazana dzialanosc nie jest objeta
koncesjonowaniem.
| i czy dokumenty sa OK.

| Boguslaw

| Boguslaw

:-))))))))))))
miod na moje serce :-))))
ide do urzedu miasta skladam wniosek o wykup mieszkania komunalnego do
ktorego czynszu podobno gmina doplaca i bedzie w przyszlosci z tego
podatek katastralny
pani urzedniczka ...........
a tu stop prywatny folwark  urzednik strona umowy cywilno prawnej
(dawniej byla decyzja adm)
reszte dalej sami sobie dopowiecie


Dlatego uwazam, ze zamiast "organizowac akcje" obywatele powinni naciskac,
by urzednik JAK NAJMNIEJ decydowal, by JAK NAJRZADZIEJ
byl strona.

Boguslaw

Własna firma - jak korzystniej?


coś:

IMHO:

Jestem obecnie zatrudniony na pełny etat. Dodatkowo, chcę założyć
firmę, i
zastanawiam się jaka byłaby najkorzystniejsza ( sp. cywilna, sp. z
o.o., czy
może jeszcze coś innego).


Jesli nie masz zamiaru miec wspolnikow - jednoosobowa dzialalnosc
gospodarcza, do rejestracji ktorej wymagane jest jedynie zgloszenie w
odpowiednim wydziale Urzedu Gminy. Pozniej odwiedzasz zaklad produkcji
pieczatek, Urzad Statystyczny (nadanie nr regon), Urzad Skarbowy (NIP,
zgloszenie rozpoczecia dzialalnosci), ZUS (zgloszenie obowiazku placenia
skladek).

ZUS oraz w Urzędzie Skarbowym związanych z prowadzoną przeze mnie
działalnością gospodarczą. Ile mnie będzie kosztowało założenie takiej
firmy?


Nie zanm obecnych stawek - 3 lata temu kosztowalo mnie to wszystko 3
godziny jezdzenia po miescie i ok. 40 zl. Korzysci z takiego ruchu
(prowadzenia wlasnej firmy) sa zaskakujace :).

JaS

Stracilem Prawo Jazdy kat. B , czy moge... ?

Witam,

Stracilem Prawo Jazdy kat. B. Dokument zabrano mi z powodu jazdy w stanie
nietrzezwym.  Na rok czasu.

Mam pytanie. Czy moge w tej sytuacji zdawac prawo jazdy na motor? Jak mowi
o
tym prawo? Czy podczas tego okresu moge poruszac sie po drogach motorem?


mozesz wystąpic do wydziału komunikacji włąsciwego starostwa czy urzedu
miasta o wydanie prawa jazdy kategorii na jtore nie masz zakazu

Stracilem Prawo Jazdy kat. B , czy moge... ?


| możesz wystąpić do wydziału komunikacji włąsciwego starostwa czy
urzedu
| miasta o wydanie prawa jazdy kategorii na jtore nie masz zakazu

+opłata
| skarbowa a jak sie skonczy kara znow wymienic prawko aby miec

Ale to wymyśliłeś! czyli jak "złapią po pijaku" kogoś z kategorią
"wyższą" to może dalej
jeździć ale tym na co potrzeba kategorię niższą?
I mówisz, że to kosztuje 70 zł? - to zapytaj co o tej cenie powiedzą
ci co "to załatwili"
A wziąłeś pod uwagę fakt, że gdy kierowcę z uprawnieniami złapią "po
pijaku" na rowerze
(uprawnienia nie obowiązują) to też może stracić posiadane
uprawnienia!?

Kredyt hipoteczny i zakup mieszkania


| Oczywiście umowa zawiera warunek podpisania aktu do dokonania przelewu, a akt zawiera warunek dokonania zapłaty.

Niestety kolego błądzisz, akt notarialny przeniesienia własności nieruchomości nie może być spisany pod warunkiem :-(


A jak nazwiesz punkt zawarty w:
"Uzgodnienia warunków nabycia lokalu mieszkalnego w .................."
o treści:
"Cenę sprzedaży lokalu w wysokości:
 - xx xxx,xx pln
 - cenę sprzedaży gruntu w wysokości: xx xxx,xx pln
 co łącznie stanowi kwotę: xxx xxx,xx pln
 zobowiązuje się .............../nazwisko i imię kupującego/ wpłacić przed
podpsianiem umowy notarialnej n akonto Urzędu Miasta Wydział
Finsnowy...............  "    itd
i grubym drukiem:
"Przez spełnienie terminu płatności uważa się datę faktycznego wpływu
należnośći na konto UM."

Czy to nie jest określane mianem _warunku_ ?

Kredyt hipoteczny i zakup mieszkania


A jak nazwiesz punkt zawarty w:
"Uzgodnienia warunków nabycia lokalu mieszkalnego w .................."
o treści:
"Cenę sprzedaży lokalu w wysokości:
 - xx xxx,xx pln
 - cenę sprzedaży gruntu w wysokości: xx xxx,xx pln
 co łącznie stanowi kwotę: xxx xxx,xx pln
 zobowiązuje się .............../nazwisko i imię kupującego/ wpłacić przed
podpsianiem umowy notarialnej n akonto Urzędu Miasta Wydział
Finsnowy...............  "    itd
i grubym drukiem:
"Przez spełnienie terminu płatności uważa się datę faktycznego wpływu
należnośći na konto UM."

Czy to nie jest określane mianem _warunku_ ?


chyba mylimy pewne sprawy :)

określaja wysokosc zapłaty, formalność,
a nie można ważności aktu warunkowac zaistnieniem jakiejś sytuacji- np.
jesli do jutra nie zapłaci to akt staje się nieważny, jak mi zdechnie kot to
też :)
akt jest spisywany (podpisywany lub wydawany, bo praktyki są rózne) po
zapłacie
ustalonych w nim  kwot, tak jak to opisałeś, a notariusz na 100% poprosił o
dowód na wpłayw srodków lub oświadczenie sprzedającego - jeśli
nie było to zapisane w akcie, o wpływie srodków na konto tegoz urzędu.

czy moge nie wpuscic meza do mieszkania?

----- Original Message -----

: W jaki sposob moge jego wymeldowac?

a w jaki sposób go zameldowałaś? :)

: Co mam zrobic? Gdzie się zglosic?

Urząd Miasta / Gminy Wydział Spraw Obywatelskich / Meldunkowy Czy jak się on
tam nazywa

: Poprosze o wiecej konkretow...

osoba mozę być zameldowana w mieszkaniu, jeżeli posiada do niego tytuł
prawny.
Zakładam, że nie podpisaliście żadnej umowy, więc można założyć, że
zawarliście umowę użyczenia tegoż mieszkania.
Wieć  zwyczajnie wypowiadasz mu umowę i już. (teoretycznie), w praktyce
możesz iśc i go wymeldowac.
Ewentualnie może być konieczna kłótnia z panią urzędniczką, ale Prawo jest
po Twojej stronie.

prawo jazdy !!!

Cholernie stary:)
I pewnie nie jezzi;)
Zgłoś się najpierw na korepetycje z ortografii bo stanowisz zagrożenie;))


Może nie jest stary ale ty jesteś zalosny. Wracaj do przeczkola a nie
komentujesz tu bez sensu w stylu

I pewnie nie jezzi;)



jeździ.

Ty koles! masz jakas dysortografi czy co? Nie jezzi? A co to znaczy?

Co do pytania!
Zwyczajnie idz do Urzedu Miasta Wydziału Komunikacji i "truj dupe" w
informacji zadajac swoje pytanie - tylko zwiezle bo oni tam maja duzo do
roboty.

Powodzenia

Pytanie o pelnomocnika przy pozwie o ustalenie najmu

W jakich wypadkach nalezy samemu pokierowac swoja sprawa? Problem polega na
tym, ze to Urzad Miasta jest pozwanym, poniewaz nie uznaje do konca art. 8
Kod. Cyw. ustawa o najmie lokali. Urzednicy zgadzaja sie z tym, ze
mieszkalam do chwili smierci z glownym najemca (ojczymem), ale nie sa zgodni
co do okresu wspolnego zamieszkiwania przed jego smiercia (zameldowal mnie
na 14 dni przed swoim nieoczekiwanym zgonem).
Magdalena


| Czy musze miec pelnomocnika (prawnika) przy wnoszeniu pozwu o ustalenie
| najmu do wydzialu cywilnego?
| Magdalena

Witam
Oczywiśćie,że nie musisz mieć pełnomocnika.
Czasami lepiej nawet występować samemu.
Pozdrawiam Romek

--
List wyslano przez bramkę www<news http://www.newsgate.pl/wwwnews.shtml


Znalazłam ruderę... Gdzie sprawdzić?

. Chodzi mi, gdzie moge uzyskac

informacje na temat tego budynku - kto jest właścicielem i czy jest do
kupienia?


Witaj, trzeba się udać do Urzędu Miasta (Gminy) do Wydziału Geodezji
(Gospodarki Nieruchomościami), tam w referacie ewidencji gruntów powiesz
adres, ewentualnie pokażesz na mapie, o który teren chodzi. Na mapach
ewidencyjnych sprawdzą numer działki (lub działek) a następnie w rejestrach
ustalą numer księgi wieczystej. Czasami też posiadają wpisy dot. aktualnego
właściciela (chociaż z tym akurat różnie bywa).
Aha, to usługa jest odpłatna - nie pamiętam ile, chyba ok. 10zł za działkę,
ale nie dam sobie niczego obciąć:-).
Jeżeli w urzędzie nie ustalisz właściciela - to i tak będziesz miała numer
KW i z nim udasz się do sądu, do Wydziału Ksiąg Wieczystych - tam ustalisz
właściciela.
A czy można kupić - to już trzeba zapytać właśnie właściciela.
pozdrawiam niedzielnie:-)
Ewa

Znalazłam ruderę... Gdzie sprawdzić?


. Chodzi mi, gdzie moge uzyskac
| informacje na temat tego budynku - kto jest właścicielem i czy jest do
| kupienia?

Witaj, trzeba się udać do Urzędu Miasta (Gminy) do Wydziału Geodezji
(Gospodarki Nieruchomościami), tam w referacie ewidencji gruntów powiesz
adres, ewentualnie pokażesz na mapie, o który teren chodzi. Na mapach
ewidencyjnych sprawdzą numer działki (lub działek) a następnie w rejestrach
ustalą numer księgi wieczystej. Czasami też posiadają wpisy dot. aktualnego
właściciela (chociaż z tym akurat różnie bywa).
Aha, to usługa jest odpłatna - nie pamiętam ile, chyba ok. 10zł za działkę,
ale nie dam sobie niczego obciąć:-).
Jeżeli w urzędzie nie ustalisz właściciela - to i tak będziesz miała numer
KW i z nim udasz się do sądu, do Wydziału Ksiąg Wieczystych - tam ustalisz
właściciela.


Ustalisz tylko jego imie i nazwisko. A adres???

Pozdrowienia
Wiktor

Znalazłam ruderę... Gdzie sprawdzić?

Ustalisz tylko jego imie i nazwisko. A adres???


Najczesciej tez mozna ustalic. Jesli nawet nie jest wpisany do KW, to na
koncu kazdej ksiegi jest zbiór dokumentów, a w nim powinien byc akt
notarialny (zakupu nieruchomosci) lub starej daty jakas decyzja
administracyjna. A jesli naprawde w ksiegach nie uda sie ustalic adresu, to
trzeba bedzie wrócic do Urzedu Miasta (Gminy) i sprawdzic w Wydziale
Finansowym, kto oplaca podatek od nieruchomosci (tam juz beda dane z
adresem)
 :-)
pozdrawiam serdecznie
Ewa
(nie lubie poniedzialku)

Jak napisać podanie o mieszkanie?

Moja sytuacja jest trudna: mieszkamy w lokalu 47m2 (2 pokoje). Ja z moja
dziewczyna (ktora jest w ciazy) i nasze dziecko w  jednym pokoju,
natomiast
w drugim: moi rodzice plus 2 braci (z czego jeden chory na fobie
spoleczna)
i musza do niego przychodzic nauczyciele do domu. Moje pytanie jest

dokumenty sa potrzebne? Jakie sa szanse?


Jeśli mieszkanie (47m2) jest kwaterunkowe - musisz pójść do wydziału
lokalowego w swoim urzędzie miasta/dzielnicy i wziąć druk o przydział
mieszkania. Zakreślasz w nim pozycję "rozkwaterowanie", zresztą wszystkiego
możesz dowiedzieć się w ww. wydziale. Po złożeniu wymaganych dokumentów
wniosek jest opiniowany przez komisję mieszkaniową, następnie, po pozytywnym
zaopiniowaniu jesteś wpisywany na listę oczekujących na przydział. Szanse
są, ale bardzo zależne od sytuacji lokalowej w Twoim mieście/dzielnicy.
Jeśli nie ma dużego odzysku lub też nie buduje się tam lokali komunalnych -
masz znikome szanse. Jeśli buduje się lub odzyskuje - czasami oczekiwanie na
lokal trwa nawet kilka lat, zresztą jak jest u Ciebie możesz zapytać się w
sekretariacie wydziału.

Jak napisać podanie o mieszkanie?

Nie rozumiem? Chciałbyś dostać za darmo mieszkanie? Nie żebym nie rozumiał
Twojej sytuacji życiowej, ale chyba zapominasz jakie są realia w naszym
kraju...


Nie wiem, jak to jest w dużych miastach, ale w mniejszych są możliwości
otrzymania mieszkania od gminy (oczywiście o ile takowe - wolne - istnieją).
Często trwa to kilka lat. A procedura zaczyna się od pójścia do wydziału
mieszkaniowego w Urzędzie Miasta/Gminy i wypełnienia wniosku (podania).
Warto dopytać się, jakie muszą być spełnione warunki, aby można było
otrzymać takie mieszkanie (chodzi o dochód w rozliczeniu na wszystkich
członków rodziny i inne punkty, o których można się dowiedzieć na miejscu).

Potem- o ile są rokowania na to mieszkanie - często zaglądać do np.
Burmistrza i dopytywać się o nie, aż będzie miał dosyć naszej osoby i
przyzna to mieszkanie ;-PP Niech wie, że jest źle w domu i że zależy nam na
nowym lokalu.

| RamoczKa<<<


SKąd komornik ma dane rachunku bankowego dłużnika ?


Czy istnieje możliwość indywidualnego ustalenia czy dana firma ma
zarejestrowane pojazdy mechaniczne ?


podatek od środków transportu nalicza urząd miasta wydział opłat.

Co jeśli auta rejestrowane są poza miejscowością stanowiącąsiedzibę firmy ?


Wez daj komornikowi sie wykazać za te jego 15%. Niech ruszy swoją leniwą
dupcie do dłużnika i wyciągnie księge srodków trwałych. Na kolanie wypisze
zajęcie i odda pod nadzór dłuznika - proste i skuteczne.

Gminna Komisja Rewizyjna a dane wrażliwe

| Nie jest to wiec komisja złożona z przedstawicieli
| rady gminy, tylko zebranie pracowników wydziałów
| pracujących dla prezydenta miasta, które w wyniku
| wew. regulaminu urzędu nazywa się "komisja".
|
| Czy mam prawo domagać się wejścia na posiedzenie takiej
| komisji?

Moim zdaniem nie. Jako obywatel masz prawo wstępu na sesje rady gminy i
posiedzenia jej komisji. Komisja o której Ty piszesz nie jest komisją rady
gminy, więc powołany przez mnie poprzednio przepis jej nie dotyczy. Być może
jednak jest gdzie indziej jakieś zezwolenie. Mnie nic o tym nie wiadomo..

Wlasciciel parkingu

Kupilem mieszkanie w bloku (np. nr 6).... Pod moim blokiem nie ma
parkingu.... jest przy bloku nr 4 i 5 (wyglada jakby byl pozniej zrobiony)
przy wjezdzie na jego teren jest znak zakazu ruchu z dopiskiem (nie dotyczy
mieszkancow bloku nr 4 i 5).
Zaparkowalem mimo wszystko na tym parkingu i odjezdzajac uslyszalem od
mieszkanca bloku nr 5, za ONI zakupili ten teren, wyrownali i TYLKO ONI maja
prawo parkowac, i abym wiecej nie parkowal.

Gdzie w Urzedzie Miasta (jaki Wydzial) moge sprawdzic kto jest na prawde
wlascicielem tej dzialki?

Co mi grozi (oprocz np. przebicia opon, lub porysowania lakieru) za to ze
tam parkuje (czy policja moze dac mi mandat, ze zlamalem znak zakazu ruchu)?

-----------------
Pozdrawiam,
Wildcat
http://www.staszow.com

Wlasciciel parkingu

Gdzie w Urzedzie Miasta (jaki Wydzial) moge sprawdzic kto jest na prawde
wlascicielem tej dzialki?


WYdział Geodezji. Z tym, że ja bym wcześniej sprawę spróbował wyjaśnić w
administracji, bo pewnie bliżej, a tez powinni wiedzieć.

Co mi grozi (oprocz np. przebicia opon, lub porysowania lakieru) za to
ze
tam parkuje (czy policja moze dac mi mandat, ze zlamalem znak zakazu


ruchu)?

Za wjechanie za znak zakaz ruchu możesz zostać ukarany mandatem przez
Policję albo Straż Miejską. I to niezależnie od tego, czy ten znak tam
stoi zgodnie z prawem. Natomiast jeśli znak stoi niezgodnie z prawem, to
osoba która go postawiła samowolnie również popełniła wykroczenie.

Wlasciciel parkingu

| Gdzie w Urzedzie Miasta (jaki Wydzial) moge sprawdzic kto jest na prawde
| wlascicielem tej dzialki?

WYdział Geodezji. Z tym, że ja bym wcześniej sprawę spróbował wyjaśnić w
administracji, bo pewnie bliżej, a tez powinni wiedzieć.


Dzieki.... tak tez zrobie...

A swoja droga to ludzi sa "dobrzy" :-)... przed naszym blokiem jest plac
zieleni i sa zainstalowane sznury do suszenia bielizny (spora ilosc) i chyba
ONI tez z nich korzystaja:-)

PS. A na parkingu bylo ponad polowe wolnych miejsc do parkowania :-(

-----------------
Pozdrawiam,
Wildcat
http://www.staszow.com

Motocykle a WKU.

Na pl.rec.motocykle padło poniższe pytanie. Czy jakiś fachowiec mógłby
przetłumaczyć ten urzędowy bełkot i jego skutki na język ludzki?

I czy enentualnie nie dało by się zaskarżyć tego poj*.* państwa do
Strassburga albo gdzieś indziej?

Cześć Wszystkim

Może mi ktoś q*wa powie o co chodzi.
Dostałem dziś pismo z Urzędu Miasta - Wydział Zarządzania Kryzysowego I
Ochrony Ludności, informujące mnie o wszczętym postępowaniu
administracyjnym
(zgodnie z art. 61 par.4 KPA) "w sprawie nałożenia obowiązku świadczeń
osobistych na rzecz obrony oraz w sprawie przeznaczenia do wykonywania
świadczeń rzeczowych wykonywanych w razie mobilizacji lub wybuchu wojny.
Przedmiotem świadczenia jest motocykl Yamaha nr rej ...."
Powołują się na ustawę z 21. XI.1967 (Dz. U. Nr 4 z 1967r.) o powszechnym
obowiązku obrony RP, oraz na rozporządzenie Rady Ministrów z 6.IX.1993 w
sprawie świadczeń na rzecz obrony (Dz. U. Nr 85 z 1993r. poz. 397)

Wystąpił z tym komendant WKU. Chyba mnie bardzo nie lubią ... :-)

W związku z tym jestem zaproszony do UM "w celu uzgodnienia realizacji
świadczenia, bądź złożenia udokumentowanych wyjaśnień w zakresie powodów
wykluczających przeznaczenie do wykonania świadczenia"

O co im chodzi? Miał ktoś z Was podobne propozycje :-)?


Czy będąc właścicielem mieszkania moge wymeldować byłego lokatora ??


Kupiłem mieszkanie w spółdzielni mieszkaniowej na rynku wtórnym. Były
lokator sie nie wymeldował do tej pory mimo że w akcie notarialnym miał
termin na wymeldowanie się do czerwca 2003r.Czy ja moge go wymeldować
jako własciciel tego mieszkania, czy on się musi sam wymeldować.Proszę
o pomoc.


Robisz się nudny. Przecież już to pisałeś i odpowiedzi
otrzymałeś. Jeśli Cię one nie zadawalają to rusz
dupę do Urzędu Miasta Wydział Ewidencji Ludności
i Dowodów Osobistych (chyba?) i tam Cię dogłębnie
doinformują.

Czy będąc właścicielem mieszkania moge wymeldować byłego lokatora ??

Robisz się nudny. Przecież już to pisałeś i odpowiedzi
otrzymałeś. Jeśli Cię one nie zadawalają to rusz
dupę do Urzędu Miasta Wydział Ewidencji Ludności
i Dowodów Osobistych (chyba?) i tam Cię dogłębnie
doinformują.


pierwsze nic takiego wczesniej nie pisałem po drugie sam jesteś nudny.

"rozbiórka wojskowej bocznicy kolejowej nr 502 w Gdyni - Grabówku"

http://tiny.pl/qnxs

PREZYDENT MIASTA GDYNI
ogłasza przetarg nieograniczony o wartości poniżej 60.000 euro na wykonanie
zadania pn:
"rozbiórka wojskowej bocznicy kolejowej nr 502 w Gdyni - Grabówku".

Zakres robót obejmuje: rozbiórkę toru, demontaż rozjazdu kolejowego i ułożenie
toru,odbudowę nawierzchni drogowej i chodników.

Szczegółowy zakres określa SIWZ.

Terminy realizacji - IV kw 2005 r.

Otwarcie ofert odbędzie się dnia: 30.09.2005 r o godz. 11.00 pok. 105 w Urzędzie
Miasta Gdyni Al. Marszałka Piłsudskiego 52/54.

Specyfikację istotnych warunków zamówienia za opłatą: 60,-zł można odebrać w
siedzibie Zamawiającego pok. Nr 231 - Wydział Inwestycji.

Termin składania ofert - do dnia 30.09.2005 r do godz. 9°° w pokoju nr 237
Urzędu Miasta Gdyni - Wydział Inwestycji.

Każdy wykonawca może złożyć tylko jedną ofertę.

Zamawiający nie dopuszcza możliwości złożenia oferty wariantowej.

Termin związania ofertą 30 dni.

W przetargu mogą wziąć udział Wykonawcy, którzy:
1. spełniają wymogi określone w specyfikacji istotnych warunków zamówienia,
2. spełniają wymogi określone w art. 22 ust 1 Prawo Zamówień Publicznych.

Kryteria wyboru ofert i ich znaczenie:
- cena 90 %,
- okres udzielonej rękojmi 5 %,
- okres wykonania 5 %.

Pracownikiem uprawnionym do kontaktów z Oferentami jest Barbara Mierzwa tel.
0-58 66-88-306 - Wydział Inwestycji.

pzdr

Szybka kolej połączy Tychy, Katowice i Sosnowiec


http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2966784.html


(...) W dodatku z Katowic do

Sosnowca dotrzemy w 10 minut - mówi Jacek Stumpf, dyrektor wydziału
komunikacji i transportu w Urzędzie Marszałkowskim. (...)


Czyli tyle ile obecnie zwykłe kible jeżdżące jako regio+ i "tylko" 5
minut szybciej niż kibelek kolibiący się jako zwykła osobówka.
Czyli imho argument bez sensu.
Ale jakakolwiek inicjatywa poprawiająca komunikację w GOP jest na wagę
złota. Ciekawe tylko, czemu nie zahaczą o Dąbrowę Górniczą. Fakt, że
trzeba byłoby wydłużyć trasę aż do Ząbkowic, niemniej jednak zyskuje się
wielu klientów - jeżeli czas jazdy z DG do K-c miałby wynosić np. 20-25
minut, to jest to szybciej niż najszybsze połączenie autobusowe. Ale też
zarazem droższe, więc być może to jest powodem...

Trzesienie ziemi


hehe u nas wlasnie bylo trzesienie ziemi... a ja nie poczulem :( kurde
co za pech... moze beda wstrzesy wtorne... a moze tsunami? :)


http://info.onet.pl/982594,11,item.html

Wstrząsy, które o godz. 13 odczuli mieszkańcy Warmii i Mazur miały siłę 4 w
10 stopniowej skali Richtera - poinformował naczelnik wydziału zarządzania
kryzysowego Urzędu Miasta w Elblągu Adam Walczyński.

Według niego, jest już potwierdzenie, że epicentrum wstrząsów miało miejsce
w Obwodzie Kalinigradzkim.

[..]

Hm...... Hm..... Hm..... ok, to ja może wyjdę na rusofoba... ale czekam
na rosyjski komunikat.

Czy kiedyś miało miejsce coś podobnego ? ZTCP to generalnie w Polsce
i okolicach takie zagrożenia (poza tąpnięcami na Śląsku) raczej nie
występują...
ok. 5 stopni miały wstrząsy spowodowane indyjskimi próbami nuklearnymi.
Czyli na bombę trochę mało...

Trzesienie ziemi


Wstrząsy, które o godz. 13 odczuli mieszkańcy Warmii i Mazur miały siłę 4 w
10 stopniowej skali Richtera - poinformował naczelnik wydziału zarządzania
kryzysowego Urzędu Miasta w Elblągu Adam Walczyński.


Skąd ten facet wziął 10-stopniową skalę Richtera?
Skala Richtera jest otwarta, a największe pomierzone wartości dochodziły
do 9 stopni w skali Richtera... Dziewięciu chyba nigdy nie
zaobserwowano (nigdy tzn. od czasu wprowadzenia tej skali).

CITY FORUM bis - nie dziekuje!

A propos City Forum - pomysł zabudowy jaki został zrealizowany vis a vis
dworca można uważać za kolosalną pomyłkę. Zbudowane i przebudowane budynki
hotelu wraz ze sklepami wyglądają koszmarnie i pasują bardziej do
współczesnych dzielnic Zaspa i Morena niż historycznego Centrum Gdańska z
dworcem kolejowym z przełomów wieków wraz z panoramą wież gdańskich
kościołów.
Mam pytanie czy na pierwszym planie horyzontu jaki roztacza się od wiaduktu
Błędnik dla kierowców wjeżdżających do Centrum od strony Wrzeszcza musiał
stanąć quasi modernistyczny parking ? Czy nie można było zbudować
nowoczesnego centrum biznesu z zachowaniem historycznych pięknych fasad
historycznych budynków. Taką idę z powodzeniem wcielono w Warszawie, gdzie
odbudowano ratusz w historycznym kształcie (naprzeciw Teatru Wielkiego) z
nowoczesnym wnętrzem na miarę XXI wieku.
Gdzie w Gdańsku był Wydział architektury Urzędu Miejskiego, kiedy zaczęto
budować City Forum ? Mam nadzieję, że w podobnym stylu propozycja zabudowy
Targu Drzewnego to tylko chore marzenie zagubionego w naszym pięknym mieście
architekta. Stąd czy Szanowni Grupowicze nie  sądzą, iż należałoby rozpocząć
akcję wysyłania do Urzędy Miejskiego mail'ów z dezaprobatą.

Maciej

taxi jeszcze raz

Jak już wszyscy rozmawiają o taksówkach to ja mam pytanie.
Jak jadę taxi i widzę, że taksiarz "podrasował" stawkę np. zamiast 2 włączył
4 to gdzie mogę zgłosić taki przypadek?


Kiedyś takimi sprawami zajmował się Wydział Porządku
Publicznego przy Urzędzie Miasta (ul. Bohaterów
Getta, w pobliżu pl. Bankowego), być może teraz też.

Pozdrawiam

Cierpiarze beda blokowali Warszawe

Pewnego razu kpawlak sie nie bal i nastukal w klawiaturke, co nastepuje...

Na 1 dzien - totalny | blackout<< w stolicy... - zwracam uwage - moze
byc naprawde ok. 30 tys wozow 'blokujacych" miasto...
...to nie to co faszyzujace dwu-pedaly w liczbie stukilkudziesieciu -
prowadzeni przez zmanierowanych policmenow z Wydzialu Ruchu Drogowego...
...to...


a to zupelnie niepotrzebne bylo, zupelnie bez sensu i nie w temacie.

No i...?


no i kretyni sami w tych taksowkach beda pewnie. albo to ja odpowiadam za
fiskalizm w taxach??? niech zablokuja sejm i urzad rady ministrow,
prezydenta nawet, ale co im do warszawskich ulic??? przeciez to nawet nie
rada warszawy o tym decyduje...

ludzie, litosci! probowali chociaz zlozyc obywatelski protest, albo cos
innego? watpie, lepiej od razu na ulice - zabawa bedzie, gorzaly sie bedzie
mozna napic i ukrasc pare milionow zlotych (luzny szacunek strat miasta i
jego obywateli).

co nie zmienia faktu, ze kasy fiskalne to nie za madry pomysl.

szukam pracy ,którą mogłabym wykonywać w domu


Poszukuję pracy na parę godzin dziennie ,którą mogłabym wykonywac w domu.


http://www.gdynia.pl/?co=ratusz&ratusz=162&id=4276

Uwaga, bezrobotne osoby niepełnosprawne!

Urząd Miasta Gdyni – Wydział Polityki Gospodarczej – Referat Aktywizacji
Zawodowej Osób Niepełnosprawnych przygotowuje projekt Europejskiego
Funduszu Społecznego w ramach Sektorowego Programu Operacyjnego Rozwój
Zasobów Ludzkich, działanie 1,4 pt. „Integracja zawodowa i społeczna
osób niepełnosprawnych”, który ma być skierowany do osób
niepełnosprawnych o znacznym
i umiarkowanym stopniu niepełnosprawności.
Celem działania projektu będzie zwiększenie stopnia przygotowania
zawodowego, poprawa zdolności do uzyskania zatrudnienia, budowanie
potencjału oraz tworzenie nowych i doskonalenie istniejących
instrumentów zwiększających możliwości osób niepełnosprawnych
na otwartym rynku pracy.
Projekt ma być realizowany w formie:
-doradztwa i poradnictwa zwiększającego potencjał zawodowy
i możliwości uzyskania pracy przez osoby niepełnosprawne;
-warsztatów psychologicznych ukierunkowanych na zwiększenie aktywności
zawodowej bezrobotnych osób niepełnosprawnych, podnoszących zdolność do
zatrudnienia osób niepełnosprawnych;
W związku z powyższym osoby zainteresowane uczestnictwem
w proponowanych działaniach w ramach przygotowywanego projektu proszone
są o kontakt z Referatem Aktywizacji Zawodowej Osób Niepełnosprawnych
przy ul. Kołłątaja 8, IIp., pokój 212 , tel. 620 38 24.

dom

Nie, to nie jest działka prywatna. Jest własnością miasta. Myslę, ze
najbardziej szczegółowych informacji zasięgniesz w Wydziale Skarbu Urzędu
Miasta w Gdańsku (kontakt na str,


raz jeszcze dzięki
czy możesz mi tylko jescze powiedzieć, gdzie dokładnie jest to Brzeźno, np.
w jakim powiecie? i jak daleko stamtąd do morza
e.

Naklejka :)


naklejki typu  "I love Gdańsk" z Herbem itp ....  Wiecie może gdzie to
dostać? Szukalem na stacjach, w hipermaketach. Moze źle szukałem, albo w
złych miejscach ?


    W Urzędzie Miasta, za darmo. Tyle że pewnie w Wydziale
Promocji, w Żaku, chyba.

    Szy.

Sterty papierów zamiast e-maili (Rzeczpospolita)


Już ponad rok temu w biurach urzędu miasta wymieniono stary sprzęt
elektroniczny: kupiono ponad tysiąc komputerów, zbudowano infrastrukturę do
transmisji danych oraz zintegrowany system aplikacji, który wspiera pracę
biur.
Zakupy miały usprawnić pracę urzędu i przyspieszyć załatwianie spraw
petentów. Ale nie do końca przyspieszyły.


Nie znam w ogóle szczegółów projektu, ale jeśli powyższe oznacza:
"kupiono tysiąc PC, połączono siecami WAN i LAN oraz zainstalowano
Windows + Outlook + Ms Office" to _powodzenia życzę_. Bez wdrożenia
aplikacji do obiegu dokumentów wymaganie od _kogokolwiek_, że w ten
sposób usprawni sobie sam obieg dokumentów jest po prostu tragi-komiczne.
To tylko naiwny decydent (albo dziennikarz-ignorant lub łowca sensacji)
potrafi.

Według dyrektora Chodkiewicza najszybciej należałoby poprawić sytuację w
Zarządzie Dróg Miejskich, wydziale edukacji oraz urzędach stanu cywilnego -
tam sytuacja jest najgorsza. Jednak do tej pory dyrektorzy biur magistratu
nie postawili pracownikom ultimatum: albo nauczą się obsługi komputerów,
albo pożegnają się z pracą.


I dobrze. W ten sposób nic nie zwojują. Trzeba pokazać ludziom, jak system
im pomoże w pracy a nie paskiem zaganiać do włączania komputera.

Zużyte baterie

Witam,

..

Kiedyś pytałam tu, gdzie można pozbyć się starych baterii.
Później
obdzwoniłam kilka warszawskich instytucji, kt. zastosowały
metodę
spychologii aż w końcu łańcuszek się zamknął. Ale oto
śpieszę
poinformować, że na PW, bodajże wydział inżynierii
środowiska (mam
nadzieję, że studenci PW potwierdzą bądź sprostują) stanął
pojemnik na
takie baterie.


Ucieszyc powinna ta informacja, wszystkich , ktorym
nieobojetne sa losy naszego srodowiska (bez zbytniej
ekologizacji tematu) ze szczegolnym uwzglednieniem
warszawskiego.
Pojemniki na energie el;ektryczna, zwane popularnie
bateriami to niezly wynalazek ale tez spory problem.
No bo co zrobic z kilkoma ''paluszkami''? Gnać z nimi na PW?
Pokazna kolekcje zebrano i zgromadzono w butelkach typu
'pet' w Osrodku Konsultacji i Dialogu Spolecznego Zarzadu
(teraz Urzedu) Miasta.
I stoja tam do chyba dzis z powodu braku chetnych do ich
odbioru i utylizacji lub przetworzenia.

Informacja dla przedsiebiorczych (a mopze bezrobotnych?):
Akumulatory _skupuje_ Kombinat Gorniczo-Hutniczy ''Orzel
Bialy'' w Bytomiu.
Ale tylko w wiekszych ilosciach.

Moze ktoras z firm oczyszczajacych miasto podjelaby
inicjatywe i zbierala baterie?
Puytanie jest (a moze nie?) chyba czysto retoryczne.
Bo na przykladzie prob czynionych przez kierownika OKIDSu
nie widac chetnych.
A szkoda.

Moze pojemnik PW (jak piszesz) bedzie jaskolka?

Pozdrawiam
Szuwaks

podatek od posiadania psa

Witam,




Podinspektor w Referacie Koordynacji Biura Zarzadu Urzedu Gminy


Dosyc ciekawy referat, czego to ludzie nie wymysla.
A coz takiego ten referat koordynuje?

Wydaje mi sie, ze takie rzeczy jakie robisz powinny byc w gestii promocji.
Tak jest w chocby w Zarzadzie Miasta.
W Gminie Centrum co prawda nie ma takiego wydzialu ale jest
Biuro Informacji i Wydawnictw, ktore realizuje politykę informacyjną i
promocyjną Gminy, utrzymuje kontakty z mediami oraz prowadzi działania w
zakresie informacji wewnętrznej.

Jezeli witryna podlega pod Biuro Zarzadu to moze oznaczac brak zaufania do
Biura Informacji -:(
Moze kompetencje BI powinno przejac BZ a BI nalezaloby zlikwidowac?
Uprosciloby to troche schemat organizacyjny.
Naliczylem w GC 30 jednostek organizacyjnych (biur, wydzialow, zespolow...).
To juz jest 30 dyrektorow -:(

Pozdrawiam
Szuwaks

cos ala waiss co ma kosmos do ewidencji gosp.

Witam
Dla poprawienia humorów i ku przestrodze.
Jestem na etapie zmiany we wpisie do ewidencji gospodarczej adresu
zamieszkania właściciela. I co ciekawego dzieje się teraz w tym szumnie
nazwanym dziale UM Wydział rozwoju gospodarczego itd...
Pani oznajmila cytuje " Każda działalność we wpisie musi być zgodna z
zapisami w PKD(zgodność treści) i musi być we wniosku numer podklasy z
PKD."
Kiedyś pisało się wszystko co ślina na język przyniosła i własnymi
słowami po to by przy każdej zmianie działalności nie płacić 50
pln. GUS sam brał główną działalność i przyporządkowywał jej nr z
PKD. No ale Urząd Miejski  musiał pujść dalej i chce do każdej nr.
PKD. Jak zobaczyłem że tego jest ponad 600 pozycji a ja do wpisu
potrzebuje około 12 a nie chciało mi się szukać w opisach konkretnych
podklas jako zaradny Polak wpadłem na genialny pomysł.
Zadzwoniłem do pani i zapytałem co mam zrobić jak się nie mieszcze na
wniosku z tymi działalnościami?
To niech pan na osobnej kartce załączy.

działalność nr... określenie. Proszę o rozszerzenie działalności o
wszystkie pozycje zawarte w PKD." Było warto dla samej frajdy zobaczenia
miny urzędniczki. Po chwili zastanowienia:
"Chyba Pan żartuje???"
"Ależ skąd jestem śmiertelnie poważny"
W sumie Pani nie przyjeła wniosku bo stwierdziła że wszystko musi być
zawarte na wniosku. Ale dodała że to jest jedna wielka bzdura i że
słyszała że np. Niemcy właśnie się z tego wycofali. Pani była
rozbrajająca i to uratowało ją od awantury. Dodała oczywiście że to
nie ona wymyśliła i żebym ją zrozumiał bo ona musi taki wniosek
później sprawdzić w PKD i jeszcze ręcznie wklepać do komputera. A na
zakończenie dodam że zachęcam do lektury PKD wszystkich którzy muszą
coś we wpisie zmienić dzięki temu wpisałem sobie jako działalność
poboczna 62.3  62.30 62.30.Z   Transport kosmiczny
W końcu kto wie co człowiek za raz będzie robił ponoć już działki
na księżycu sprzedawali!!!
W sumie jakbym się uparł to by babka musiała przyjąć bo chyba nie ma
przepisu zabraniającego sprzedawania komputerów, w listopadzie zniczy a
latem płodów rolnych "Jestem facet pracujący żadnej pracy się nie
boje"
 kesser
P.S. zaczynam żałować że się przemeldowałem do innego
miasta podczas gdy działalność zostaje tak jak była musze zmienić
urząd skarbowy zus ewidencje już mam dość a na razie jestem przed
startem można powiedzieć.

WEB4ALL - takie cos istnieje!

a 'propos   http://www.sailor.gdynia.pl/webform.htm :-))

koles pisze na swojej stronie:
(http://www.sailor.gdynia.pl/private.html)

od października '99 succesfully pobieram nauki na Wydziale Nawigacyjnym
Wyższej Szkoły Morskiej w Gdyni i oczywiście zamierzam je równie
wspaniale ukończyć.potem dorobię sobie - już zaocznie - magisterkę tak,
żebym mógł dostać "starego".przy pomyślnych wiatrach i pełnej
wyrozumiałości ze strony rodzinki zajmie mi to 6-8 lat.szybciej nie da
rady ::::(((

jak ten koles | dostanie "starego"<< to pojdzie plywac, zeby sobie
wyplywac faktycznego "starego" (a nie tylko "dyplomowego")
sadzac po cehach, jakie ujawnia na swojej stronie - nie wiadomo, czy
bedzie dobrym (fachowym) kapitanem, czy nie (moze tak...), ale wiadomo,
ze bedzie NIElubiany, nieszanowany przez zalogi
a ten szacunek na morzu jest bardzow wazny - ma wplyw na dyscypline i w
ogole - stosunki miedzyludzkie na statku
koles zeglarz - "romantyk-marynista" chyba nie za bardzo sobie zreszta
zdaje z tego sprawe - co oznacza plywanie w dzisiejszych zcasach...

koles pisze jeszcze:

Okazuje się, że Wyższa Szkoła Morska w Gdyni (moja Alma Matter) to także
Republika Kolesi, a od Studentów - ważniejsze są jakieś dupki z Urzędu
Miasta i Wojewody (przynajmniej, gdy idzie o korzystanie ze statku
szkolnego Horyzont II).Gratuluję Panie Rektorze!

(koles chyba sobie zarobil na relegacje z uczelni)

a zaraz potem:

odwiedziłem międzynarodową wystawę EXPO2000 w Hannoverze, a w jej
morskiej części - Expo am Meer, w Wilhelmshaven - brałem udział jako
wystawca (na pokładzie sbs Horyzont II)

(czyli chyba ZNALAZL SIE w gronie "wazniejszych dupków", skoro jednak
zalapal sie na rejs statkiem SZKOLNYM)

- - - -

gwoli scislosci: dupki z urzedów dupkami, ale....

wystawa polska i obecnosc Horyzonta II w Wilhelmshaven mialy na celu
glównie PROMOWANIE REGIONU
urzedy miejskie i wojewodzkie DOKLADALY KASE do prezentacji polskiej na
Expo am Meer
jest dosyc zrozumiale, normalne i sensowne, ze w ramach rozwijania
kontaktów i promocji miasta / regionu na wystawie - na dniach polskich -
znalezli sie takze
"oficjele"

skoro juz plynal tam polski statek szkolny - to chyba dobrze sie stalo,
ze "dupki" zabraly sie na Expo na jego pokladzie

wozenie "dupków" (dodatkowo) samolotami byloby drozsze dla podatnika niz
zabranie tych "dupków" na poklad

Policja

Z tym tlumaczeniem bedzie mial pan klopot nie tyle ze wzgledow jezykowych ile z
nieporownywalnosci systemow policyjnych w USA i gdzie indziej.W USA policja
jest jednostka administracyjna miasta na terenie ktorego dziala i nie ma zadnych
wyzszych szczebli organizacyjnych.Szef policji podlega Majorowi miasta  i basta.
Zadnych powiatowych komend ,wojewodzkich czy bron Boze Komendy Glownej.
Oczywiscie miejscowi komunisci zwani tutaj liberalami czy demokratami chcieliby
zeby policja byla rzadowym organem ale za mojego zycia sie tego nie doczekaja.
Na utrzymanie policji w moim miescie place duze podatki ale za to zadam i wymagam
zeby polcja mi SLUZYLA i PROTEGOWALA.Jaka protekcje moze Pan dostac od Komendanta
Glownego Policji Rzadowej w Polsce kiedy on sam zostal zastrzelony pod domem i o
sprawcach nic nie slychac?
Wracajac do tlumaczenia jakkolwiek Pan nie przetlumaczy wszystko i tak bedzie
niezrozumiale z tego fundamentalnego powodu ze poza nazwa policja polska i
amerykanska nie maja ze soba nic wspolnego     Jozef Srodulski.


Bardzo pilnie potrzebuje tlumaczen nastepujacych terminow. Chodzi o dialekt
amerykanski, ale tlumaczenia nazw instytucji nie musza byc nazwami ich
amerykanskich odpowiednikow. Chodzi o to, by amerykanie zrozumieli hierarchie
systemu.

Komenda Miejska Policji
------- Wojewodzka ----
------- Glowna  -------
System Wspomagania Decyzji
Wydzial Ruchu Drogowego
Komisariat Wodny
Komisariat Portu Lotniczego
Komisariat Kolejowy
Technika Kryminalistyczna (chodzi o wydzial)
kompania wywiadowcza
Wojewodzki Sztab Kryzysowy
Urzad Wojewodzki
Zamawiajacy (instytucja organizujaca przetarg).

Z gory dzieki. Prosilbym tez o Cc: na priva, bo zalezy mi na czasie. Jesli ktos
z odpowiadajacych bedzie kiedys w okolicach Bielska, stawiam piwo ;-)

Maciek


Geodeta niedbały

Sąsiedzi dzielą sobie działkę na pół - i niech sobie dzielą. Kłopot jednak
polega na tym, że geodeta dokonywał pomiarów pod moją nieobecność i z
relacji sąsiada, który zresztą właśnie dzieli działkę, wynika, że człowiek
robił to niedbale. Mierzył od granicy działki bez odwołania się do
kamienia
granicznego - bo mu się nie chciało kopać... Gdy mu sąsiad pokazał ten
kamień - bo sam go odkopał - ten tylko wzruszył ramionami. Moje
zdenerwowanie polega na tym, iż ten geodeta stwierdził, że płot - mur
oporowy - stoi w 100% na działce tego mojego sąsiada. Ja kupilem działkę
już
z tym płotem i wg wcześniejszych pomiarów geodezyjnych wynikało, że ten
płot
stoi w 100% na ojej działce...

Sąsiedzi dzielą tą swoją działkę w niezgodzie czyli w sądzie. Nie podoba
mi
się, że wciągją mnie w swoje problemy i mogę w jakikolwiek sposób być w to
angażowany...

Moje pytanie brzmi - czy już teraz mogę gdzieś protestować? W urzędzie
miasta czy w sądzie??

Nie mam żadnego pisma w sprawie tych pomiarów. Fakt, że kiedyś na adres
domu
przyszło jakieś awizo (2 razy), jednak ja mam zupełnie inny adres
koresopndencyjny i pod tamtym adresem nie bywam zbyt często. Natychmiast
przekierowałem ewentualną korespondencję na adres korespondencyjny na
poczcie lecz nic nie doszło - to już prawie 3 miesiące... Sąsiad
powiedział
mi o tym dzisiaj...

Pozdrawiam
Marek


Zgodnie z prawem przy podziale powinny być podpisy właścicieli sąsiednich
działek (przynajmniej na boku działki gdzie powstaje nowy kamień) na
protokole granicznym . Skarżyć się możesz w Wydziale Geodezji twojego
powiatu (lub miasta).

Droga i sąsiad

Witam,
do mojej działki prowadzi droga we władaniach Urzędu Miasta, oraz krótki
odcinek drogi, której jestem współwłaścicielem. Z drogą, w której mam
udziały nie ma żadnych problemów.
Problem natomiast jest z sąsiadem obok którego przebiega droga we
władaniu urzędu (asfaltowa).
W czym leży problem ?
Szerokość drogi wg mapek i dokumentów wynosi 5 m. Jednak jak się okazuje
sąsiad postawił sobie płot w pasie drogowym. Według punktów granicznych
płot zachodzi ponad 50 cm w pas drogi (praktycznie styka sie z
asfaltem). W sumie wszystko było by ok gdyby nie to ze przez te 50 cm
problem z dojazdem mają pojazdy ciężarowe, które dowożą materiały na
budowę, a gruszka i szteter z tego powodu nie dojadą.
Stwierdziłem, że postawie "flaszkę" sąsiadowi aby na czas przejazdu
samochodów rozebrał, płot aby przypadkiem nie został uszkodzony. Jakież
było moje zdziwienie, na reakcję sąsiada. Usłyszałem tylko masę wyzwisk
i groźby, że złoży wniosek w Urzędzie Miasta aby postawili znak zakazu
wjazdu samochodów ciężarowych. Droga ta stanowi dojazd do jeszcze
kilkunastu posesji i w sumie jest ślepa (czyli nie można wjechać z innej
strony.)
Wiem, że jest prawo, które zabrania budowania czegokolwiek w pasie
drogowym. Sytuacja ma miejsce na terenie miasta (droga sie kończy na
granicy miasta). Zdecydowałem sie na wysłanie pisma do Urzędu Miasta do
wydziału Dróg i Mostów. Mam jednak pytanie. Czy możecie podać na jakie
paragrafy mogę sie powołać aby wymusić przesunięcie płotu ??
Oraz czy w ogóle to ma sens ?? W jaki sposób mogę się zabezpieczyć przed
wprowadzeniem zakazu wjazdu samochodów ciężarowych (czy on może taki
zakaz wprowadzić ??).

Za wszelkie rady i sugestię będę bardzo wdzięczny. Paragrafów szukałem w

tej grupie.

Pozdrawiam
J.Jackowski

Droga i sąsiad


| Witam,
| do mojej działki prowadzi droga we władaniach Urzędu Miasta, oraz
| krótki...[ciach]

Jak czytam ten tekst to przypomina mi sie zeszly rok i problemy jakie
mialem z sasiadami. Stare osiedle domkow na ktorym buduje dom, droga 3,5
szerokosci wylozona kostka polbruk. Jak przyjechal zestaw z bloczkami
czy gruszka i pompa to myslalem ze mnie sasiedzi zjedza. Skulilem uszy,
sluchalem grzecznie i przepraszalem najpiekniej jak tylko moglem. Co ja
sie nasluchalem narzekan to tylko moje, a to ze sasiadce galaz orzecha
zlamal, a to ze szkalnki jej w kuchni spadaja z segmentu, innej samochod
najechal na kraweznik i reszta o to ze blokuje droge. Okazuje sie ze tam
nie moga wjezdzac tak duze auta i mialbym spore klopoty gdyby ktos na
mnie doniosl do odpowiedniego Urzedu. Z jednej strony Urzad wydaje
pozwolenie a z drugiej zabrania wjazdu ciezkiemu sprzetowi.


Ale był zakaz wjazdu powyżej jakiegoś tonarzu ??
Jeśli nie było zakazu to na jakiej podstawie ci ktoś mógł zabronić ??

Nie wiem na ile to jest wiarygodne ale telefonicznie rozmawiałem z Panią
Urzędniczką z wydziału dróg i mostów i powiedziała mi, że jeśli jest to
jedyna droga dojazdowa to musze mieć dojazd do budowy. Wyjątek stanowią
mosty z ograniczeniem tonarzu. W przeciwnym wypadku musze mieć możliwość
dojazdu. Jednak jak poprosiłem o konkretny paragraf to niestety nie
dowiedziałem sie :(

Jestem ciekaw ile jest w tym prawdy i czy faktycznie moge sie na to
powoływać.
Z drugiej strony jest to raczej logiczne. Skoro mam pozwolenie na budowe
to musze mieć możliwość skorzystania z tego prawa. Przeciez nikt nie
bedzie taczkami wodził materiału na budowe.

Pozdrawiam
J.Jackowski

Asfaltowa droga gminna na działce

Geodeta sugeruje sfinansowanie przez Urząd, wytyczenia
ww. drogi wraz z przylegającym do drogi rowem, i odjęcia od mojej działki,
celem płacenia mniejszego podatku (?), ale zaznacza,
że pewnie nie będą chętni do zapłacenia za ww. kawałek
(~50-100 m2).
Rozwiązywał ktoś podobne kwestie z Urzędem (Gminy) ?
Czego można żądać ?
- odkupienia ?
- zwolnienia z podatku na-ileś-tam ?
- zakupienia od sąsiada równoważnego kawałka z jego 2m
paska ziemi przylegającego skosem do mojego i przekazania
na moją korzyść ?
- postawienia na drodze szlabanu i pobierania myta


No to masz problem i to duży miałem działke która była faktycznie droga
asfaltowa wg. zarzadu dóg nie ich własnością , dojazd do kilku posesji z tej
drogi
po pierwsze nie miałem tego w KW tylko jako spadek papierki i rozgraniczenia
gdzieś  z lat 30tych
Urząd dowalił mi podatku za droge 400zł/rok i musiałem zapłacic odkupć tego
nie mieli zamiaru zagrodzic zaorać itp. nie wolno bo "dojaz konieczny" po 2
latach bojów latania po urzedach dopiero przy pomocy znajomego biegłego
geodety udało się niewpisywac tego kawałka do mojej KW podatek przenieśc na
niezyjących poprzednich właścicieli sprzed 30 roku , brak spadkobierców ,
sparwa polubownie załatwiona u samego prezydenta miasta.
Wiec moja rada jak masz możliwośc niech to biora za darmo i żebyś miał na to
papiery o odszkodowaniu zapomnij a lepiej żeby wydział podatków nie
dowiedział sie że jesteś taki majętny i masz droge bo ci nie odpuszczą
Powodzenia
Marcin (szczęśliwie już nie będący właścicielm 200metrowej drogi
asfaltowej )

Gdzie sprawdzic czyj teren ?

| | | Jezeli obywatel uzasadni koniecznosc posiadania danych, to urzad
MUSI
| je
| | udostepnic.

| Co za bzdury :))) Dane osobowe mogą zostać przekazane wyłącznie za
| pisemną
| zgodą osoby której dotyczą. A wiem to na pewno, bo urzędasy miały
| podobne
| zdanie do Twojego w pewnej sprawie tyczącej się mnie ale prokuratura
i
| sąd
| na szczęście wyprowadzili ich z błędu :)) Poczytaj trochę ustawę o
| ochronie
| danych osobowych wraz z jej nowelizacją zanim zaczniesz pisać takie
| głupotki.
| Wymienione przez Ciebie sprawy załatwiasz za pośrednictwem
odpowiednich
| urzędów.

| Świetnie. To ja mam taką zagadkę. Budując się bliżej niż 4 m od płotu
| sąsiada musiałem mieć jego zgodę. A tam akurat nikt nie miaszkał. I
skąd
| miałbym się dowiedzieć, kogo spytać o tą zgodę?

| Wg prawa nie musisz mieć zgody sąsiada na budowę przy granicy, o tym czy
| możesz się przybliżyć do płotu czy nie decyduje UA i PZPM, a zgoda
sąsiada
| może być tylko pomocna w przyśpieszeniu sprawy. Ponadto jak występujesz
o
| pozwolenie na budowę to do sąsiadów są wysyłane zawiadomienia i mogą się
oni
| wypowiedzieć w tej kwestii.
| I zagadka się rozwiązała :)))

Tia. Powiedz to urzędasom. To było jeszcze przed całą tą sprawą
niezgodności
z Konstytucją. Z moim architektem byłem u szefa odpowiedniego wydziału
(nie
wiem co to za skróty UA i PZPM) i on stwierdził, że owszem. Kiedys wydawał


Urząd Architektury i Plan Zagpspodarowania Przestrzennego Miasta

takie decyzje mimo braku zgody sąsiada. Ale teraz okazuje się, że "zostały
one cofniete" i prawdopodobnie będzie trzeba rozbierać to, co zostało
wybudowane. Nie wiem czy mówił prawdę czy chciał mnie tylko postraszyć,
ale
który z jego podwładnych wyda pozytywną decyzje przy takim stanowisku


szefa?

nie wiem o jakich decyzjach on mówi, bo ja czytałem orzeczenia NSA w tego
typu sprawach. Stwierdzał on, że nie może sąsiad mieć decydującego wpływu na
sposób wykorzystania działki przez sąsiada. Należy natomiast zadbać o to aby
inwestycja nie spowodowała pogorszenia właściwości użytkowych jego działki.

pozdrawiam

pozwolenie

ścieżka na wsi (w mieście pewnie inne nazwy urzedów):

trzeba zdobyć (teraz chyba już w starostwie dawniej w gminie w wydziale
architektury) warunki zabudowy. do warunków potrzebne są mapy (nie pamiętam
ile w sumie, trzeba by dopytać). te mapy zdobywa się bodajże też ze
starostwa z wydziału geodezji. potem z warunków i tego gotowego projektu
architekt (pewnie też ze starostwa) tworzy projekt już dostosowany do
działki itd. czyli m.in wyrysowuje dom na działce w określonym położeniu.
z tym projektem biegnie sie znowu do starostwa i tam uzyskuje pozwolenie na
budowę. żeby uzyskac pozwolenie na budowę trzeba też z projektem zanieść
wypis z ksiegi wieczystej jako dowód że jest sie właścicielem działki.
czasami też potrzebne jest wyłączenie działki z produkcji rolnej (jeżeli
taki prikaz jest dany w warunkach zabudowy).
byc moze coś po drodze przeoczyłam. pamieć zawodna.
osobna sprawa to zabawa z np. prądem, ale rozumiem ze na razie pytanie
dotyczy głownie pozwolenia na budowę.

najlepiej dopytać dokładnie w urzędzie gdzie wydaja pozwolenie o całą
ścieżkę postepowania. w opisywanym przypadku byłoby to starostwo.

pozdrawiam
Olga




Witam wszystkich serdecznie i do rzeczy. Jestem w trakcie załatwiania
pozwolenia na budowę i mam pytanie: kupuję projekt gotowy, przysyłają mi
go,
dają pozwolenie na jakieś tam zmiany i co dalej muszę z nim zrobić? Czy
ktoś
kto jest na świeżo po tych przejściach mógłby mi wyjaśnić następne kroki
jakie
muszą być podjęte, żeby napewno to pozwolenie dostać. Tworzę siedlisko
ponad 1
ha i trzeba się podobno spieszyć, bo prawo się zmienia. Z góry dziękuję

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


Wylot spalin przez ścianę - można czy nie można?

Witam

Byc moze co kraj to obyczaj.
O sprawy papierkowe pytalem zarzadce nieruchomosci. Kazal zlozyc projekt w 3 kopiach i KONIECZNIE
opinie kominiarską. Papiery te posylane sa przez zarzadce do Wydzialu Architektury, stamtad ida
pisma do wszystkich współwłąscicieli nieruchomośći (wspólnota). Jeśli nikt sie nie wybuli to
dostane zgode na rozpoczecie prac. Musi byc rowniez dzinnik budowy, który powinien wypelnic
wykonawca z uprawnieniami.


Dlaczego zapytałem o papiery.
Wymieniłem w tym roku piec jednofunkcyjny (podgrzewacz wody) na piec
dwufunkcyjny z zamkniętą komorą spalania. Załatwiłem projekt, kierownika
budowy, dziennik budowy, złożyłem papiery o rozpoczęciu budowy w przyszłym
tygodniu składam papiery o zakończeniu budowy. Będąc w Nadzorze budowlanym
powiedziano mi, iz zmieniła sie interpretacja przepisów. Jeśli mam gaz w mieszkaniu
a wymieniałem piecyk na dwufunkcyjny to jest to moja sprawa i moim obowiązkiem jest
poinformowanie urzędu miasta o tym fakcie ale żadnych projektów robić nie musze.
Powiedziano mi, że mając odpowiednie papiery znaczy się:
- opinia kominiarza po zainstalowaniu pieca,
- próbe szczelności,
- akt własności działki
mam udać się do gazowni i podpisać nową umowe.
Tak też zrobiłem i tutaj znowu cholernie ciekawa sprawa.
Otóż w siedzibie gazowni w Rumi koło Gdyni babeczka chciała mi przyjąć papiery
do podpisania umowy i potwierdziła info z nadzoru bodowlanego. Jednakże ja mieszkam
w Gdyni i poprosiła bym do oddziału w Gdyni podjechał.
W oddziale gazowni w Gdyni zarządali wszystkie papiery: projekt, dziennik budowy.
Dopiero po rozmowie z kierownikiem okazało się, że przedstawie mu tylko papier
o zakończeniu budowy i podpiszemy umowe.
W sumie to dla mnie nie ma to większego znaczenia bo wszystkie papiery mam już
załatwione więc nowa umowa z gazownią to formalność ale dlaczego się tak dzieje,
że urzędy chcą więcej niż potrzebują - nie rozumiem tego.

Pozdrawiam

    Marcin

Problem z dojazdem do placu budowy

Witam.
Mam taki oto problem, budowa zaczęta, teraz mają zwozić materiał na mury a
tu drogowcom się uwidziało aby naprawiać mostek. Przejazd oczywiście
zrobili, tylko hds ani grucha nie przejedzie.
Po mojemu, gdy mam pozwolenie na budowę, zaakceptowane także przez Wydział
Ulic i Mostów, to mam mieć zagwarantowany swobodny przejazd, no chyba że się
mylę.


Nic bardziej błędnego niestety niż taki pogląd. Sytuacja taka:
Kraków, znaczy duże miasto, pozwolenie na budowę prawomocne, chcę zaczynać
budowę a tu: bęc !!!  Na ulicy, którą miałyby dojeżdżać gruszki, ciężarówki
itp. ustawiono znak "do 3,5 tony". No to ja w te pędy do Zarządu Dróg, a oni
się wcale nie przejęli : zakaz to zakaz i nie wolno. Jeśli będę jeździł mimo
zakazu, to oprócz mandatu który niechybnie otrzyma każdy kierowca każdej
ciężarówki, jako inwestor zapłacę - uwaga - za uszkodzenia nawierzchni ulicy.
Ma ona ok. 200 metrów długości, stawka 100-200 zł. za m2. Mogliby mnie
podliczyć np. na kilkanaście tysięcy. Zabawa z tym Urzędem trwała 2 tygodnie,
mieli mi podać alternatywę jak mam  dojeżdżać na budowę. I co?  Po 2
tygodniach pisemna odpowiedź była taka, że ulicą XXX mi nie wolno. I
KONIEC !!! Nikt się nie przejmuje tym, że masz pozwolenie, i jeśli nie ma
dojazdu to możesz sobie zwozić materiały i sprzęt helikopterem. To nie jest
Państwo prawa i jeszcze długo nie będzie. A jak jak to rozwiązałem?  Woziłem
przez pół roku wszystko jak leci inną ulicą, zamkniętą dla ruchu, bez
utwardzonej nawierzchni, mimo stojącego tam zakazu wjazdu, nielegalnie, i
udało się.

Pozdrawiam
e-kran